Customize

Anonymous Poland

Discussion in 'Polska' started by Anonymous, Oct 2, 2013.

  1. Anonymous Member

    Waść nie jestes czasem ten anon od workshop co sprzedawał jakis staff związany z Anonymous?
    I dobra rada na przyszłość (jeśli to ty nagrywałeś ten filmik a jeśli nie to i tak warto to wziąć pod uwage) staraj sie nie wypowiadać za innych w formie "my chcemy, chcielibyśmy, uważamy itp." bo nie reprezentujesz Anonimowych jako ogółu. Niektórcyh to cholernie drażni... just sayin'
  2. Anonymous Member

    Tylko mi nie mów, że chodzi o partie Piratów? Anonymous i tworzenie systemu politycznego? Płynna demokracja?
    Dobra rozumiem inicjatywe i to, że masz chęci - coś robisz, jakie by to nie było to jednak działasz w małym stopniu nawet jestem w stanie zgodzic sie z pewnym kierunkiem w którym idziesz. Tylko zrozum, że robienie takich rzeczy "pod szyldem" lub Anonymous nie ma sensu bo to kompletne wypacznie i brak zrozumienia tego czym ten niescentralizowany kolektyw jest... a własciwie to można powiedziec, że niestety "kiedyś był". Już sama współpraca z jakąkolwiek partią (jaka by ona nie była) to jest jakies nieporozumienie. Nad dalszą częscią nie będe sie rozwodził bo jest podobnie.
    Moge tu przywołać cholernie starą sprawe jaką był przewrót w Egipcie i gdzie anoni sporo pomogli to nigdy nie było mowy żeby ktokolwiek jako anon forsował coś w zamian obalonego reżimu, jakąs demokracje, partie czy cokolwiek innego.
  3. Peter Puddly Member

    Tak dokładnie tym... Wylej na mnie swoją nienawiść... Bo ktoś zrobił coś... i jest się za co do niego przypierdolić... Gdyby nie zrobił nic to byłby ok...

    Proszę przypomnę Ci stronę www.facebook.com/anonymous.workshop.fanpage, ale nie musisz się martwić zdejmuję ją zaraz bo mam dosyć. Nie walki z systemem, ale walki poglądowej wewnątrz w grupie... której rozwiązaniem byłaby demokracja płynna... którą chciałem załatwić... zastanów się do czego się sprowadza trolowanie każdego kto coś zrobił...

    do nie robienia nic... wtedy wszyscy są ok... bo nie ma się do czego przyczepić...

    Takie zabezpieczenia przed przejęciem, przed ujawnieniem kim się jest, a sami rozpierdalacie ruch od środka. Filmik to propozycja, jest niepubliczny... Raczej do wyrażenia bez pisania 10 stron tekstu którego nikt nie przeczyta, propozycja do innych członków grupy, ale jak widzę jak nawzajem sobie skaczecie do oczu to jednak uważam że mam większe prawo do powiedzenia my niż Ty.

    Ja wiem co to jedność, wiem co to działanie synchroniczne bez żadnej koordynacji poza globalną świadomością. Ja widzę w drugim człowieku brata, i słyszę jego myśli.
    Ty kogo widzisz? Każdy jest wrogiem? Nie widzisz że to ślepy zaułek... Pewnie myślisz że wykorzystałem ideę do własnych celów... Tak? To powiem Ci szczerze nie sprzedałem ani jednej koszulki z grafikami związanymi z anonami. Nie zarobiłem jednej złotówki na ananonach. Od dwóch lat prowadzę stronę Anonymous Poland, edukuję każdego napotkanego człowieka, 10 razy rzuciłem papierami w obliczu niesprawiedliwości ludzkiej w firmach za pracę w którch nie jeden by się dał pokroić, bo to jest we mnie i nie umiem się tego wyprzeć ani sprzedać za cokolwiek... nie umiem być fałszywy... nie umiem się wyzbyć świadomości jedności więc czuję to co czują ludzie, mam mega empatię i dlatego walczę o każdego jednego czy ma 12 lat czy 112... ale chyba dosyć robienia tego jako człowiek w masce

    Widzisz... nawet nie musiałeś się bardzo starać... Wygrałeś... odbijam od tematu, udało Ci się mnie zniechęcić... Nie przeceniaj się bo to mi się dziś po prostu ulało.
    Tylko że w tym wypadku Twoja wygrana jest dużą przegraną dla całego ruchu.

    Good luck... przyszedłem na ten świat z misją którą zrealizuję... moją misją jest wolność dla wszystkich i zrealizuje to w masce lub bez...
  4. Peter Puddly Member

    PS demokracja płynna to jedyny system jak do tej pory do zarządzania płaskiego, czyli bez liderów itd. MÓJ pomysł który mi ukradziono... ale mam na szczęście jeszcze trochę życia więc wymyślę coś kolejnego...
  5. Anonymous Member

    Co ty pierdolisz? Przeczytałeś w ogóle co napisłem czy tylko wyrywkowo znalazłeś pare wyrazów które zakwalifikowałeś jako ziejące "nienawiścią"?
  6. Anonymous Member

    Swoją drogą Anonymous Poland to twój FP? Jeśli mówimy o tym samym to obserwowałem go za czasów aktywności jak dla mnie był jednym z lepszych i nie gimbusiarskich FP na fejsgównie to musze przyznać.
  7. Peter Puddly Member

    Zdecentralizowany kolektyw? i jak uzyskać wiążącą decyzję odnośnie jakiejkolwiek sprawy w rozproszonym kolektywie? Gdyby Egipt dostał wtedy demokracje płynną to nie było by trzech przewrotów w których ginęli kolejni ludzie tylko jeden, a potem anarchia. an archy bez pana... Jak Ci się wydaje w jakiej inicjatywie powstała myśl by stworzyć system który pozwala na sprawne samo-zarządzanie bez liderów, ale jak powiedziałem, dzielę się z innymi swoimi pomysłami i tak wyszło, ktoś inny postawił system (dziurawy bo nie powiedziałem wszystkiego). więc już nie jest mój, a uwierz że proponowałem żeby go dać egiptowi. nawet wstępnie był op# destroy egiptian piramid. tak żeby zwrócić uwagę świata. i nie chodziło o niszczenie prawdziwych piramid tylko piramidę władzy.

    zaproponuj alternatywę...
    ok zróbmy go sami. wyłożysz kasę czy załatwisz kilkunastych zdolnych programistów którzy mimo pracy po 10 godzin poświęcą jeszcze kilka dziennie by to stworzyć.
    Jakiś czas temu przestałem pierdolić a zacząłem się koncentrować nad tym jak można coś zrealizować. Rozmawiałem z kolesiem z Partii Piratów który został wydymany na kasę przez Palikota, był wtedy działaczem Wolnych Konopi i zgadnij. Konopie też wydymali (przejęli strukturę) więc stąd inicjatywa żeby zrobić wszystko od podstaw. Mój system w nowej wersji generuje jednolity światopogląd i buduje jedność. Nie chodzi tylko o budowanie jedności w strukturach anonów i odcinanie się od innych tylko sposób by zjednać sobie wszystkie organizacje które zostały oszukane... W jedności siła... Nikt nikogo nie wyzyskuje. Partia Piratów sama stosuje podobny system i działają jako kolektyw zdecentralizowany, tak samo jak Demokracja Bezpośrednia... Więc jak widzisz to nie są jakieś losowe struktury...

    ok. przyznaję poniosło mnie... ale od długiego czasu działam niemal sam i widzę jak mało może zdziałać tylko jeden człowiek, narasta frustracja i w efekcie wkurwienie...

    a wracając do anonymous workshop... powiedz na wyrażenie jakiego zdania się szykowałeś? Chciałeś pochwalić? powiedz sam...

    http://pressmix.eu/index.php/2013/0...est-wiecznie-zywa-ludzi-w-maskach-sa-miliony/

    Tu masz odpowiedzi na pytania których nie zdążyłeś zadać...

    PS masz może dostęp do statystyk WWP. odkąd rzuciłem pracę 20 godzin dziennie poświęcam na anonów w tym czasie na AiP jest niemal 100 członków nowych dziennie, na AP z 20 nie wspominając że wszyscy olali MMM, to moje naciski sprawiły że coś takiego w ogóle powstało.... Robię tyle że mogę powiedzieć my bo to za dużo na jednego człowieka ;)

    PS2 jeszcze raz przepraszam za wybuch ale jestem zmęczony i nie potrzebuje dyskusji tylko wsparcia w działaniu...
  8. Anonymous Member

    Anonymous nie jest pojedynczą, spójną grupą ludzi. Żaden pojedynczy człowiek ani grupa ludzi nie są reprezentacją Anonymous jako całości. Anonymous nie mają oficjalnego członkostwa, nie mają oficjalnych wytycznych ani stanowisk. Nie ma jednostek kontrolujących ani zasad łączących wszystkich Anonymous. Nie każdy, kto uważa się za Anonymous, jest zaangażowany we wszystko, za co odpowiada Anonymous, a o tym, za co odpowiadają poszczególni Anonymous decydują poglądy i czyny każdej pojedynczej osoby uważającej się za Anonymous.
    Jedyne co zrobiłem to tylko stwierdziłem, że pisanie/mówienie jako "my" to zdecydownie nie odpowiednia forma bo niektórch zwyczajnie denerwuje ta forma w której autor jakoby wypowiada sie za cały ogół.
    Próbuje ci wytłumaczyć, że większość tego twojego bólu tyłka to dopowiedziałeś sobie sam bo nikt tu nawet w tym threadzie nie poruszył jakiejkolwiek kwestii zarabiania na anonach ani o nic nie oskarżał.
    Jeden post z krytyką na whyweprotest i ty już zabierasz zabawki i wychodzisz? No to gratuluje wytrwałości ale z takim podejściem to naprawde nie uda ci sie zrobić nic. Witamy w internecie, nie licz, że wszysyc będą klaskać i przytakiwać a wręcz odwrotnie. Dlatego powinieneś mieć zdecydowanie więcej luzu, dystansu i przestać sie przejmować. To naprawde działa. ;)
  9. Peter Puddly Member

    "Anonymous nie jest pojedynczą, spójną grupą ludzi. Żaden pojedynczy człowiek ani grupa ludzi nie są reprezentacją Anonymous jako całości. Anonymous nie mają oficjalnego członkostwa, nie mają oficjalnych wytycznych ani stanowisk. Nie ma jednostek kontrolujących ani zasad łączących wszystkich Anonymous. Nie każdy, kto uważa się za Anonymous, jest zaangażowany we wszystko, za co odpowiada Anonymous, a o tym, za co odpowiadają poszczególni Anonymous decydują poglądy i czyny każdej pojedynczej osoby uważającej się za Anonymous"

    Sednem tematu jest demokracja płynna. Wytłumaczę o co chodzi: (ale nie nazywajmy już tego płynną bo jest to co innego) wyobraź sobie platformę. Spotykają się dwie osoby które mają inne zdanie. Wtedy powstaje konflikt, więc jedna drugą wyzywa na pojedynek argumentów i faktów. Pojedynek czyli video-konferencja w dwóch okienkach, pod spodem punkty reputacji tych dwóch którzy rozmawiają. ale to publiczność (cały kolektyw) przyznaje punkty reputacji które otrzymują osoby dyskutujące w pojedynku. Każdy może oddać swój głos jeśli uzna że dana osoba dobrze reprezentuje jego światopogląd, czyli mamy punkty reputacji i punkty głosów które ma dana osoba w danym sektorze. Sektorów może być tyle ile potrzeba. Więc w efekcie ktoś kogoś przekonuje i równolegle kolektyw decyduje o zwycięzcy. Więc powstaje jednolity światopogląd (jednolite zdanie) jeśli ktoś się z tym nie zgadza to może wyzwać osobę na której zdaniu stanęło.

    Człowiek jest zwierzęciem stadnym i zawsze czy chcesz czy nie chcesz będą osoby które mają silniejszy lub słabszy głos. Brak reprezentantów jest zabezpieczeniem by struktura nie została przejęta od głowy, ale tworzy to problem z uzyskaniem decyzji w jakiejś kwestii co jest problemem. w tym wypadku jeśli ktoś jest na pozycji lidera i poczuje że ktoś go zastrasza to może oddać zdobyte głosy i stać się szeregowym userem albo przekazać głosy innej osobie. Więc zabezpieczenie działa ale dodatkowo możemy określić swoje zdanie jako kolektywu i możemy pójść naprzód.

    "Jedyne co zrobiłem to tylko stwierdziłem, że pisanie/mówienie jako "my" to zdecydownie nie odpowiednia forma bo niektórch zwyczajnie denerwuje ta forma w której autor jakoby wypowiada sie za cały ogół."

    Mówiłem my bo przy tej inicjatywie rozmawiałem z ludźmi czy im się podoba ten pomysł... większości się podobał więc wypowiedziałem się w ich imieniu (gimbusowe grupy na FB :) (ale przyznaję rację, nie mam prawa się wypowiadać za cały ruch, choć wierzę że dobrze wyczuwam intencje ula ;)

    od 26:00 do 28:00
    http://www.youtube.com/watch?v=ZIMoxXO0XvM&list=PLnQoMHFyCxdxIQ_WNFVwvC_vjcw4C1p0C

    "Próbuje ci wytłumaczyć, że większość tego twojego bólu tyłka to dopowiedziałeś sobie sam bo nikt tu nawet w tym threadzie nie poruszył jakiejkolwiek kwestii zarabiania na anonach ani o nic nie oskarżał."

    jakie masz zdanie odnośnie inicjatywy workshopu?

    "Jeden post z krytyką na whyweprotest i ty już zabierasz zabawki i wychodzisz? No to gratuluje wytrwałości ale z takim podejściem to naprawde nie uda ci sie zrobić nic. Witamy w internecie, nie licz, że wszysyc będą klaskać i przytakiwać a wręcz odwrotnie. Dlatego powinieneś mieć zdecydowanie więcej luzu, dystansu i przestać sie przejmować. To naprawde działa. ;)"

    Coś zadziałało, zdobyłem Twoją uwagę i pokazałem pewną zależność. Nie jestem miękki i oczywiście bym nie zrezygnował, ale jest wielu którzy patrzą przez ten pryzmat. Więc to że jest tyle duchów to wina tego że ludzie którzy czują ideę mimo wszystko boją się zrobić cokolwiek bo obawiają się krytyki. Lubię pokazywać pewne schematy przez ekstremę. Może kiedyś jakiś gimbus czy ktoś inny chciał dać kolektywowi coś co mógł dać tylko on ale po kilku słowach krytyki zaniechał. Po za tym bardzo nie podoba mi się krytykowanie gimbusów... Od nas zależy czy za kilka lat będą anonami z prawdziwego zdarzenia czy wręcz znienawidzą kolektyw bo będzie im się kojarzyć z szykanowaniem w młodości.
  10. Przestańcie sie klocic mamy tego samego wroga powinniśmy sie na wzajem rozumieć. Kłócimy się tylko o terminy pojęcia każdy to inaczej interpretuje nie tędy droga Każdy walczy z systemem jak najlepiej potrafi nie można powiedzieć że mój sposób walki jest najlepszy gdyż wszystkie są równie dobre.
  11. Peter Puddly Member


    Dokładnie :)

    ale to taki friendly sparring tylko ;) Tylko dyskusje ludzi o innym zdaniu coś wnoszą, gdybyśmy byli tacy zgodni we wszystkim to by było zbyt cukierkowo :D

    PS. Widzieliście już nową flagę anonymous która symbolizuje kooperację z innymi organizacjami (oczywiście nie ja jestem autorem) ale pewnie niebawem będzie powiewać wszędzie w US. Do Polski też to przyjdzie prędzej czy później i wtedy znowu wrócimy do tematu czy się bratać czy nie bratać z innymi organizacjami.

    Attached Files:

  12. Osobiście jestem za starą wersja ale pomysłu nie neguje
  13. Przeprosiny przyjęte wiem że sytuacja w kraju może wywolywac różne zachowania w innych okolicznościach ta dyskusja by była na innym poziomie. Więc wybaczam.
  14. Peter Puddly Member

    Czy jest szansa że jak dzisiaj poproszę złotą rybkę o osoby które utworzą w swoich miastach wydarzenie na FB w Trójmieście, Olsztynie, Białymstoku, Lublinie, Rzeszowie, Kielcach, Łodzi, Szczecinie i Koszalinie i zgodzą się ewentualnie zgłosić (co zależy od formy) to jutro w magiczny sposób się do mnie zgłoszą? :)

    Gdyby tak się stało to dla każdego Teamu przygotuję herby jakie już widzieliście w innych miastach, tła, załatwię dopisanie do głównej mapy eventu, i zapewnię porady prawne dotyczące zgłoszenia.

    Tak po za tym frekwencja jest dosyć niska więc jak pojawią się wszystkie teamy to ogłosimy konkurs na najciekawszy pomysł promowania wydarzenia, chodzi o konkurs nagrań video. Nagrodą będą koszulki które zrobię w workshopie. np 5 sztuk dla wygranego teamu. zwycięzca będzie wyłoniony po przez głosowanie na którymś z fanpage-ów na FB.

    No i ta deklaracja... Możemy to zrobić, żeby się udało ale nie możemy się poddać.

    a czas ucieka.
    http://www.onlinecountdowns.com/cou...detta NOV5th|52783500|2#.UkIC3vrnuKM.facebook
  15. Anonymous Member

    Czy ty nie miałeś coś czasem wspólnego z upadłym whatis-theplan ?
  16. Anonymous Member

    Offtop z tematu o 5 listopada został przeniesiony tutaj do nowego threadu.
  17. Anonymous Member

    Nie da sie. Na tym to własnie polega. "Żaden pojedynczy człowiek ani grupa ludzi nie są reprezentacją Anonymous jako całości. Anonymous nie mają oficjalnego członkostwa, nie mają oficjalnych wytycznych ani stanowisk." Robisz to co uważasz za słusze i odpowiadasz tylko sam przed sobą. Będą tacy którzy sie zgodzą i pomogą i tacy którzy sie nie zgodzą i oleją.
    To co mamy obecnie to koło demokracji nawet nie stało, to tylko pusta nazwa. To co proponujesz ty można prędzej nazwać demokracja aczkolwiek ja demokracji nie popieram z kilku prostych przyczyn. Dla mnie to tyrania większości, niechce być zależny od zachcianek większosci bo nie obchodzi mnie czego chce większość stąd też w demokracji wykształcił sie smieszny pogląd, że większość nie może nie mylić. Pozatym system demokratyczny nawet ten prawdziwy jest cholernie podatny na manipulacje dokładnie tak jak masy których w takim systemie decyzyjność jest wiążąca.
    Jeśli za tym stoi jakaś wyższa racja niż napchanie kieszeni sianem to jak najbardziej dla mnie to pozytyw. Przejrzałem pobierznie projekty na koszulkach i o dziwo są conajmniej niezłe i mają jakies sensowne przesłanie.

    Gimbus to nie wiek, to przedewszystkim stan umysłu i mentalność więc nie o "młodość" tu chodzi. Tylko pytanie co to znaczy dokładnie "anon z prawdziwego zdarzenia"?
    Jakich statystyk na WWP? AiP i 100 członków dziennie? Mówisz o subskrybentach na FB? Nigga please... to w wiekszosci lurkujące randomy, a o samym AiP już nie raz pisałem ale napisze o tym raz jeszcze ku przestrodze, że to absolutna gimba niewarta uwagi co sami nie raz udowodnili.

    Dawno sie nie wysiliłem na tyle żeby spłodzic takiego posta...
  18. Anon Xer Member

    ty ja też nie wiem nic o napływie nagłych członków grupy AiP i to w takiej liczbie. Bitch Please....
    Lajki może i napływają dziennie ale to są random'y jak pisał kolega wyżej.
    Co drugi pisze że AiP To Gimbusiarki Fp ale WWP też nie odstaje od napływu trolli i gimbów prawdę powiedziawszy.
    Anonymous Poland FP. Spi nic praktycznie nie robi w przeciwieństwie Do AiP gdzie tam coś się dzieje, więc nie rozumiem wycieku z dupy dlaczego was tak to AiP boli.
  19. w zasadzie to wystarczy ze nad jakims projektem zbiora sie dwie osoby zeby mozna bylo powiedziec "my". to nigdy nie oznacza calego anonymous, bo wiekszosc anonymous to nie sa nawet aktywisci, wiec jesli nie zgadzasz sie z jakas akcja jakichs anonow to zawsze mozesz sie tej akcji wyprzez, rowniez jako anon. trzeba nauczyc ludzi ze zadna akcja nigdy nie byla wspierana przez wszystkich anonow.

    nie, nie masz. kazdy ma takie samo prawo uzywac slowa "my" jesli dziala w grupie.

    a takie poetyckie pierdolenie to mi sie tak zawsze kojarzy z bialorycerstwem... nie zrozum mnie zle, nie staram sie powiedziec ci czym jest anonymous, bo tak naprawde to kazdy z nas, w tym rowniez ty, po czesci definiuje to czym jest anonymous, ale chce ci powiedziec, ze twoje rozumienie nie jest jedynym prawdziwym rozumieniem. aktywisci wszelkiego rodzaju stanowia w anonymous mniejszosc, a ludzie z tak... poetycko idealistycznymi pogladami to jeszcze wieksza (mniejsza?) mniejszosc wiec jesli chcesz szukac wiekszego poparcia wsrod tych mniej idealistycznych anonow to takie wiersze ci nie pomoga. co nie znaczy ze twoje poglady nie sa pogladami czesci (zawsze trzeba klasc nacisk na slowo "czesci") anonymous. jussayin'

    nie tobie o tym decydowac




    to tak nie dziala. to dziala tak: zaproponujesz jakas inicjatywe. czesc anonow cie poprze, wiekszosc oleje, a byc moze nawet czesc zaproponuje inicjatywe przeciwna twojej. i ta ostatnia czesc spotka to samo co ciebie - tez niektorzy (byc moze) ja popra, wiekszosc oleje albo nawet o niczym nie uslyszy (z racji tego ze wiekszosc anonymous nie skupia sie wokol aktywizmu) a czesc sie sprzeciwi. NIGDY nie uda sie ani tobie, ani nikomu innemu, uzyskac poparcia calego anonymous. to niemozliwe, z roznych powodow, a jednym z nich jest to, ze nie da sie skontaktowac ze WSZYSTKIMI anonami. spolecznosc wwp... nie sadze zeby stanowila chociaz 1% anonymous. anonymous jest kazdy, kto pisze anonimowo. nawet ktos, kto pyta o porade lekarska na forum o medycynie, albo pyta na zapytaj.pl jak pielegnowac paprotke.




    w tym co tu pisze nie staje po niczyjej stronie, bo obaj macie racje ze macie prawo wypowiadac sie jako anoni, i obaj sie mylicie ze wolno wam uzurpowac sobie prawo do wypowiadania sie za calosc. znaczy, wolno wam tak powiedziec, ale to zawsze bedzie gowno prawda.
  20. Anonymous Member

    Jak ma być postowane w większosci takie ścierwo jak na AiP to lepiej jak FP nie jest zbyt ruchliwy. Ot kolejny smieszny profil dla zbuntowanej gimby lubującej sie w "rewolucjach" i lubiącej GFM.
    Anonymous Poland choć wieje na kilometr białorycerstwem to za czasów jego aktywności pojawiały sie tam wg. mnie naprawde wartościowe, a przynajmniej ciekawe rzeczy.

    Also +1 dla bezstronnika.
  21. Anon Xer Member

    To teraz niech każdy sobie sam odpowie na pytanie lub tutaj niech ukaże swoją błyskotliwość :)
    W jaki sposób mamy zacząć normalnie działać jak tu ciągle są podziały na gimbopoloty, trolle i tego typu podobne rzeczy?
    W każdy państwie jest najebane od trolli i tego typu polotów lecz tam działa i jakoś się Anonymous Rozwija, U nas to idzie ciężko w chuj i chyba nikt nie zaprzeczy jedynym udanym protestem było faktycznie chyba acta. Lecz czy teraz nie możemy 5 Listopada zjednoczyć się jak wtedy? Czy acta ma być wyznacznikiem tego że polaczki się w kurwili bo im torrenciki chcieli zajebać?
  22. Możemy sie znow zjednoczyć ale jest jeden problem trzeba sie dogadać i przede wszystkim mieć chęć wyjścia z domu. Co z tego że ja wyjde paru innych z tego forum też a reszta nie wyjdzie. żeby ludzie wyszli na ulice to potrzebny jest dość wyraźnie odbierany przez wszystkich impuls acta właśnie była takim impulsem. Coraz ciężej jest w polsce przekonać ludzi do czegoś środki masowego rażenia media zrobiły swoje. Czas by naród się wreszcie obudził z letargu ale jak to zrobić naprawde nie wiem.
  23. cd.
    zobacz na przykładzie marszu miliona mask na warszawskim wydarzeniu zawsze coś sie dzieje pare osób tam się ciągle udziela głównie Peter i Wioleta a reszta tylko klika że wezmie udział. właściwie to tylko te dwie osoby prowadzą to wydarzenie a reszta ?
  24. Anonymous Member

    Anoni nigdy nie byli i nie będą zjednoczeni bo jednomyślność jest poprostu niemożliwa tak dosłownie działa ta pewna forma kolektywu, może być poprostu więcej tych co coś popierają i chcą coś zrobić w tej konkretnej sprawie wtedy mogą sie pojawić działania a to, że będzie mniej lub więcej osób które nie będą popierać, nabijać sie i krytykować to jest normalne, tak było zawsze i trzeba z tym prowadzic interesy.
    Żeby wyszło coś takiego potrzebny jest przedewszystkim mocny bodziec, nie licz, że ludzie ot tak wyjdą bo ktoś drze jape o jakiejs "rewolucji" i "przewrocie" większość postuka sie po głowie i powie, że gimba. Takie rzeczy tutaj jak i za granicą były poprzedzone mniejszymi lub większymi działaniami nie mówiąc o sensownej argumentacji na rzecz jakiejs sprawy. Tworzenie eventów na fejsgównie jest absolutnie nie wystarczające.

    Co do samych działań i #op'ów. Jestem pewien, że od czasu do czasu forum lurkuje troche naprawde konkretnych osób tylko jak sie widzi na głównej over 9000 threadów zaczynająch sie od "#Op" o conajmniej wątpliwej treści to naprawde sie odechciewa. Kolejna sprawa jest taka, że musicie dilować z tym iż poprostu nikt kto jest w miare ogarnięty nie będzie zainteresowany ani tym bardziej nie będzie pomagał w chujowych operacjach i pseudo działaniach. Powiedzmy, że ilość a przedewszystkim "jakość" osób chętnych do pomocy jest zależna od tego co reprezentuje sobą dany #op, to nie zawsze jest reguła ale najczęsciej tak własnie jest. Małym przykładem działan o solidnych podstawach był #Op TrumanShow (starocioty pamiętajo) aczkolwiek nie będę tego teraz omawiał.

    Jeśli chodzi o marsz MMM 5 listopada to mógłbym sie długo rozwodzic nad tym dlaczego prawdopodobnie będzie to mniejszy lub większy fuckup ale post i tak już jest długi i prawdopodobnie mało kto go przeczyta... w każdym razie pewnie mi by sie nie chciało...
  25. up.
    Dokladnie sie z Tobą zgadzam. Przeczytałem do końca Twój post. Mi sie chcialo :)
  26. Anonymous Member

    O TrumanShow to chciałbym jak najszybciej zapomnieć... Grało, grało i się z****ło.... Co do MMM raczej nie wyjdzie.
  27. Anonymous Member

    Miał solidne podstawy i gdyby naprawde został sensownie poprowadzony do końca to profit mógł by być srogi. Przyczyn FAIL'u nie będe wymieniał aczkolwiek pozwoliło to wyciągnąć pewne sensowne wnioski na przyszłość. Założe sie, że wiekszość bóldupiących bo 'te anony nic nie robio' nie kiwnęło nawet palcem w żadnej sprawie. Nie ma co żyć przeszłością tylko, że nikt nikogo nie będzie za rączke prowadził i prosił żeby coś zrobił.
  28. Zgadzam sie ta operacja miala duże szanse powodzenia ale zawiodła organizacja. Za dużo wtedy było kanałów irc brak konkretnej koordynacji i przede wszystkim było za mało czasu by się odpowiednio przygotować.
  29. Serdecznie prosze o nie sianie defetyzmu :)
  30. Anonymous Member

    Pozatym anon od którego cała inicjatywa wyszła po pewnym czasie dokładnie stwierdził to: "Nikt nikogo nie będzie za rączke prowadził i prosił żeby coś zrobił."
    Za dużo to przedewszystkim było osób deklarujących chęć działania, a nawet proponujących już konkretne rzeczy które mogły by zrobić co skonczyło sie tym, że jak przyszło co do czego to większość poprostu tego nie zrobiła albo nagle znikneła. Sam #op tak naprawde był przygotowany i wyszedł od dosłownie kilku anonów.
    Można by sie nad tym długo rozwodzić tylko po co? To nic nie zmieni...

Share This Page

Customize Theme Colors

Close

Choose a color via Color picker or click the predefined style names!

Primary Color :

Secondary Color :
Predefined Skins