Customize

O co walczymy w Polsce?

Discussion in 'Polska' started by Anonymous_Gman, Nov 3, 2011.

  1. Witam

    Kurde nie wiem jak mam zacząć...

    Po większych przemyśleniach doszedłem właściwie do 0 i mam jedno podstawowe pytanie. O co my, Anonymous walczymy w Polsce?

    Proszę pisać tylko konkretne odpowiedzi, nie wyssane z palca, nie obejrzane w HBO i tylko możliwe do wykonania.

    Prawo Murphy'ego: "Jeśli coś może pójść źle, to na pewno pójdzie"

    Po przeczytaniu tego tematu, też nie mogę nic zrozumieć. http://forums.whyweprotest.net/threads/co-się-dzieje-w-polsce-z-anonymous.68749/
  2. Anonymous Member

    Troche głupi temat -,-
  3. Może i głupi, ale jestem pewien że nie tylko Gman zadaje sobie to pytanie.
  4. Nikt nic nie ma do powiedzenia?

    Fajnie jest być aktywistą i wspierać ruch, lecz traci to sens, gdy nie ma powodu dla, którego taki ruch istnieje. Teraz mówię tylko o Polsce.
  5. Przecież to pytanie jest bez sensu każdy z nas wie o co walczy bo tworząc akcje chyba musimy podac jej cele - nie możemy wyjść na ulicy i manifestować nie wiedząc czemu albo rozwieszać pustych plakatów bo to traci sens. Jeśli ktoś chce cenzurować internet - nie podoba nam się to - protestujemy. Jeśli ktoś chce zakładać kościół scjentologiczny w Polsce - nie podoba nam się to - protestujemy. Jeśli ktoś pozwala na GMO i inny taki syf - nie podoba nam się to - protestujemy. Jeśli ktoś w jakikolwiek sposób narusza nasze prawa - nie podoba nam się to - protestujemy. OT CAŁA FILOZOFIA ! Jeśli chodzi o ogólną idee możesz o niej przeczytać na anonyops.pl
  6. Nie rozumiem w jaki sposób protestujemy? Chyba "będziemy protestować"... kiedyś...

    Konkretny cel przeciw czemu protestujemy w Polsce? Żaden, albo ja go nie widzę.

    KS w Polsce nie ma.
    Cenzury internetu nie ma.
    O GMO nikt nie słyszy, bo jak na razie najwidoczniej nam ludziom to nie przeszkadza.
    A co do praw to nikt ich nam tak bardzo nie narusza, bo co, przy spisywaniu pies każe mi wyjąć wszystko z kieszeni, ja się pytam na jakiej podstawie, a ten, że zaraz pojedziemy na komisariat i sobie pogadamy to ja wyciągam i daje się przeszukać wbrew moim prawom, lecz i tak im nic nie zrobię. Jeśli nic nie miałem to zapominam o wszystkim prędzej czy później bo i tak nic się nie stało. A gdybym protestował przeciw "Nielegalnym przeszukaniom na ulicy" to ludzie by mnie wyśmiali, wiec dlatego pytam się jaki jest nasz konkretny cel w Polsce.

    Papierem tą idee w 100%, wspólna działalność, rozmowy, myślenie, ale nadszedł czas na pytanie przeciw dokładnie protestujemy w Polsce? A ogólna idea mnie co do mojego pytania nie interesuje bo napisałem wyżej, że to jest Polska, a nie Stany.
  7. Jakby nie patrzeć Gman ma po części rację. Ten cały syf jeszcze nie dotarł do Polski i trochę zajmie czasu zanim tak się stanie. Aktualnie nasze ruchy są ograniczone, ale ZAWSZE jest coś, co możemy zrobić.
  8. Anonymous Member

    Nie mamy jednego konkretnego celu, mamy tylko ogólny - wolność. A przeciw czemu protestujemy w danej chwili, zależy od sytuacji.
  9. Tak, też masz rację, że zawsze jest coś co możemy robić, ale to wszystko traci sens, gdy dochodzisz do wniosku, że to co robisz nie ma najmniejszego sensu i co z tego, że usłyszysz gdzieś od kogoś "słyszałeś o tej akcji" jak do niczego to nie doprowadziło.

    Ludzie 3 miesiące temu w tym temacie: http://forums.whyweprotest.net/threads/co-się-dzieje-w-polsce-z-anonymous.68749/ głowili i myśleli co można robić w Polsce. Nie wymyślili nic. (Jeśli się mylę to popraw mnie ktoś). Jedyne do czego doszli to Paper Storm, który i tak nie został zrealizowany.

    Ciężko to powiedzieć, ale to jest nasza wina. Taka jest nasza Polska mobilność, działanie w grupie i wspólne myślenie.

    Pierdolimy i pierdolimy na forum już 2 miesiące, a gówno zrobione. Jedyne co mogę przyznać to to, że strona www.AnonyOps.pl już jest i można jeszcze lekko ją dopracować i to, że ta cała robota stojąca w miejscu to przede wszystkim po części moja wina, ale moja wina jest zależna od celu protestów, bo co umieszczę na plakatach/ ulotkach, które chciałem i chcę nadal rozdawać? "Stop nielegalnym przeszukiwaniom na ulicy"? To do dupy i nikt tego nie przeczyta.

    Nie chodzi to to, że w Polsce nie ma żadnych postępów co do ruchu Anonymous bo nam Polskim Anonimom się nie chce. Chodzi o to, że nie mamy konkretnego celów, przeciw któremu moglibyśmy protestować... i w tym problem.

    Jakieś pomysły? Sugestie?

    @edit

    APL byłeś pierwszy. O wolność możemy walczyć, ale w Polsce chyba tej wolności nie mamy tak mało, żeby o nią walczyć.

    Jedyne co możemy uświadamiać ludziom to to, że są częścią systemu, są wykorzystywani z dnia na dzień i będą jeszcze w chuj długo wykorzystywani, przez rząd, system, banki, władzę i wszystko co zapewnia nam dobry byt, ale kogo to interesuje? Nie którzy wolą siedzieć z palcem w dupie niż zacząć coś działać... nawet nie są tego świadomi. Nie mówię o mnie, o nas, o Anonach, a o zwykłych ludziach, którzy chcą mieć święty spokój od tego świata, m.in. moja matka - zwykła zjadaczka chleba, nie wiedząca nic o Anonymous, chyba, że z plakatów leżących na moim biurku...

    Ahh jak my wszyscy jesteśmy uzależnieni od systemu i nawet nie można na niego znaleźć sposobu.
  10. Anon.Duriel Member

    Przeciwko długowi publicznemu, postawie rządu wobec obywateli, działaniom rządu, a cenzura internetu już jest z tego co czytałem przed chwilą są to spekulacje, jednak nie można nawet na to pozwolić. Więc mamy o co walczyć. Ktoś pisał gdzieś, że Anonymous ma markę. Owszem, posiada ją. Ale nie może nas to ograniczać. Walczmy z tym z czym chcemy. Walcząc przeciwko wyzyskiwaniu społeczeństwa, cenzurze, ograniczeniu nie łamiemy założeń Anonymous. Chodzi o wolność, o poprawę na świecie. Nie możemy myśleć tak, że Anonymous zza granicy nie walczyliby przeciwko czemuś. Ale my zawalczymy i na tym koniec. Anonymous to nie jest bojówka, to idea. A ideę można wykorzystać na wiele sposobów. Podsumowując, wolność to pojęcie szeroko rozumiane, wyzysk również. Jeśli czujesz się przez coś ograniczany, czujesz, że nie możesz czegoś znieść, zbieramy się wszyscy w jedność i popieramy Twój prostest. Idea nie potrzebuje barier wobec czego można wznosić sprzeciw, a wobec czego nie. Takie jest moje zdanie i rozumienie ideologii Anonymous. Mam nadzieję, że nie jestem w tym sam.

    Pozdrawiam,
    Duriel
  11. Anonymous Member

    na przykład można ludziom uświadomić że nie jest fajnie podawać swoich danych osobowych byle facebookowi ^^ I że czasami dajemy się inwigilować i sami to akceptujemy.
  12. Nie, nie, nie, nie, nie i jeszcze raz nie.

    Anon.Duriel, bardzo ładne streszczenie ideologii Anonymous, ale to nie odpowiedź na moje pytanie, ale ludzi mało co obchodzi dług publiczny, a jeśli jest to jaki? I czy dzieje się coś źle przez niego? I czy ludziom, aż tak bardzo to przeszkadza? Czy w ogóle odczuwamy jego skutki? I jak chcesz z tym walczyć i jak myślisz, czy ktoś cię poprze na protestach?

    Postawa rządu wobec obywateli? A co rząd zrobił Ci takiego, że chcesz przeciw niemu protestować? Czy aż tak bardzo zranił Cię i innych, aby poparli Twoje działania?

    Aktualnie teraz szukasz sobie celu w worku z mini faktami, mini skandalami itd. Ale te mini rzeczy prawie nikogo nie obchodzą.

    I myślisz, że będzie ich to obchodzić? Odpowiem Ci. Nie będzie.

    Poza tym Ci którzy chcieli wiedzieć już coś na ten temat, wiedzą już to.

    Nadal nic nie wiem o tym, przeciw czemu możemy protestować w Polsce. Na moje oko nic nie jest, aż tak złe, a jeśli jest to do takiej miary, że nie przeszkadza nam to.

    Anonymous to idea i dalej ją kontynuujemy, lecz jak na razie w Polsce nie ma dużego celu (jak za granicą działania kościoła scjentologicznego).
  13. Anonymous Member

    Duriel ma rację; Anoni, a raczej odłam Chanology, walczą z tym, co im się nie podoba, co godzi w nasze prawa. Nie ma tak, że tylko niektóre metody wykorzystywania obywateli mogą być przez nas oprotestowane; walczymy ze wszystkim, co jest wg. nas nie w porządku. NIE MA OGLĄDANIA SIĘ NA INNYCH ANONIMÓW! W POLSCE WALCZYMY O LEPSZĄ POLSKĘ, A NIE LEPSZĄ AMERYKĘ! To, że zagraniczni Anoni nie walczyli przeciwko czemuś, nie znaczy, że my nie możemy. W Stanach, i w ogóle w innych krajach, nie walczy się z wieloma rzeczami, z którymi my powinniśmy, bo u nich tych rzeczy po prostu nie ma. Oni walczą ze Scjentologią, bo u nich jest z nią problem. U nas nie ma problemu ze Scjentologią, ale jest za to z GMO, więc właśnie na tej sprawie powinniśmy się skupić. Chanology jest ruchem obywatelskim, a my, jakby nie patrzeć, jesteśmy obywatelami w kraju, w którym dzieje się sporo niedobrego.
  14. [IMG]

    Ciekawy jestem czy ludzie w ogóle zwrócili by na to uwagę, ale np. to, że nie pisze na produktach czy ten produkt jest z serii GMO, czy nie to już jestem oburzony.

    @edit

    Może na www.Anonyops.pl wprowadzić jakieś informacje o GMO? W końcu jest to ważna sprawa.
  15. Mogę napisać o tym news, gmo.
  16. IMarcin Member

    Może to trochę off top ale tak sobie myślę że z tej ideologi można zrobić genialny ustrój
  17. Anonymous Member

    Nie, nie jesteśmy nacjonalistami.

    To jest problem urojony, GMO jest dopiero wprowadzenie w polsce i wciąż jest za wcześnie by stwierdzić czy ma jakieś negatywne efekty.
  18. Anonymous Member

  19. Anonymous Member

    Heh, raczej nie gospodarcze.
  20. Anonymous Member

    Nie dla państwa w każdym razie. Ale dla przedsiębiorców owszem; jeśli faktycznie producenci GMO dążą do osiągnięcia monopolu, to będzie to problem.
  21. Ehh jakie życie było proste jak sobie siedziałem w mojej (powiedzmy) niewiedzy w domu i oglądałem turlające się szczeniaczki i kocięta, a tu trzeba się jeszcze nad tym wszystkim zastanawiać -_-
  22. Anon.Duriel Member

    Dług publiczny przyczynia się do podwyżek. Rząd w ten sposób kupuje sobie czas naszym kosztem. Szczerze? Myślę, że niewielu nas poprze, nawet gdybyśmy mieli jakiś supermega ważny powód. Taka jest Polska i taka polska mentalność. Do krzyża się zleciały tłumy, ale poprawa chociażby ich sytuacji finansowej ich brzydko mówiąc jebie.

    Choćby dywagacje nad kontrolą internetu, nieustające podwyżki. A tak szczerze, od siebie? W bardzo wielkim skrócie, ja osobiście nie życzę sobie, aby ta banda debili, nieustannie obrzucająca się błotem reprezentowała gdziekolwiek Ciebie, mnie, czy innych Polaków.

    Z Wami lub bez Was, z innymi lub bez nich. Nie możesz liczyć na to, że zrobisz film na youtube, a potem ruszą za Tobą tłumy. Prawda jest taka, że Polaków nic to nie obchodzi. Jeśli kogoś nie "zrekrutujemy" przez operację paperstorm, to o jakimkolwiek proteście możesz zapomnieć. Polacy wszystko mają w... Ale to nie jest powód, aby zaprzestawać działalności, ważne, że nas coś obchodzi i chcemy przeciw temu oponować.

    Nie chcę Cię urazić, ale Ty chyba oczekujesz jakiegoś absolutnego kataklizmu, wydaje mi się, że tylko wtedy byś widział sens protestu. Ja nienawidzę morderców, pedofili,gwałcicieli. Możemy sobie wyjść i protestować przeciwko utrzymywaniu więźniów z naszych podatków.

    Wszyscy z tą zagranicą... mamy na przykład nieopodatkowany kościół. W tym przypadku ludzie Cię poprą. Uwielbiają takie bzdurne afery. Jeśli najważniejsze jest popracie, to zróbmy prowokację.
    • Like Like x 1
  23. To nie jest właśnie tak, że nie ma przeciw czemu protestować, trzeba uderzyć we właściwe tony w społeczeństwie, by potem uświadamiać ich, że reszta też nie wygląda najlepiej, trochę tak jak Duriel powiedział, o wiele lepsza jest prewencja, jeśli uważamy, że nasza prywatność i anonimowość w sieci jak i na co dzień jest zadowalająca, postarajmy się zmienić zadowalająca na niezaprzeczalna, trzeba zdławić niewygodne dla nas pomysły w zarodku, a nie czekać aż wyrośnie z nich monstrum, którego rzeczywiście nie da rady obalić.
  24. Dzisiaj dostałem niepokojącego e-mail'a, opowiem o nim więcej jeżeli autor poda mi jakieś solidne dowody na temat tego co napisał.
  25. Anonymous Member

    Oj powiedz teraz, wszyscy kochamy ploty. Po prostu przedstaw to jako silnie nie sprawdzone informację ;)
  26. Anonymous Member

    To powiedz chociaż z jakiej kategorii.
  27. Poczekam pierw, jak powiedziałem.
  28. IMarcin Member

    Trzeba było nic nie pisać i dopiero potem napisać wszystko, bo teraz ciekawość wszystkich zżera...:p
  29. Anon.Duriel, dzięki za uświadomienie. Masz dużo racji, ale żeby coś zacząć trzeba zacząć ludzi uświadamiać, bo jak to się mówi "Patrzcie uważnie, dlatego, że droga powstaje pod wpływem kroków idącego." - Mr. Freeman.

    Powodzenia w PaperStorm.
  30. WjakWendeta Member

    po co napisałeś jak nie chcesz wyjaśnić teraz będę myślał tylko o tym i nie napisze sprawdzianu -.-
  31. Dzisiaj przedyskutuję sprawę z APL'em i jeżeli uznamy że będzie taka konieczność, to napiszę o tym na forum. Sprawa wydaje się dziwna nieco.
  32. WjakWendeta Member

    Następnym razem zastanów się czy będziesz się czymś dzielił zanim rzucisz jakimś hasłem a później będziesz się zastanawiał nad wycofaniem się z pisania o tym
  33. Z góry napisałem że muszę się więcej na dany temat dowiedzieć. Nieważne.
  34. Anonymous Member

    Ale nie musiałeś o tym pisać.
  35. Anonymous Member

    Wy to nic się nie znacie na wyciąganiu plot, jak już coś piszecie to tylko ładne proszę pomoże ;)

Share This Page

Customize Theme Colors

Close

Choose a color via Color picker or click the predefined style names!

Primary Color :

Secondary Color :
Predefined Skins