Customize

O stanie kościoła w polsce i na świecie.

Discussion in 'Polska' started by Eugeniusz Anon, Oct 17, 2013.

  1. Aonymous! Member

    Dla mnie kościół nie jest potrzebny. Jeśli chodzi o Bonieckiego bardzo go szanuje. Często bywam na stronie Tygodnika Powszechnego i często się tam wypowiadam. Jestem tam stałym bywalcem. Wiara nawet mnie interesuje. Zależy od dnia. Z nudów lubię tam wpadać i po komentować. Nie praktykuje. Dla mnie kościół jest z epoki kamienie łupanego. I wynudziła mnie ta nudna celebra z muzyką sakralną - ludową. Dla mnie nic ciekawego w kościołach się nie dzieje. W koło wałkują te same mity i baśnie, które nic człowiekowi nie dają. Dla mnie KK to korporacja.



    Słuchałem kościoła jak byłem dzieckiem. Oczywiście , sanuje ludzi wybierających drogę kapłańską. To ich wybór. Ja nie słucham kościoła katolickiego. Nie jestem ani przeciwnikiem ani zwolennikiem kościoła. Mam postawę neutralną. Nie wierzę w życie pośmiertne. Sądzę, że mamy na tyle rozwiniętą technologię, żeby badać rzekome wcielenia i opętanie. Nie towarzyszy temu żadna energia. Są to ludzie z psychozami. Wiele środowisk naukowych podejrzewa, że Chrystus był schizofrenikiem. Żeby wypowiadać się o kościele trzeba coś wiedzieć o jego historii.
  2. Ja uważam, ze powinien istnieć ale jego struktury powinny być zmodernizowane. Dlaczego istnieć? Dlatego, że coś musi trzymać masy w zasadach moralnych i bogobojnych bo inaczej cywilizacja upadnie. Moralne zasady kształtują naszą dusze i nikt mi nie powie, ze je się nabywa z mlekiem matki bo to jest głupota. Kościół a raczej jego zasady moralne są fundamentem naszej cywilizacji.
  3. Pozwól że się z tobą nie zgodze nikt dziś nie trzyma mas w zasadach moralnych to jest mit. Zasady moralne nie są też własnością kościoła one są wartością uniwersalną. dobro i zło jest że tak powiem zakodowane w człowieku niezależnie od światopoglądu czy też wychowania.
  4. Anonymous Member

  5. Dokladnie to jest korporacja od czasu cesarza Konstantyna kiedy to kościół połączył się z państwem i stał się religią państwową.
  6. Czytaj ze zrozumieniem mój post napisalem że dobro i zło jest zakodowane w człowieku zawsze któreś bierze górę w przypadku hitlera i stalina wzięło góre zło.
  7. Skoro uważasz, ze mamy to zakodowane to czemu ateiści są bardziej skłonni do przestępstwa niż człowiek wierzący lub człowiek wychowany w wierze ale odszedł od wiary? Coś musi wpajać zasady moralne młodym osobom bo jak sam widzisz co się dzieje na świecie. Homoseksualizm, rozwiązły tryb życia i mógł bym tak wiele wymieniać. Fakt nagonki na kościół wynika z tego, ze oczerniają go osoby którym zależy na tym by w XXI w. nie było zasad moralnych co doprowadzi nas do upadku. Wierzysz np. w to co media mówią, że w cały kościół to zgraja zorganizowanych pedofilii? A jak to masy, ze tak się wyrażę "pierdniesz a oni już się zlatują". Na pewno jakieś przypadki pedofilii się zdarzają ale to jak w każdym środowisku.Wracając do tematu będąc dzieckiem nie rozróżniasz dobra od zła, wiec skoro mamy to zakodowane czemuż to dziecko nie rozróżnia dobra od zła? Nie bez powodu się mówi, ze dziecko jest niewinne. Po prostu nie ma jeszcze wpojone co jest dobre a co złe. Mówiąc, ze mamy to zakodowane jest więc głupotą. Nie wiem czy to twoja teoria ale zapewne musiałeś gdzieś wyczytać stwierdzenia naukowe które nie mają na to dowodów lub są mylne. A w przeszłości mamy wiele dowodów na to, ze nauka bywa mylna.
  8. Wybacz większej bredni nie słyszałem że ateisci są bardziej skłonni do przestępstwa niż ludzie wierzący jeżeli w kraju jest ponad 90% katolików to ateisci twoim zdaniem to przestępcy ? Co do nagonki na kościół to pozwól że tak powiem sam kościół do tego doprowadził zamiatając pewne rzeczy przez wiele lat pod dywan i udając że żadnego problemu nie ma. Niestety teraz są skutki opieszałości.Co do nauki to wiem że czasami sie myli ale kościół również nie jest nieomylny też popełnia błędy w swojej nauce.
  9. @Paypal o ile możesz to wyjaśnij mi te stowa papieży

    "Nieuctwo jest matką prawdziwej
    pobożności" - Grzegorz I


    "Patrzcie, co bajka o Jezusie
    Chrystusie dla nas zrobiła" - Leon X

    "Świat chce być oszukiwany,
    oszukujmy go więc!" - Juliusz III

    "Każda religia jest dobra, ale
    najgłupsza jest najlepsza" -
    Aleksander VI

    "Co do tłumu, nie ma on innych
    obowiązków, jak dać się
    prowadzić i jak trzoda posłuszna,
    iść za swymi pasterzami" - Pius X

    "Przeklęty jest ten, kto chroni
    swój miecz przed splamieniem go
    krwią' - Grzegorz VII

    " Mogę czynić wszystko,
    dosłownie wszystko, co zechcę "
    - Urban VI
  10. Zanim wyjaśnię ci te słowa. Wrócę do twojego poprzedniego postu. 90% katolików? Hahaha.... żartujesz prawda? Chyba, ze miałeś na myśli tych co robią to na pokaz lub mohery . W polsce prawdziwy katolik to rzadkość, osobiście może spotkałem kilko osób. Katolik to taki który szuka całe życie, nie robi tego by mieć z tego jakikolwiek zysk .Nie twierdze też, że każdy ateista jest zły, jak wszędzie znajdą się wyjątki ale to wynika z tego, że zrozumieli czym jest dobro i zło i jak je od siebie odróżnić. Słowa papieży wynikają z braku zrozumienia biblii, widocznie traktowali ją i nauki jako broń nie jako doskonalenie ludzkiej duszy. Nie można nazwać takich ewenementów z przeszłości papieżami którzy robią z biblii swoją broń, ale jak wiadomo zawsze trafi się taki człowiek, ludzie co będą interpretować Święte Pismo na swoją korzyść. Wierze, ze teraz jesteśmy mądrzejsi niż w przeszłości i takie osoby które wymieniłeś następnym razem nie będziemy traktować jako wzorce dla społeczeństwa. W życiu tak naprawdę możesz każdą rzecz interpretować jak chcesz. Biblia tak naprawdę daje nam wybór, wskazuje ścieżki postępowania, pokazuje czym jest dobro i zło, jak je od siebie odróżnić, pokazuje gdzie zacierają się granice pomiędzy dobrem i złem, kiedy dobro staje się złem, w jaki sposób jest manipulowane by stało się złem ale co my wybierzemy zależy to już tylko od nas. Swoją mądrością przewyższa nas lata świetlne.
  11. Brawo powiedziałeś że Biblia daje nam wybór zgadzam się z tym. Niestety kościół przez wiele wieków swoje chore dogmaty niejako wprowadził do Pisma Świętego i wmowił masą że pochodzą z Biblii co jest ewidentnym kłamstwem.

    http://www.swiatpl.com/home/art.php?id=1548

    Jak myślisz czy odrzucenie tych dogmatów wzmocniło by kościół czy też nie ? ja myśle że na pewno po odrzuceniu kościół by był w lepszej formie i by wrócił do źródła prawdziwego chrześcijaństwa.
    To tylko ludzka tradycja i dogmaty doprowadziła dziś kościół do takiego stanu w jakim on teraz jest. Kościół powinien opierać się tylko na nauce Biblii i nic do niej nie dodawać i nic nie ujmowac i zmieniać. Objawienie świętego Jana rozdział 22 werset 18 do 19.
  12. Nie ma nic do dodania ani ujęcia. Wzmocnić na pewno by wzmocniło bo powróciło by prawdziwe chrześcijaństwo. Kościół uważam, ze powinno się ratować bez względu na konsekwencje. Albo odłączyć się od kościoła i założyć nowy, np. pod nazwą "Kościół Prawdziwego Chrześcijaństwa" który odrzuci dogmaty i będzie się opierał na tzw. wyczyszczonej biblii z ludzkich dopisków. Tradycja może zostać o ile rażąco nie będzie uderzać w podstawy chrześcijaństwa. Przydało by się też zdecentralizować taką organizacje by trudniej było nią manipulować. Mamy przykład po organizacji Anonymous którą wręcz nie można manipulować bo nie ma przywódców. Więc "radą" są wszyscy członkowie takiej grupy.
  13. Wiesz zakładanie nowego kościoła nie ma sensu na świecie jest ich zarejestrowanych ponad 1000 tu jest potrzebna głęboka reforma 95 tez ogłoszone przez Lutra
    w dniu 31 października 1517 roku w Wittemberdze
    miało za zadanie doprowadzić kościół do takiej reformy. Niestety nie udało sie tego zrobić Marcin Luter też nie myślał zakładać nowego kościoła przybijając swoje tezy. Decentralizacja o której mówisz znacząco by poprawiła działanie i sprawność kościoła początkowo właśnie kościół opierał się tylko na małych wspólnotach.
  14. Biblia to tylko książka, stworzona przez władzę dla umocnienia władzy. Dawniej władza była autoryzowana tym, że pochodzi od boga lub nawet utożsamiana z bóstwami. Sam nowy testament powstał ponad setki pism z których na soborze wybrano 4 i zaakceptowano jako natchnione - inaczej mówiąc korzystne dla władzy. Wówczas władza była podzielona między cesarza i papieża. Same pismo święte jest zapisem legend (podobnie jak mitologia grecka, egipska czy też inne). Nie ma żadnych dowodów na opisywane cuda, w miejscach gdzie Jezus dokonywał cudów praktycznie nie powstała religia chrześcijańska, głównym promotorem i ideologiem był Paweł, później jako religię państwową uznał Konstantyn. Nawet relikwia rzekomo pochodzące od wydarzeń związanych z Jezusem są fałszywe.
    Jeśli chodzi o zagadnienie dobra i zła to jest coś takiego jak moralność, wynika ona zasad współistnienia społecznego. Dzieci wychowywane w oparciu o te zasady nabierają nawyków zgodnych z nimi. Nie ma nic w tym dziwnego ani religijnego. Religia stanowi tam pewien niewielki wkład, pamiętać należy o zbrodniach popełnianych w imię religii, one mogły być w sprzeczności z zasadami moralnymi ale religia na nie zezwalała i dalej zezwala.
  15. @anon-onan
    Prawda jest taka że rzeczywiście kanon pisma świętego zawiera 66 ksiąg które były napisane na przestrzeni wielu wieków. Oprócz tego są księgi zwane apokryfy które nie weszły do tego kanonu bo były sprzeczne z ówczesnym systemem wierzeń. W tej dyskusji chce zachować pełną neutralność i wiem że dowodów na istnienie Chrystusa nie ma ale również że go nie było też nie ma. Wszystko jest kwestią wiary i nigdy nie dojdziemy jak było naprawde.
  16. Tulku Member

    Była tu już rozmowa o Bogu i o tym że człowiek wymyśla istoty wyższe nawet jeśli ich nie ma by tłumaczyć swój fenomen i swoje istnienie... którego niestety teoria ewolucji do końca nie wyjaśnia.

    Uprzedzając jakieś ale... pies jest przyjacielem człowieka od dawna nie ma naukowych dowodów aby był coraz bardziej inteligetny w drodze ewolucji i obcowania z tak inteligentną istotą jaką jest człowiek, maksymalnie upraszczając pies nie nauczył się mówić ani słowa w drodze ewolucji ;) Owszem teoria ewolucji swietnie tłumaczy przystosowanie się do danego środowiska i okoliczności ale nie rozwój :) Zatem ludziom jest coś potrzebne żeby ich istnienie miało sens...

    Skoro jest Bóg bo człowiek go potrzebuje - jest popyt jest i podaż... jak proszku do prania to się zaczynają chece pod tytułem nasz Bóg zmywa więcej talerzy niż wasz... i pierze lepiej w 30 stopniach białe rzeczy.

    Kościół się w Europie znacznie ucywilizował i z "mordercy" [palenie na stosie, wyprawy zbrojne przeciw niewiernym etc.] stał się "obrońcą życia" nawet tego nienarodzonego ale pocztętego czy jak tam... czego nie mogę powiedzieć o islamie i ich "świętych wojnach", ale to jedynie świadczy o ubogim umyśle wiernych w islamie... ciągle średniowiecze...

    Aby nie było za słodko kościołowi to nadal jest skostniałą instytucją która nie spełnia oczekiwań młodych [wykształconych inteligentnych?] ludzi którzy szukają jakiegoś rozwoju duchowego, zwyczajnie nie trafia z ofertą swojego "proszku do prania" do grupy docelowej... ale to już problem kościoła.

    Inną sprawą jest że przez lata kościół się nachapał jest największym posiadaczem ziemi w Polsce zaraz po samym państwie Polskim, kościoły się budują i chcą kasy kasy kasy... ale oferty dla wiernych lepszej nie ma. Papierz Franciszek miał dać "nową nadzieję" [z większym wyświetlaczem i procesorem] czy da zobaczymy...

    Co innego durnie co chcą "nowego kul produktu" i idą do islamu ale cóż to za wiara co nie wymaga poświęceń trzeba "poświęcić", dawać kasę i się poświęcać. Bo za każdą tacę i post ma się u Boga +10 do zbawienia... przecież nie wystarczy być "dobrym człowiekiem" to takie zbyt oczywiste... ;)

    [edit] poprawiłem literówy jak są błędy to sorry :D
  17. Nie pisałem o całej Biblii lecz o rdzeniu Nowego Testamentu którego najistotniejszym elementem jest Ewangelia składająca się z 4 ksiąg, zapisanych w późniejszym okresie w oparciu o przekazy ustne wyznawców Jezusa (dlatego Ewangelie są według św. Jana a nie św. Jana - ze względu na to, że żaden z apostołów ewangelistów nie napisał osobiście ewangelii).
    Istnienie Jezusa pośrednio jest udowodnione lecz czy jego celem było przejęcie władzy czy dokonywanie cudów w imię odkupienia ludzkości to już inna kwestia. Jeśli rzeczywiście był synem bożym i ktoś to udowodni to raczej został bym satanistą niż chrześcijaninem, bo wiara w boga który jest zwyczajnie bezmyślnym sadystycznym bydlakiem według mnie mija się z celem. Póki co wiodę żywot ateisty.
  18. Może po prostu nie jesteśmy w stanie tego zrozumieć bo nas to przerasta lub traktujemy to zbyt dosłownie, przesłanie może być całkiem inne od tego jak to rozumiemy. Być może przewidział, że bez drastycznych zasad staniemy się zwierzętami.
  19. @Tulku w calosci się z Tobą zgadzam w kwesti merytorycznej. Co do reform obecnego papieża to myśle że nic sie nie zmieni prosty przykład papież Franciszek wydał zarządzenie by nie brać pieniędzy od wiernych za sakramenty o dziwo rzecznik episkopatu twierdzi że nie dotyczy to polskiego kościoła -->
    http://pressmix.eu/index.php/2013/09/20/kosciol-katolicki-zaklamany-i-cyniczny-co-laska/

    To już jest duże przegięcie gdyby taka sytuacja zaistniała w dowolnym dla przykładu zakładzie pracy wszyscy by wylecieli na zbity pysk w tym przypadku nic się takiego nie dzieje karawana idzie dalej.
  20. Wiesz lepiej by było gdyby właśnie ludzie mieli charakter zwierząt szkoda że tak nie jest. Zwierze w odroznieniu do ludzi zachowuje sie o wiele lepiej jest bardziej etyczne
  21. Tulku Member

    @Eugeniusz no z tą kasą to kościół kręci i nachapał się a teraz... kręci... już były sprzedawane jakieś ziemie oddawane kościołowi nie pamiętam kiedy była ta afera... trochę to jest tak że kościół mówi my robimy dobre rzeczy i pieniądze idą na to ale wam nie powiemy ile mamy :D

    Oczywiście są naprawdę fajni księża którzy rozliczają się co do grosika... ale ogólnie to dupa :)

    Kościół nie chciał % odpisywanego od podatku co roku [wiele krajów UE tak ma Norwegia chyba Niemcy] a teraz muszą się tłumaczyć że nie chcieli więc muszą brać na tacę ale jak biorą to nie słuchają Papcia Francia no i się zapędzili jak zwykle w ciemną dupę szatana. [wiem słaby dowcip :)]

    @Paypal
    Rozumiem cię ale to tylko twoje postrzeganie Boga jako istoty która siedzi na chmurce i zagląda ci w lodówkę, czy kogoś pobiłeś a może nasrałeś sąsiadowi na wycieraczkę... nie wiem jaki jest Bóg ale może się zwyczajnie nie wtrąca łazi se poznaje ludzi pali jointy i sobie myśli fajny gość będzie miło imprezować a ten chujowy to go sru do śmieci... kto tam wie :D

    I tak myślę że nie po to dał człowiekowi "wolną wolę" żeby się wpierdalać, siedzieć i wszystkich pilnować żeby nie nastąpił jakiś straszny atak terrorystyczny i komuś nie stało się kuku - od tego mamy rząd USA. :D heheh

    Myślę że jeśli spotkam kiedyś Boga na "sądzie ostatecznym" czy w innym przyjemnym miejscu - to poznam fajnego gościa. ;)
  22. Według Twojej teorii boga biblia jest zwyczajnym papierem toaletowym który zupełnie wypacza obraz tego boga w którego wierzą wierni.
    W końcu religie kształtują się od zasad określonych przez przekaz pisany lub ustny, jest to zjawisko znane od zarania dziejów ludzkości i związane z wytłumaczeniem zjawisk wówczas nie wytłumaczalnych.
    Filozofia wykreowania czasu i przestrzeni przez jakąś istotę myślącą co obecnie ma sporo zwolenników nie wyjaśnia istoty powstania wszechświata, życia czy innych zjawisk. Jest kolejnym prymitywizmem które stanowi element zastępczy dla niedoskonałości naszych metod badawczych.
    Póki co nie ma żadnych nawet najmniejszych dowodów na istnienie tego typu istoty czy istot a religijna zasada niezrozumiałości (głupoty) ludzi którzy nie mogą zrozumieć treści zapisanych przed wiekami w religijnych annałach to zwyczajny argument kapłanów unikających wytłumaczenia istoty treści tam zawartych.
    Ja z tego jedno zrozumiałem, biblia czytana na monitorze komputera czy wyświetlaczach tabletów jest na pewno gorsza od tej wydrukowanej na papierze. Papierowa wersja w razie czego może posłużyć do innych celów ... bardziej przyziemnych.
  23. Słuchajcie a może prawda jest o wiele inna niż to co się nam wpaja przez setki lat. Może Bóg to nie jest osoba lecz inna cywilizacja w która skłonny jestem uwieżyc. Wiem że Watykan ukrywa pewne dokumenty może jest w nich coś co może zburzyć porządek na tym świecie. Według pewnych teorii i ksiąg apokryficznych Jezus był właśnie istotą z innej cywilizacji w ówczesnym czasie pogląd o innych cywilizacjach poza ziemia był herezją tak samo jak to że ziemia jest okrągła. Kościół zwalczał te poglądy apostołowie w tamtych czasach przekazali te wiedze jak umieli jak ją rozumowali a prawda może być rzeczywiście zaskakująca i niespodziewana.

    http://innemedium.pl/wiadomosc/wedlug-apokryfu-jezus-mogl-byc-zmiennoksztaltnym
  24. Aonymous! Member



    Dla mnie wiara z człowiek czyni czuba. Polecam wam powyższy film daje do myślenia.

    Jeśli chodzi o życie po śmierci to wystarczy zapytać (film niżej). Każdy może obiecać coś co jest nie możliwe, czego nie idzie sprawdzić. Podobnie było z teorią że świat powstał w siedem dni. Nauka obaliła ten mit. Przez pokolenia społeczeństwa były wodzone tymi kłamstwami, dojono i manipulowane. Ogłupiano naszych pradziadków i pra pra i cetera. Wiele w naszej wierze stało się wymysłem i głupotą. Czy myślicie, że nowy testament jest czymś lepszym od starego. Wszystko to bajki. Ewangelia powstała po śmiercie Chrystusa. I to sporo czasu po jego śmierci. Wiara jest dla naiwniaków i ludzi łatwo wiernych.





  25. Odezwa anonymous do chrześcijaństwa.

Share This Page

Customize Theme Colors

Close

Choose a color via Color picker or click the predefined style names!

Primary Color :

Secondary Color :
Predefined Skins