Customize

Co się dzieje w Polsce z Anonymous?

Discussion in 'Polska' started by Anonymous, Feb 8, 2011.

  1. Tuziak Member

    @2x up
    takie to oficialne jak... a nie chce mi się kończyć wiec dam śmieszny obrazek jakimi większość z was jest nieudolnymi 'hakerami'
    (sorry tutaj tylko manifestacje manualne)
    [IMG]
  2. insidious999 Member

    Official powiadasz xD
    • Like Like x 1
  3. Xan Kashpiel Member

    XD
    • Like Like x 1
  4. Anonimowy Member

    • Like Like x 1
  5. Xan Kashpiel Member

    Lubię to!
    • Like Like x 1
  6. Talibb Member

    Jak widać strona nadal jest nie aktualna a IRC ( przynajmniej mi ) nie działa . Wszystkich chętnych w rozwijanie Anonymous Poland proszę o kontakt talibb495@interia.pl

    Pozdrawiam
  7. Anonymous Member

    galia est omnis divisa in parte stres
  8. Anonymous PL umarło razem z pokonaniem ACTA ?
  9. Anonymous Member

    I tak i nie. Zostało skutecznie rozbite przez gimbusiarnie... choc nie do konca.
  10. Anonymous Polska nie istnieje. Ono nigdy nie istniało. Tak przynajmniej wygląda. Było tylko kilka komórek i karaluchy skutecznie blokujące komunikację. Dat's all 4 naw.
  11. szkoda bo potrzebujemy defenderów, az mnie to dziwi bo mamy zdolnych braci ja jestem niestety ledwo raczkujący w programowaniu
  12. Vinoth Member

    a według mnie są jeszcze ludzie, którzy chcą coś robić.
  13. Hm, powiem wam, że przejrzałam z ciekawości kilka dyskusji na whyweprotest -Poland, i dawno nie widziałam takiej ilości bredni. Zero zrozumienia idei ruchu. Możecie mnie generalnie zjechać, naprawdę, zniosę to, ale jak się wejdzie i przeanalizuje niektóre dyskusje to robi się smutno. Brak logiki przygniata jeszcze większy brak logiki. A nieliczne sensowne wypowiedzi są zagłuszane przez mega aktywistów, którzy swoją chęć poparcia, poprzedzaja pytaniem o to, gdzie można kupić maskę. facepalm. Nie mówiąc już o "prawdziwych" anonach, którzy 4chan i idee znają chyba tylko z interii i wiadomości na onecie.
  14. z całym szacunkiem dla szczerze zaangażowanych.
  15. Anonymous Member

    +1 dla "cieżkoczytać"
  16. Anonymous Member

    I tu niestety daje się we znaki to o czym kiedys mówiłem. Dla wielu osób przybywających na forum Anonymous to pewna nowość. Nigdy nie mieli okazji poznac 'z pierwszej ręki' swego rodzaju "kultury" Anonymous stąd też wynika wiele nieporozumien pomimo pewnych wyjasnien chociazby w jednym z przyklejonych tematów.
  17. +1 ode mnie, ciężkoczytać. Nic jednak nie poradzimy, tak już jest, że mięsem bojowym pozostaje gimbaza, bez której wiele akcji nie udałoby się. Moc obliczeniową bierzemy w końcu z dwóch źródeł: botnety i, gdy jest biednie, komputery gimbusów.
  18. Anonymous Member

    Sure, chwalcie sie na forum co robicie.
    • Like Like x 1
  19. Możesz mi wierzyć lub nie ale obawiam się, że te posty pisane przez "mega aktywistów" nie są wcale pisane przez gimbusów ale zupełnie dorosłych ludzi w dodatku na garnuszku państwa. Priwiet dla czeławiekow iz Agientstwa Wnutriennej Biezopasnostii.
  20. Anonymous Member

    To jest generalnie sedno sprawy. Tu juz nawet nie chodzi o wiek czy stan majątkowy.
  21. Chuja wiesz i chuj widziałeś, kara ma się nijak do Anonymous w Polsce od dobrych 6 miesięcy a ludzie nadal się komunikują i rozmawiają na deepwebowych forach. Stoimy z innych powodów, o których nie masz pojęcia.
  22. Anonymous Member


    watch-out-we-got-a-badass-over-here-meme.png
  23. Hej. Od założenia wątku minęło już parę dobrych lat..
    Wszyscy kręcą nosami na temat forum, więc:
    Załóżmy fejkowe profile na FB. Np. nazywasz się Jan Kowalski, a dasz sobie Piotr Nowak. Rozumiecie?
    Stwórzmy następnie grupę zamkniętą... To będzie już krok naprzód. Możemy się umówić - ktoś zakłada grupę, podaje swój alias i piszemy do niego umówione hasło, a on nas przyjmuje. Np. Remember, Remember the fifth of November (oryginalna nie jestem, ale zawsze coś).
    I w sumie będzie.. Nikt nie ujawni swoich danych personalnych.
    Co wy na to?
  24. Anonymous Member

    No dobra. Tylko co to ma na celu konkretnie?
  25. Gdyby taka grupa miała na celu edukacje i oczywiście bardzo legalne :) akcje warto by było spróbować. Choć nie ukrywam że takich grup na fb jest dość dużo. Oczywiście założenie takiej grupy nie jest żadnym problemem ale trzeba mieć koncepcje i wizje działania na przyszłość.
  26. Myślałam o tym, żeby ta grupa zastępowała nam forum. Żebyśmy ustalali akcje, tłumaczyli filmiki z oficjalnego kanału YT Anonimowych, robili loga, rozmawiali, uczyli się hackingu (oczywiście legalnie ;)) i zaczęli w końcu działać! Wypaliłoby?
    Moglibyśmy tam również umawiać się na temat stronki, jakiegoś bloga, czy coś..
    Blog na pingerze został zamknięty, na http://anonymity.xn.pl/ ostatni wpis jest sprzed roku..
  27. Anonymous Member

    A jaka jest różnica między FB a forum? Tyle, że nie można omawiac nielegalnych akcji z całą resztą nie ma problemu. Pozatym robienie zamkniętych grup i kółka różancowego? Sam niewiem czy to dobry pomysł. Pozatym FB tępi anonimowość na każdym kroku, a zuckberg i jego plac zabaw ssie pałe.
  28. Masz rację, choć nie do końca. Jakie kółko różańcowe? Nie mamy organizacji.. nic w sumie nie robimy i to mnie boli, nie wiem jak was. Forum darmowe prawdopodobnie upadnie, a płatne? Kto by chciał płacić..
    Ten pomysł z FB był tylko propozycją TYMCZASOWĄ.
    To że FB ssie to wie każdy, ale nie mam na dzień dzisiejszy innego pomysłu. Chodziło mi raczej o miejsce, dzięki któremu moglibyśmy się umawiać w sprawach np bloga i kanału na YT..
    FB ssie, ale przyznajcie, że ten serwis to potęga.. mało kto nie ma FB, więc myślałam, że to może wyjść,
  29. To co? Macie jakieś pomysły co z tym fantem zrobić?
  30. Powoli już konkurencja rośnie http://www.worldtruth.org/
  31. To co? Robimy coś, czy będzie jak zwykle?
  32. Anonymous Member

    Nie twierdze, że pomysł jest zły a wręcz przeciwnie. Kwestia jest tylko jego wykonania tudzież możliwosci jakie mamy. Sprawa wygląda tak, że poprostu niechce mi sie zkaładac setnego konta na FB które po paru dniach zostanie zablokowane (o TOR można zapomniec) poprostu nie czuje sie pewnie na fuckbooku.
    Nie widze przeszkód, równie dobrze można to robic tutaj na forum lub poprostu w convie i własciwie totalnie na jedno wyjdzie, a tutaj nie ma problemów z anonimowoscią i babrania sie z usranymi naciskami FB. Jak dla mnie jest poprostu łatwiej i szybciej. Co do reszty to wiadomo są inne kanały komunikacji. Bo generalnie chodzi jak zwykle zawsze o to samo - chęci.
  33. Jesteśmy Anonimowi... tzn. ja jestem Krystyna z Gazowni, ten tutaj to Nuncjusz Prytus, a tamten sikający w krzakach to Zorro.
    Jesteśmy Legionem. Piętnatoosobowym.
    Nie zapominamy. No, zapomnieliśmy co to znaczy anonimowość, ale poza tym nevah fohget.
    Nie wybaczamy. No dobra, chuja robimy, ale nie wybaczamy. Aż kipimy w środku i tupiemy nogami przed komputerem. Bez przebaczenia.
    Oczekujcie nas. Zaspamujemy całe WWP, strzeżcie się.
    Zjednoczeni jako jedno, podzieleni przez zero. Nie chodzi o chodzenie na protesty, tylko o zjednoczenie DUCHOWE. Leszczu. Jesteśmy takim nowoczesnym Anonymous - mamy pseudonimy i chuja robimy. I rymujemy.
    Mówimy jednym głosem. Tzn. każdy z nas ma nick, ale wiecie, o co chodzi.

    Tak u nas wyglądają Anonimowi. Totalne nieporozumienie i obiekt kpin. Jesteśmy takim polskim Justinem Bieberem internetu.

    Facebook + Anon. R U SRS?!

    Grupa zamknięta jest sprzeczna z ideą Anonymous, chyba, że chodzi o hacking, który wymaga pewnych zabezpieczeń, ale ja się na żadne DDoSy nie piszę i chuj. Bo jestem betonem i wolę legalne, pokojowe protesty. Wyjaśnię Ci to.

    Istnieje wiele grup Anonimowych mających różne, często nawet sprzeczne ze sobą nawzajem cele i metody. Chanology, czyli odłam aktywistyczny, również dzieli się na różne grupy, m.in. protestujące, jak i hackujące. Wszystkie z nich są potrzebne i niektórzy Anoni często pomagali innym osiągać szczytne, słuszne cele za pomocą nielegalnych środków, takich jak hacking. I moim zdaniem to fajnie, że są ludzie, którzy dla słusznej sprawy ryzykują pójście do więzienia za ataki hakerskie. Szanuję takich ludzi i uważam, że to miło z ich strony. I, jakby nie patrzeć, jest to imponująca część działalności Anonimowych. Ale tym, co jest NAPRAWDĘ imponujące, nie jest fakt, że kilka uzdolnionych informatycznie osób gdzieś się włamało. Najbardziej imponującą rzeczą w działalności takiego fenomenu, jakim jest Anonymous, są protesty. Pokojowe protesty na ulicach miast. O wiele bardziej imponujący jest fakt, że na samym początku Chanology ponad 10000 ludzi na całym świecie umówiło się przez Internet na protest i faktycznie się pojawiło, niż fakt, że ktośtam gdzieś się włamał. Dlatego też wolę protesty od hackingu. Hacking też jest przydatny, ale protesty są o wiele, wiele ciekawsze i bardziej zabawne.

    Nawiązanie do V jak Vendetta. Great, wszyscy wiedzą o co chodzi: o rewolucję, fajerwerki i maski. Dla Twojej informacji: to, że Anonymous noszą GFM, nie ma niemal absolutnie nic wspólnego z filmem. Poza ostatnią sceną, w której ludzie wychodzą tłumnie w maskach na ulice. Oprócz tego jedynym powodem, dla którego Anoni noszą GFM jest to, że fajnie wygląda i jest dobrym sposobe na zapewnienie sobie anonimowości. Spytaj kogokolwiek, kto w tym siedzi jakiś czas i faktycznie coś robi. Powie Ci, że VfV to fajny film, ale to wszystko. Nikt nie traktuje biegania z nożami i DIY bombami poważnie.

    Po cholerę przenosić się na FB, który jest absolutnym nemezis Anonymous, skoro mamy forum? Ustalali akcje? Zorganizuj coś i miej nadzieję, że ktoś się przyłączy. Tak to wygląda w krajach, w których Anoni coś robią i tak powinno być u nas, bo skoro chcesz się utożsamiać z ideą Anonimowych, czyli: anonimowością i równością, to jest to najlepsze rozwiązanie. Żadnych nicków. Żadnego planowania. Żadnych grup zarządzających. Zwykłe organizowanie. Ktoś przyjdzie? To świetnie. Nie przyjdzie nikt? Widać wszyscy mają to w dupie.
    Oficjalnego kanału YT Anonimowych. Nie ma takiego. A przynajmniej ja takiego nie znam. Link proszę?
    Robili loga? Zrób je sama, jeśli jesteś utalentowana graficznie. Jeśli nie, to rób to, do czego jesteś uzdolniona. Wykorzystuj swoje talenty. Anonimowi jednoczą się i wykorzystują swoje zdolności dla dobra całej "wspólnoty".
    Uczyli się hackingu? To niemożliwe. Hakerem trzeba się urodzić. Hackerzy w Twoim tego słowa pojmowaniu (a więc ludzie łamiący zabezpieczenia komputerowe) uczą się sami. Nie dlatego, że chcą hackować, tylko z ciekawości. Co się stanie, jeśli zrobię to? Jakie hasło ma jakiś człowiek? Jakie informacje są gdzieś ukryte? Nie możesz sobie znaleźć mentora, który Cię nauczy, bo jeśli sama nie zaczęłaś eksperymentować z komputerem i zabezpieczeniami, to znaczy, że nie jesteś i nie będziesz hakerem. Poza tym, DDoS to nie hacking. To zakazany prawnie atak komputerowy, ale nie hacking. Jeśli potrzebujesz narzędzi i programów do łamania zabezpieczeń, to nie jesteś hakerem.
    Żebyśmy zaczęli w końcu działać. Też bym tego chciał, ale takich apeli jak twój były już tutaj miliony. Za kilka miesięcy dotrze wreszcie do Ciebie, że w ten sposób nic nie osiągniesz i spierdolisz stąd jak wszyscy inni przed Tobą.
    Umawianie się na temat stronki/bloga też mamy już za sobą. Robiliśmy to wielokrotnie. Nie wyszło. Tobie też nie wyjdzie. Chyba, że jesteś zajebiście wyjątkowa, ale jakoś w to nie wierzę.
  34. Anonymous Member

    I znowu zaczyna sie kretynska dyskusja "czym anonymous jest/czym anonymous nie jest" to juz chyba też przerabialismy nie? Kolejne posty z bólem dupy są daremne. "Spierdoliłem z WWP... " i nadal chuja robie ale teraz mam sie za porządnego no bo przeciez wszyscy porządni tak zrobili... poważne biznesmeny. Niech każdy robi co uważa za słuszne i tyle w tym temacie. Co do pewnych kwestii sie moge zgodzic, tu zaprzeczał nie bede.
  35. Przestańcie pierdolić i tak was wszystkich pozamykam.
    Jebać rewolucje
    Jebać wolność
    Jebać Anonymous Polska
    Żryjcie szczaw i mirabelki!
    Wasz Wielki Wódz Kim Dżong Tusk I
  36. Anonymous Member

    A spierdalaj.
    Co wolisz: gilotynę, truciznę czy szubiennicę?
  37. No pewnie, urządźmy zbrojną rewolucję, zabijajmy ludzi mających inne poglądy, a na koniec zabijmy nie pasujących nam polityków bez uczciwego procesu. Zajebisty kurwa pomysł.
  38. Ja mysle że to za szlachetne metody na niego to by było trzeba wymyślić coś oryginalnego na przykład przybić do dużego mrowiska w lesie i posypac cukrem. Sama słodycz.

    Albo coś pożytecznego do końca życia niech zapierdala w kopalni bez możliwości wyjścia na powierzchnie.
  39. Anonymous Member

    Hahahaha, przytul swoje poglądy polityczne i frustracje. Zrobiłeś to już? Zejdź do piwnicy, schowaj je głęboko, wiesz dlaczego ? Bo nikogo kurwa nie obchodzą. Ja już jestem zdezorientowany, nie wiem co robić, patrzę na jeden temat bialorycerstwo wszędzie, a w drugim chcą torturować ludzi. Niestety panowie, nie wszystko mozna spierdolic na nasze ******* władze. Obwinianie polityków za to, ze sami doprowadzilismy do tej patologii władzy nic nie da, zetniesz głowę jednemu, wyrośnie 3 kolejnych. Bez gruntownych zmian, albo chociaż jakis pomysłów co zrobić, trzeba zamknąć mordę, bo inaczej skutek całego bólu dupy jest porównywalny z obarczeniem winą za całe zło w Polsce Żydów pedałów i cyklistów jak coraz większa rzesza ludzi zaczyna robić... no ale macie racje, te wilcze oczy!
  40. Anonymous Member

    Wiem. Ale nie o to chodzi, że nie zgadzam się z Rudzielcem ale za to, co zrobił dla naszego kraju czeka go kara. Jak nie na szubiennicy to za kratami.
    Co do rewolucji to nie jest taki zły pomysł. Wprowadzić Rząd Tymczasowy który podniesie nas z dna w jakim jesteśmy, wprowadzi pewne potrzebne prawa(typu referendum w każdej ważnej sprawie- tak powinno być w demokracji) i wybory. Oczywiście politycy mieliby mniejsze prawa od ludzi. I to może się udać, jak nie weźmie się za to zgraja gimbusów rozwalających wszystko co się nawinie.

Share This Page

Customize Theme Colors

Close

Choose a color via Color picker or click the predefined style names!

Primary Color :

Secondary Color :
Predefined Skins