Customize

Co się dzieje w Polsce z Anonymous?

Discussion in 'Polska' started by Anonymous, Feb 8, 2011.

  1. Anonymous Member

    Witam jestem nowy i popieram Anonymous. Chciałbym się dowiedzieć co teraz robicie w Polsce? Bo posty na tym forum są już dosyć stare że tak powiem. W tv nie słyszałem o Anonymous nie wiem dlaczego bo z tego co widziałem na YT to jesteście wszędzie:)

    P.S Gdzie mogę kupić maskę tak jak widziałem na YT?

    Pozdrawiam
    • Like Like x 1
  2. W Polsce nas nie widać bo nie ma tam czego protestować. Kościół Scjentologiczny praktycznie tu nie istnieje a jedyne jego przejawy (ot choćby ich ksiazki sprzedawane przez niektóre księgarnie online - jak choćby Merlin) wymagają aktywności w internecie raczej niż osobiście, w masce, na proteście na ulicy. Nie ma żadnego oficjalnego orgu który możnaby oprotestować (ale szlag mnie trafia że nikt z polskich Anonów nic nie organizuje kiedy pojawia się u nas np. przejazdowa konferencja scjentologów... wolimy siedzieć z palcem w dupie i fapować?).
    A Wikileaks tymczasem Polski zupełnie nie dotyczy, organizowanie czegokolwiek pod tym kątem nie ma w Polsce sensu.
    Jedynie scientologia, ale do kuźwy nędzy musimy być bardziej aktywni i kreatywni, ruszyć dupska i wyłapywać ich przelotne inicjatywy, jak np. niedawna masowa wysyłka niezamówionych książek sci do szkół i bibliotek.
    • Like Like x 1
  3. Anonymous Member

    Dzięki za odpowiedź. Oprotestować można pomysł PiS-u na monitowanie internetu ale to tylko moja opinia.
  4. Można, tylko czemu to miałoby służyć? Anonymous na zachodzie ma wyrobioną markę - trzy lata walki z sektą zrobiły swoje, ludzie tam Anonów generalnie poznają, machają, trąbia, wiwatują. W Polsce jesteśmy zjawiskiem niemal nieznanym i na serdeczność możemy liczyć tylko (póki co) na konwentach anime.
    Protest przeciwko PiSowskim pomysłom - jak najbardziej, ale czy rzeczywiście potrzebujemy do tego tożsamości Anonów? W świadomości przeciętnych przechodniów maski = coś do ukrycia / kryminaliści. Pomyślą sobie że to piraci komputerowi protestują przeciwko prawom które mogą ich ukrócić i najpewniej będą za. Osobiście na taką inicjatywę wybrałbym się jako ja, godnie i z odsłoniętą twarzą. IMHO nie potrzeba tu Anonów. Bo po co?
  5. Anonymous Member

    Mimo wszystko jako inicjatywa Anonymous byłoby to dobrym pomysłem. W końcu o to w Anon chodzi. Wielu ludzi popiera wolność słowa, może jak raz by nas zrozumieli, gdybyśmy protestowali przeciw temu pomysłowi PiS-u?
  6. Zawsze to jakiś początek :) Organizujesz coś?
  7. Boris Korczak Member

    Samo popieranie dzialalnosci Anonimow znaczy wiele dla nas tu w USA. Z ostatniego pobytu w Polsce wiem ze wielu polakow zna jezyk i potrafi dodac ducha do ruchu ktory jest w tej chwili rozprzestrzeniony na calym swiecie.Bierzcie udzial w dyskusjach na forum, zaznaczajac ze to z Polski.
    Pozdrawiam.
    BK
  8. AnonDK1 Member

    Myślę, że podchodzicie do sprawy zupełnie od złej strony szukając pomysłu na to, przeciwko czemu można by protestować. W Polsce też jest wiele rzeczy, które działają nie tak jak powinny. Anonymous jest pewnym symbolem, dlatego właśnie warto tego symbolu używać, bo to trafia do wyobraźni ludzi. Problem z cenzurą internetu jest na całym świecie, również w Polsce, a to przecież jeden z tych tematów, który znajduje się w centrum naszego zainteresowania. Nie brakuje rzeczy, przeciwko którym można protestować, ale nie chodzi tu przecież o protestowania dla samej zasady, ale o to, żeby coś zmienić. Za granicą Anonimowi narobili już dużo szumu, bo działają przy każdej możliwej okazji. Pamiętajmy czym jest Anonymous - masą ludzi połączonych wspólnymi ideałami, im więcej nas jest, tym więcej nas przybywa, bo kolejne osoby organizują kolejne akcje. Na początek musielibyśmy stworzyć jakikolwiek sposób komunikacji polskich Anonimowych, kanał na twitterze, stronę internetową, pokazać, że jesteśmy. Jeśli zorganizujemy cokolwiek, nawet najprostszy atak DDoS, to możemy przecież liczyć na wsparcie z całego świata. Pytanie tylko ile jest osób na tym forum gotowych do podjęcia jakiegokolwiek działania.
  9. Anonymous Member

    Zgadzam się z Tobą, niestety nikomu nie chce się tego zorganizować. Tacy już Polacy są. A ataku DDoS nie zorganizujemy, ponieważ whyweprotest nie jest ruchem poparcia dla hakerów, lecz pokojową organizacją. Jeśli chcesz się bawić w internetowego bandytę (nie mówię, że to głupia czy nieskuteczna metoda, nie zmienia to jednak faktu, że jest nielegalna i niezgodna z projektem WWP), zajrzyj na 4chan.
  10. Anonymous Member

    A założenie kanału IRC czy innego sposobu komunikacji to akurat najmniejszy problem stojący na drodze polskich Anonów.
  11. Takekuro Member

    a ja pindolę szczerze faszystowskie retencje danych, chromolę serdecznie pijawki zaiksy zriksy stoarty srarty.
    zdrowie.

    ddos nie. ale może jakaś koparka po światłach...
  12. Anonymous Member

    Takekuro, nie podejmuję się próbować zrozumieć, co miałeś na myśli, ale wiedz, że zaimponowałeś mi i szanuję twoje zdecydowane poglądy.
  13. AnonDK1 Member

    Nie chodzi mi o to jaką organizacją jest Whyweprotest, ale o to jakie cele łączą wszystkich Anonimowych. Szukam sposobu, żeby zorganizować się jako Anonymous, a nie tylko tu, na forum WWP. Na razie odezwały się tu trzy osoby, ale nie zauważyłem tu żadnego głosu poparcia, czy chęci współpracy. Oczywiście, że zorganizowanie sposobu komunikacji nie jest problemem. Problemem jest wykrzesanie odrobiny chęci. Na początek wystarczy nawet blog, na którym zbieralibyśmy informacje na temat tego, co dzieje się w polskiej polityce w temacie wolności internetu + kanał na twitterze. Jestem gotów wszystko to zrobić i poświęcić temu trochę czasu. Pytanie tylko, czy ktokolwiek chce w tym pomóc, zamiast siedzieć na forum i narzekać, że Polakom nic się nie chce.
  14. Anonymous Member

    Ja jestem jak najbardziej za. Jestem zwolennikiem ataków DDoS i tym podobnych (choć moje umiejętności hakerskie są zerowe) i jestem skłonny do współpracy. Ale blog i kanał na twitterze? Cóż, właściwie nie mam nic przeciwko twitterowi, IRC i temu podobnym internetowym tworom, ale blog wydaje mi się chybionym pomysłem. Przypuszczam, że po jakimś czasie blog przestałby być aktualizowany, mimo najszczerszych chęci twórców. Choćby dlatego, że temat wolności internetu nie jest w Polsce tematem spędzającym sen z powiek gawiedzi. Bądźmy szczerzy, nowinki na ten temat pojawiają się bardzo rzadko.
  15. AnonDK1 Member

    Właśnie dlatego warto stworzyć dobre źródło informacji, ale trzeba do tego więcej osób żeby nie przestało funkcjonować po dwóch tygodniach. Blog i Twitter są dobrym rozwiązaniem, bo wiele osób z tego korzysta. Jeśli mamy zwrócić na siebie uwagę musimy dotrzeć do ludzi. Twitter jest sprawdzonym rozwiązaniem, a blog będzie odpowiedni dla osób, które chcą być w temacie, ale nie udzielają się aktywnie w dyskusjach. Jutro kończę sesję i zaczynam na dobre wakacje, więc postaram się w najbliższych dniach w miarę to zorganizować na początek.
  16. Anonymous Member

    Sprawą bloga i twittera zajmie się AnonDK1, ale przydałby się nam kanał na IRC. Proponuję

    Network: AccessIRC
    Channel: Ciasteczko

    Właściwie nie ma znaczenia, jaki sobie wybierzemy network i jak nazwiemy kanał, ale jeśli zamierzamy być posiadaczami takiego kanału, musimy raz ustalić, jak będziemy nazywać channel i w jakim networku będziemy go zakładać, żeby nie trzeba było pytać ludzi, na jakim dzisiaj kanale gadamy. Oczywiście kanał w większości przypadków będzie nam służył do pustych pogaduszek, jednak kiedyś w końcu może się przydać, a wtedy najlepiej, by wszyscy zainteresowani polscy Anoni wiedzieli, gdzie się logować, zamiast ustalać to na bieżąco.
  17. AnonDK1 Member

    Blog jest pod adresem anonymouspl.blogspot.com, konto na Twitterze ma nazwę Anonymous_PL. Na razie nic tam nie ma, w wolnej chwili napiszę jakieś ładne przemówienie na początek. W razie jakichś ciekawych informacji będę się starał coś pisać. Jeśli ktoś jest chętny współpracą przy blogu to proszę o wiadomość na PW, w razie czego dam uprawnienia.
  18. mugiwara Member

    Przydałoby się chociaż założyć jakiś polski kanał na anonopsie, żeby przynajmniej nawiązać ze sobą jakiś kontakt ;>
    Kto wie, może z czasem i w Polsce uda się coś ruszyć.
  19. Anonymous Member

    Czy istnieje jakiś zapis albo screen z kanału Marblecake dnia pamiętnego gdy narodziło się Chanology?
  20. 7ry28u57 Member

    To działamy coś czy nie? Ja też już jakiś czas szukam miejsca w którym można się spotkać.
  21. Anonymous Member

    If I may suggest...

    If you guys want to get something rolling in your country, may I suggest translating this: http://forums.whyweprotest.net/threads/chanology-manga.67454/
    and spreading it around anime/manga conventions?

    I would assume people over there are more familiar with Anonymous than the average Joe, and wouldn't freak out. It's a good place to start spreading awareness.
  22. Anonymous Member

    Mogę zająć się tłumaczeniem komiksu, ale z racji, że jest sporawy, nie zrobię tego naraz. Pierwsze 10 stron już przetłumaczyłem, można je znaleźć na www.anonymouspl.pinger.pl
  23. Rewelacja. To już 1/3 zrobiona, dobrze by było zobaczyć całość w tym tygodniu. Anon Japan mówią że drugi tom będzie gotowy już na dniach.
  24. brujah Member

    Dobra robota z tym tłumaczeniem ! Jak macie coś jeszce co trzeba zrzucić z angielskiego na pl, to dawać do mnie, jestem chętny do pracy
  25. Jestem nowy. Zawsze szukałem czegoś, idei, sprawie, której mogłem się oddać. W pełni popieram międzynarodową inicjatywę jaką są Anonymous. Ale mam pewne wątpliwości. Czy głównym celem Anonymous jest walka ze scjentologami czy ogólna walka o prawa człowieka, wolności. Sądzę, że to drugie, dlatego nie zgodzę się, że w Polsce nie ma możliwości udzielania się. Wolność słowa jest na każdym kroku łamana przez służby podlegające rządowi i mające chronić przez 'lirycznym terroryzmem'. Mogę i będę się starał na bieżąco wyszukiwać sytuacji, w których można czy na ogólnym forum czy poprzez internet ukazywać swoje niezadowolenie w działań ludzi zagrażających wolności nas i słów, które wypowiadamy.

    pozdrawiam.
  26. Booexoc Member

    I co z tym kanałem IRC i twitterem ?
  27. Witam! Jak już ktoś wspomniał w polsce nie ma praktycznie w ogóle rozwiniętego kościoła scjentologicznego ale nikt nie mówi że musimy protestować/buntować sie tylko przeciw temu! Myślę że możemy działać lokalnie (czyli stawiać czoło problemom w Polsce) . Chodzi o to żeby uświadomić ludzią że taka idea istnieje i że jesteśmy za wolnością słowa i informacji . Pomysł z ulotkami nie jest trafiony ale nawet mała manifestacja może wzbudzić dosyć duży szum medialny a tym samym rozpowszechnienie naszej idei!

    Jako że mieszkam w stolicy proponowałbym żeby właśnie w Warszawie zacząć od hmm manifestacji . Możliwe że już wcześniej były jakie ruchy w polsce ja jednak nic o tym nie słyszałem więc tak czy siak kiedyś trzeba zacząć.
  28. Anonymous Member

    Booexoc, wyczerpująca odpowiedź na twoje pytanie znajduje się w temacie "Górny Śląsk a Anonimowi".
    anonymousCIOPL masz rację, ale ostatnio, o ile pamiętam, nie było w Polsce jakiejś głośnej sprawy związanej z łamaniem naszych praw i wolności, a nic nie zdziałamy bez wsparcia psychicznego ludzi. Ludzie muszą wiedzieć, o co nam chodzi, o co walczymy, bo właśnie po to działamy, aby ich uświadamiać. Dlatego na początku wypada reagować tylko w wypadku spraw głośnych, szeroko znanych, żeby ludzie poznali naszą ideę i oswoili się z nami, bo w Polsce Anonymous praktycznie nie są znani. Musimy zaistnieć w świadomości mas. Dopiero wtedy będziemy mogli skutecznie działać w mniejszych, mniej rozdmuchiwanych przez media sprawach. Poza tym podejrzewam, że wszystkie te posty newfagsów, którzy dopiero zaczynają na tym forum, a więc i twoje, mówiące o tym, że trzeba zacząć szybko działać, biorą się z czystej chęci wzięcia udziału w manifestacji, bez względu na to, czy ma ona sens, czy nie :)

    Co do tłumaczenia komiksu: właśnie go tłumaczę, pierwszy rozdział powinien być zakończony dzisiaj lub do jutra po południu. Jest to zajęcie czasochłonne ze względu na czasami trudne słówka, a także ze względu na to, że kwestie wypowiadane muszą mieścić się w dymkach, co jest trudne do zachowania, a czasami wręcz niemożliwe, gdyż sensowne tłumaczenie na polski jest czasami o wiele dłuższe od angielskiego pierwowzoru.
  29. Jak to określiłeś, należe do 'newfagsów'. cóż. początek każdy kiedyś musi mieć. potrafię racjonalnie myśleć i zdaję sobie sprawę, by jakiekolwiek przedsięwzięcie miało głębszy sens musi być dobrze zaplanowane i przemyślane w każdym calu, więc nie uważam, że należę do grona ludzi, którzy chcą robić manifestacje 'czy ma to sens czy nie'.

    up.też jestem ze stolicy, więc uważam, że warto zacząć, się spotkać i poszerzać to grono, zbierać ludzi.
  30. Proponuję termin "nowopedziów". Bardziej patriotycznie :D
  31. Moria Member

    Witam.Jestem, jak podejrzewam,nie pierwszą osobą piszącą to, lecz jestem również nowy.O Anon usłyszałem w Internecie więc poszukałem jakiegoś punktu zaczepnego by dołączyć, gdyż mam swoje własne osobiste powody by uważać tę organizacje za słuszną. Nie jestem ani hakerem,patriotą,rasistą,wierzącym.Po prostu moje dotychczasowe doświadczenia oraz przeżycia nadały sens wspierania i udzielania się w Anon.

    Przyznaje że piszę niewiele dotychczas wiedząc, lecz mimo wszystko mając w uwadze fakt że jako żółtodzioba potraktujecie mnie ulgowo zadam krótkie rzeczowe pytania:
    Doczytałem tutaj że robicie coś z Anime/Manga. Jestem wielkim Fanem obydwóch form.Znam Polski i niemiecki w stopniu doskonałym oraz angielski w bardzo dobrym, mógłbym się do czegoś przydać.Cleany byłbym równierz w stanie załatwić.
    Mam nadzieje że nie narzucam się moją krótką, rzeczową wypowiedzą,
    Moria
  32. VAnonimR Member

    Nie mamy Kościoła Scjentologów... ale mamy własny Kościół, katolicki, który robi wiele przekrętów, jest przepełniony hipokryzją i szkodzi wolności słowa poprzez indoktrynację i nacisk społeczny. Wiem, że akcje vs KRK nie zjednałyby nam na "dzień dobry" wielu ludzi, ale chciałem po prostu zwrócić na to uwagę.

    Anonymous właśnie zaczyna być rozpoznawany w Polsce - może nie w skali całej Sieci, ale na pewno wśród polskich internautów. Może więc wyjść z Maskami na ulicę? To znaczy: niedosłownie, ale gdyby pojawiło się wiele symboli w dość krótkim okresie czasu, to zostałoby to zauważone...
    Pomysł mam i chętnie z kimś pogadam, ale mam problemy z wejściem na #anonpl - przy próbie logowania ciągle wyskakuje mi "You must have a registered nickname to create a new channel", choć nick zarejestrowałem.
  33. Anonymous Member

    picard-facepalm.jpg

    Kolejny geniusz bez pojęcia.
  34. Moria Member

    walka z kościołem katolickim to chwilowo będzie jak walka z Wiatrakami, znam wiele osób które niepotrafią tego zrozumieć. Scjentologia ma zaledwie blisko 60 lat, chrześcijaństwo ma już ponad 2000lat... większość osób w Polsce rodzi się już katolikami i ilościowo i siłowo chwilowo jako jednoski i jako całość nie damy rady zdziałać nic przeciwko takiej potędze, możemy co najwyżej zaszkodzić sobie sami. Niech Osoby z dobrymi intencjami i słabymi informacjami to zapamiętają :)Osobiście też nie popieram idei chrześcijaństwa and jakiejkolwiek religii, ale szanuje ich siłe przekazu oraz wpływ na innych, który mają potężny :)
  35. brujah Member

    Ja bym się wstrzymał i z manifestami (bo póki co nie ma o co) i z walką z kościołem katolickim :asd Kanał IRC to już lepszy pomysł, ale jak stoi jego sprawa ? Będzie istniał ?
  36. Moria Member

    Otworze za niedługo bloga, z nudów.Jeśli go otworze, a jednak ma tutaj do gadania moje lenistwo, to nadeśle wam linka.Kanał IRC? nie znam się za bardzo, zrobić room na TS2 i byłoby dobrze :)
  37. Walka z kościołem z kościołem katolickim nie ma sensu , więksi od nas próbowali i nic nie zdziałali ....
    Co więcej ja proponowałbym żeby zamiast tłumaczenia mangi i anime wziąć się za tłumaczenie idei anonów!!! Sam przyznam że znam angielski w stopniu bardzo dobrym ale niektóre treści sprawiły mi problem! Niektórzy ludzie interesuja sie anonymous i wiedzą mniej wiecej o co chodzi ale nie moga zgłębić tematu bo nie ma gdzie . Z pomoca przychodzi wiki ale ona tylko ślizga sie po temacie . Więc przetłumaczenie treści choćby strony głównej + kanał IRC jest dobrym pomysłem a mange można przy okazji , prawda?

    Druga sprawo to organizacja ! Broń boże :) byśmy wymieniali sie numerami etc. Wystarczy znajomość nicków i liczba aktywnych członków w poszczególnych rejonach polski . A w sprawie manifestacji trzeba poczekać.
  38. Moria Member

    Co z tą mangą ;) jaką wy mange tłumaczycie :) walka z kościołem działa na zasadzie: co cie nie zabije to cie wzmocni. Dlatego samobójstwem jest walczyć z organizacją która przetrwała tyle wieków :) Jeśli stawicie IRC dajcie znać :)
  39. VAnonimR Member

    Jestem świadomy, że to byłoby bardzo ciężkie i sam napisałem, że nie zjednałoby nam ludzi - a przecież do takiej walki byłoby potrzebne ogromne poparcie, Anonymous zagraniczni nie wystarczyliby. Napisałem - chciałem tylko zwrócić uwagę, że jest co robić.

    Nie bardzo - nie wszyscy mają mikro, a ci, którzy chcieliby dołączyć, wygodniej będą obsługiwać IRC z bramką w sieci.
    No i irc jest na #anonpl.
  40. Anonymous Member

    Jak już mówiłem wcześniej, wszelkiego rodzaju blogi, kanały na twitterze lub IRC, lub inne tego typu pierdoły są zbędne. Mamy WWP i to wystarczy. Jak chcecie, to sobie załóżcie, ale bloga nikt nie będzie aktualizował, a na twittera i IRC nikt nie będzie wchodził. A nawet jeśli, nie byłoby co tam pisać. Chyba że założymy np. IRC dla pogaduch typu: "skończyłam dzisiaj 13 lat, łiiiii!!!" co uważam za idiotyzm.

Share This Page

Customize Theme Colors

Close

Choose a color via Color picker or click the predefined style names!

Primary Color :

Secondary Color :
Predefined Skins