Customize

Op#67 ?

Discussion in 'Anonimowi i Wolność Słowa' started by Gall Anonym, Feb 29, 2012.

?

Czy popierasz wydłużenie wieku emerytalnego do 67 lat (niezależnie kiedy miałoby obowiązywać) ?

Tak 6 vote(s) 19.4%
Nie 25 vote(s) 80.6%
  1. Gall Anonym Member

    Co powiecie na akcję przeciw planowanej reformie emerytalnej?
    Jak dla mnie przesuwanie granicy 65 lat jest niedorzeczne i niczym nie uzasadnione.
    Do tego kobietom to wydłużenie wyniosłoby aż 7 lat. Proponuję tym kobietom które to popierają spróbować pracy przy maszynie do szycia na akord w wieku 60+ lat.
    Przecież to co mówią o spadającym przyroście naturalnym nijak ma się do naszych emerytur jeżeli mamy dwucyfrowe bezrobocie a za wschodnią granicą pełno ochotników do pracy.

    Proponuję organizowanie protestów przeciw tym zmianom i przeciw mydleniu oczu społeczeństwa.
  2. Anonimowy Member

    W sumie jakby się tak dłużej zastanowić to wydłużenie wieku emerytalnego, byłoby dobre dla naszej gospodarki, a wręcz konieczne. W porównaniu do innych państw mamy najmłodszych emerytów. Zgadzam się na podniesienie wieku emerytalnego jeśli państwo zapewni poprawę opieki zdrowotnej i tworzenie miejsc pracy dla osób po 60 roku życia, oraz żeby ta reforma dotyczyła również służby mundurowe. Nie może być tak, że młodzi i wykształceni obywatele przechodzą na emeryturę. W Polsce dużo emerytów dorabia sobie pracując. Nie dawno była taka akcja, że zabrali komuś emeryturę, dlatego że nadal pracował, a ten podał ich jeszcze do sądu. Jedynym argumentem, żeby nie wydłużyć wieku emerytalnego jest to, że Polakom nie chce się pracować.
    • Like Like x 2
  3. Gall Anonym Member

    Człowieku ty nie masz pojęcia o pracy fizycznej chyba. Idź do zakładu produkcyjnego jako robol a nie urzędas na parę miesięcy i zobaczysz jak zmienisz zdanie. Nie obrażaj ciężko pracujących ludzi, którzy przed osiągnięciem wieku emerytalnego mają poważne problemy zdrowotne i z wielkim trudem pracuje im się do obecnego wieku emerytalnego. Zresztą wystarczy spojrzeć na ich dłonie i porównać zapewne z twoimi.

    Zachęcam oprócz głosowania do sensownego wypowiadania się.
    • Like Like x 1
  4. RainbowSix Member

    Każdy ma takie życie, jakie sobie wybrał i na jakie zapracował. Nikt nie zmusza nikogo do pracy w kopalni. Proste.
    • Like Like x 1
  5. Krea Member

    Ja poniekąd podzielam zdanie Galla.60 lat to juz kupa czasu na tym świecie, ludzie często wtedy są juz niezdolni do pracy. Oczywiście są od tego wyjątki. Po przekroczeniu 60tki bardzo wiele osob nie może funkcjonować juz normalnie i są to ludzie nie tylko pracujący w kopalniach, bo choroby i inne takie imaja sie wszystkich bez względu na zawód. Wtedy tacy ludzie nie znajdą juz dobrze płatnej pracy (oczywiście są wyjątki) i zarabiać będą marne grosze. Bo jeśli pracodawca ma do wyboru między np 60 letnim zmęczonym życiem grafikiem, a świeżym po studiach i praktykach 25 latku z pomysłami i ambicją, wtedy wiadomo kogo wybierze. Przedsiębiorcy nie mogą kierować sie współczuciem do osób starszych, jeśli chcą aby ich firmy dobrze prosperowaly, dlatego nie będą mieli duzych oporów przed zatrudnianiem nowych na miejsce starszych. Wtedy tacy starsi osobnicy pozostają z naprawdę małymi środkami do zycia. Druga sprawa, która poruszyła Rainbow jest to, ze każdy sam ma wpływ na swoje życie poprzez ilość pracy w nie wlozona. W dużej części tak, ale nie do końca jest to prawda. Po wyjściu ze studiów nie zawsze mozesz znalezc pracę. Początkujący graficy (doświadczenia znajomych) mało kiedy mogą znaleźć pracę, gdyż na lepiej płatne miejsca trzeba miec zwykle mocne referencje. Mam też kolegów, którzy mają magistrow z polskiego, bardzo ciężko na nie pracowali. I co z tego, skoro nie ma dla nich miejsca i muszą sprzedawać najki w sklepie, z tymi którzy nawet matury nie mają. Obecna sytuacja naszego kraju nie do końca pozwala wybierac prace, płace itd. Jeśli ma sie do wyboru głodówkę lub pracę w kopalni- jasna sprawa. To ze w innych krajach tak jest, to nie argument na miejscu. Jak mamy porównywać sie z innymi, to co z nasza gospodarka, miejscami pracy itp? Gdyby przeciętna pensja Polaka była równa pensji Anglika, lub Niemca, wtedy można by bylo coś z tym kombinowac. Z wymienionych wyżej rzeczy jestem przeciwko tej reformie. Rozumiem ze gospodarkę trzeba ratowac, ale czemu naszym kosztem? Rozumiem ze wtedy emeryci beda dostawac większe pensje, ale połowa z nich nie dożyje do tego wieku. A czy później znowu nie podniosą, jeśli nie będą widziec sprzeciwu? Spójrzmy też na to z innego strony, to rząd stoi za ruina naszego państwa, to rząd nawarzyl sobie piwa i teraz my mamy je wypić. Niech politycy sami sobie ograniczają swoje wydatki, nie potrzeba nam wiele z nich. My mamy za to płacić, a taki polityk nic nie poczuje, bo i tak jego tygodniowa pensja wystarcza aby przezyc 3 miesiące. I jak zwykle, uderzy to w lud pracujący, czyli klasę średnia i biedną, która nie posiada aktywów. Ponieważ grubszych ryb sprawa ta w ogóle nie dotyczy, gdyż ich praca polega na wykonaniu kilku telefonów, przeanalizowania różnych wykresow itp, a to dużego wysiłku nie wymaga (oczywiście trzeba do tego dojść w życiu, ale poza wiedzą finansowa i łutu szczęścia więcej rzeczy nie potrzeba)

    Lulz, dluga ta moja wypowiedź, ale chcialem zwrocic uwagę na kilka faktów. Wątpię aby poza autorem ktoś przeczytał ;)
    • Like Like x 1
  6. RainbowSix Member

    Wcale nie wiadomo. Nie uogólniaj, że każdy 60latek to zmęczony życiem pryk. Jest jeszcze coś takiego, jak doświadczenie zawodowe, które się diablo liczy oraz chęć do pracy.

    Bzdury opowiadasz. Pracuję między innymi jako grafik i zasada jest jedna: jesteś dobry, albo nie. Nie dziw się, że ktoś nie może zdobyć pracy w zawodzie, który wymaga talentu, inwencji i pracy własnej, jeżeli po prostu nie jest dobry w tym, co robi. Grafika to nie księgowość, gdzie nauczysz się tematu od A do Z i jazda. Też kiedyś zaczynałam, wysyłając pierwsze CV i portfolio miałam niewielki dorobek, ale najwyraźniej się spodobało, bo na brak zleceń i pracy w tej branży nie narzekałam nigdy. Teraz mogę mieć w dupie, nawet specjalnie się nie reklamuję, zawsze mnie ktoś znajdzie. Nie mów, że miałam szczęście. Praca własna + warsztat + talent. Tyle. Ktoś nie ogarnia, niech wraca do excela.
  7. Krea Member

    Nie każdy, są wyjątki o których wspomniałem. Jednak utrzymuje, ze starszym ludziom jest gorzej nadążyć za różnymi nowościami, przynajmniej wiekszosci. Doświadczenie liczy sie, ale nie w pracach dynamicznych jak ten grafik, gdzie cały czas coś nowego. Jak ktoś umie budować mosty, czy drogi to rzeczywiście tutaj sie liczy i w takich zawodach.


    Co do grafika to w tym polu nie mam specjalnych doswiadczen w szukaniu pracy. Jednak wspomniałas o taglencie, inwencji itd. Nie kazdy to posiada. Możliwe ze na grafików jest teraz zapotrzebowanie, więc znalazłas. Gdyby rynek był przesycony nie łatwo było by Ci sie wybić, aczkolwiek nie twierdzę ze tego byś nie zrobiła. Są zawody w których łatwo można znaleźć pracę, jak i trudno, a czasy gdzie ktoś był dobry w czymś, np w machaniu mieczem, przez co szybko awansował sie skończyły.
  8. RainbowSix Member

    Znowu generalizujesz. To wszystko zależy od człowieka i tyle. A tego grafika coś za bardzo się uczepiłeś.


    Zawieśniaczę: Śmiechłam z tego threadu w tym momencie.

    Nie znalazłam pracy bo jest zapotrzebowanie na grafika, tylko, bo jak pokazuje historia, jestem w tym niezła. Utrzymuję się na rynku kilka lat, mimo sporej konkurencji, bo w zawodzie tym nie pracuję od wczoraj, ani od roku. Gdy zaczynałam rynek był przesycony, bo na grafikę akurat był całkiem spory boom, teraz to się pogłębia, a jednak znam i obserwuję ludzi, którzy wchodzą w to wszystko całkiem gładko. Dlaczego? Bo moim zdaniem są zajebiści w tym, co robią. Wychowuję sobie konkurencję, może następców, ale co tam. Patrzę na nich i wiem, że to konkurencja godna.

    Nie piszę tego, żeby się chwalić, jaka to jestem fajna, ale żebyś chociaż spróbował zrozumieć, że żaden normalny pracodawca nie bierze kogo popadnie, bo to nie jest siedzenie na kasie. Grafik, programista, architekt czy pierniczony rysownik: jeżeli nie czujesz, tego co robisz, to choćbyś miał nie wiem, jakie plecy w postaci tatusia w zarządzie i papierek uber zajebistej uczelni: wylecisz z rynku szybciej, niż się na nim pojawiłeś.

    Poza tym, żeby nie było, że skupiam się na pracach okołokomputerowych: do pracy przy budowie mostów też nikt nie weźmie pacjenta z łapanki, bo akurat jest potrzebny. Chyba logiczne, dlaczego.
  9. Krea Member

    Ech, czemu akurat grafika musialem podać. To, ze pracodawca nie bierze byle kogo, to juz mowilem od początku, nigdzie nie wspomnialem o braniu pierwszej lepszej osoby. Nie potrzebuje też lekcji związanej z tymi papierkami uber uczelni, bo nigdzie nie wspomniałem przeciwnie. Dyskusję zakończyć czas, bo wiesz, trudno będzie sie przekonać nawzajem i trochę odchodzimy od tego tematu emerytur. Pozyjemy, zobaczymy jak to będzie,. Ponadto masz tutaj przewagę, bo ja nie mam pojęcia jak rynek pracy grafikow wygląda w chwili obecnej i możesz mi każdy kit wcisnac. Jednak mam nadzieję ze tego nie zrobilas i będę mógł sobie co nieco o tym ryneczku zapamiętać lulz.
  10. RainbowSix Member

    No właśnie. Ja nie mam pojęcia o rynku pracy pszczelarzy, więc się nie wypowiadam ;]

    Nie mam po co wciskać Ci kitu, widzisz w tym jakiś mój interes? Zapytaj kogokolwiek pracującego w zawodzie, tylko może nie swoich kolegów, którzy najwyraźniej powinni przestawiać palety w makro;]
  11. Krea Member

    Oj nie jezdzij juz tak po mnie, nie tykam juz Twego rynkełe ;) z kolegami dawno nie rozmawiałem, może juz teraz sie ustatkowali. Wiesz jak to bywa, na spotkaniu 4 lata temu narzekali jacy to oni biedni, bo chcą sie zatrudnic na grafikow, a tu wszyscy chcą od nich jakies hajt referencje.
  12. RainbowSix Member

    Nie jeżdżę po tobie, Tylko uświadamiam. Knowledge is power, bro... ;)
  13. Krea Member

    Ha! I tu może masz trochę rację ale nie do końca, ponieważ czasem prawda może być niewygodna, tak samo jak ta wiedza... a zresztą nieważne. Ofc dawg!
  14. pepeXXL Member

    Nie jestem wykształcony, nie jestem uzdolniony, jestem jednak uczciwy.
    Sądzę, że takich jak ja jest w tym kraju większość.
    Czy mam szansę na to by godnie przeżyć?
  15. Anonymous Member

    No może większość odjąć uczciwość. Wgl co to ma do rzeczy?
  16. Gall Anonym Member

    RainbowSix twoje myslenie jest płytkie i pogardliwe wobec innych. To, że ty akurat masz pracę nie jest uwarunkowane tylko twoimi staraniami i talentem, nie będę tłumaczył ci tak prostej sprawy. Pomyśl tylko, że w razie wojny twój graficzny "talent" nie będzie wart funta kłaków. Swoim poglądem pokazujesz jak myślą egoiści tworzący takie durne przepisy. Takie podejście jest dalekie od cywilizacji a zbliża nas do dzikich zwierząt.
  17. RainbowSix Member

    Śmieszny jesteś. Podstaw sobie pod moją wypowiedź dowolny zawód: grafika, lekarza, budowlańca, policjanta, etc., to może wtedy zrozumiesz, o co chodziło. Jeżeli dla Ciebie świadomość swojej zawodowej wartości = egoizm, współczuję.

    PS: Wspomniany grafik nie jest jedynym zawodem przeze mnie wykonywanym, chociaż nadal zostaję w tematyce okołokomputerowej. Gówno o mnie wiesz, dlatego tak bardzo bawi mnie powyższa ocena.

    PS2: Jak ktoś chce pracować, praca jest i nikt mi nigdy nie wmówi, że jest inaczej.

    PS3: Argument z wojną mnie położył całkowicie.



    ....................



    Wchodzę tutaj, a potem nagle, po dyskusji jak ta uświadamiam sobie po raz kolejny, że jednak nie warto.
  18. pepeXXL Member

    Pojęcie "uczciwość" jest wartością i znaczy: wywiązywanie się z wszelkich obowiązków.

    Rzecz leży w tym, że proponowana zmiana wieku emerytalnego, zwiększy jedynie koszty społeczne,
    pogarszając zły oraz wyjątkowo niesprawiedliwy system emerytalny w Polsce.
  19. Gall Anonym Member

    RainbowSix widzę, że słabo u ciebie z myśleniem, nie ma więc sensu z tobą dyskutować.
  20. RainbowSix Member

    To nie dyskutuj, nikt Cię nie zmusza. Zapomniałam, że pogląd Twój i Tobie podobnych jest jedyny słuszny. Idź pod sejm i protestuj, co Cię obchodzi moja opinia.
  21. Tulku Member

    Póki co słyszę że to musi być już zrobione bo za X lat nie będzie rąk do pracy. To może uzasadnione kalkulacje ale tylko kalkulacje w życiu 2+2 nie zawsze = 4. Wydaje mi się to podejrzane bo w między czasie będzie parę kryzysów i czemu nie możemy sobie podnieść wieku za X lat jak będzie widać że te przewidywania się sprawdzają? Inna sprawa że polityka pro rodzinna obecnie to mrzonki a bez dzieci to my sobie możemy i 120 lat pracować, dodatkowo zmiany emerytalne są wprowadzane co roku to mnie niepokoi rok temu nikt nie wiedział o tym problemie?
    Reasumując - Póki co to wg. mnie "obiecywanie" pracy to jakaś pieśń przyszłości ale realne zobowiązania mamy brać na siebie już teraz. Jestem na NIE.

    Problem jest złożony ale nie wspiera się przedsiębiorczości ani polityki pro rodzinnej sama ref. emerytalna spowoduje tylko że mniej trzeba będzie wypłacić a czy ludzie będą mieli co robić czy będą emigrować to już nikogo nie interesuje :)

    Niemcy odchodzą z rynku pracy przed osiągnięciem wieku emerytalnego (67) w wieku niecałych 62 lat.
    http://www.obserwatorfinansowy.pl/2010/07/29/wiek-emerytalny-w-polsce-bedzie-musial-sie-zmienic/
  22. Anonymous Member

    Ja pierdolę, co się stało z tym podforum.
  23. Tulku Member

    @up o Matko! Co się stało? :D
  24. MaturinS Member

    Popieram zdecydowanie. Żyjemy dłużej to dłużej pracujemy.
  25. Tulku Member

    Hm. ogólnie ty chyba nie chcę aby ten rząd cokolwiek uchwalał bo dziś o jakimś trzecim po ACTA i ŚUDE wynalazku niezgodnym z konstytucją który przypadkiem nie wszedł, nie rozumiem tego i nie mieści mi się to w głowie. Stąd też nie spodziewam się niczego dobrego po tych zmianach emerytalnych.
  26. Merkuriusz__ Member

    W sprawie przedłużenia wieku emerytalnego też są zbierane podpisy do referendum, już od jakiegoś czasu.
  27. Tulku Member

    Heh, nie wierzę że będzie referendum dobrowolnie przez rząd zrobione, średnia długość życia mężczyzny w Polsce to wg. różnych źródeł 69-71 lat więc pobędę sobie na emeryturze max 3 lata i do piachu... fiu, fiu... ale wypas! A jaki koszt! Rząd wyda na mnie co nie miara. :D Zwłaszcza że NFZ w Polsce pomoże każdemu w ostatniej drodze. Szwedzi żyją średnio 10 lat dłużej to sobie podnoszą, jak będziemy Szwecją (79 lat) czy Szwajcarią (80 lat) to też sobie podniesiemy.
  28. moim zdaniem nie chodzi o dyskusje tak/nie tylko jak mozemy wykorzystac nastroje panujace w kraju, biorac pod uwage ze niezadowolonie bedzie jeszcze narastac, zeby na fali protestow wyniesc postulaty i idee, ktore szerzej beda kwestjonowaly obecny porzadek polityczno-spoleczny i zapraszaly do dyskusji na duzo dalej idacymi zmianami w naszym swiecie.... naszym problemem to nie wiek emerytalny taki lub inny tylko zrozumienie pracy w naszym zbiorowym swiatopogladzie - inny swiat jest mozliwy, tylko potrzebuje szerszej dyskusji jak ma wygladac, a ta dyskusja nie konczy sie na tak/nie 67lat pracy - tu sie dopiero zaczyna...
    nie trzeba byc prorokiem zeby wyobrazic sobie duza fale protestow na wiosne (w polsce i w calej europie) ktora bedzie zadal zmiany, dobrze zeby zadbac o forme i tresc ktora bedzie szla w kierunku protestow w duchu indigniados w hiszpanii a nie protestow w grecji, bardziej proaktywnych, kreatywnych tworzacych przestrzen do dialogu spolecznego na szeroka skale - bo jak nie to bedzie palenie opon, transparenty "tusk do bani" i "67 nie chcemy" a to do niczego nie prowadzi....warto teraz przemyslec szersza strategie dzialania...
    • Like Like x 3
  29. pepeXXL Member

    Premier zaostrza jedynie kryteria emerytalnego hazardu.
    Pięcioro moich bliskich już nie żyje, łącznie przepracowali 164 lat, a emeryturę pobierali przez lat 6.
    Można to nazwać pechem albo brakiem szczęścia w emerytalnej loterii.
    Po zaostrzeniu kryteriów: podwyższenie wieku emerytalnego do 67, zwiększająca się niedostępność opieki zdrowotnej oraz wzrost cen leków - szansa na wygranie emerytury dla wielu okaże się zerowa.
    Koszty tej loterii, dla większości społeczeństwa, są bardzo wysokie ale nie dla wszystkich. Jest w Polsce znaczna grupa uprzywilejowanych osób, w niej także najbogatsi i pracujące w postkomunistycznym systemie sprawiedliwości, dla których zasady są inne, znacznie łagodniejsze.
    Zmiany wymaga cały system emerytalny, nie może być on jedynie nieuczciwą loterią gdzie część uczestników gra znaczonymi kuponami.
    • Like Like x 2
  30. IMarcin Member

    Oj rainbow rainbow, przeczytaj swoje posty od początku bo niektóre też śmierdzą:
    "Moje zdanie jest najważniejsze, nie będę z tobą dyskutować"
  31. Tazriz Member


    Dyskutować zawsze warto.

    Droga koleżanko.
    Pracy nie ma, a przynajmniej nie dla wszystkich, Ty jako grafik czy ja (również grafik) zawsze możemy znaleźć zlecenia w internecie, to rynek, który nieustannie się rozwija. Potrzebne są bannery, loga, szaty graficzne na witryny, grafiki do książek, płyt, opowiadań, reklamy imprez...takich zleceń jest cała masa i każdy kto ma pojęcie o grafice, trochę kreatywności i odpowiednie narzędzia, może się za te zlecenia brać. Ale - bo zawsze jest jakieś ale - co z osobami, które nie mają tak dobrze jak graficy, przytoczyłaś inne zawody więc na nich się skupię.

    Policjant, osoby pracujące w służbach mundurowych przechodzą na wcześniejszą emeryturę ;) - nie trafione.
    Lekarz, tak są miejsca pracy ale... za granicą. Nie tylko pielęgniarki protestują, zapoznaj się z sytuacją na rynku pracy a być może zauważysz fakt, że 48% osób z wykształceniem medycznym, szuka pracy za granicą. U nas jej po prostu nie ma bo pracują osoby na danym stanowisku, w danej placówce od iluś tam lat.
    -------------

    67 lat. Prawdopodobnie takiego wieku nie dożyję, emerytury się nie doczekam i jedyne co mi pozostaje to harować z dnia na dzień, jako sprzedawca i serwisant sprzętu komputerowego, po to by jakoś tam sobie żyć. Co więcej, odprowadzam składki emerytalne, tylko po co? odprowadzać własne pieniądze przez kilkadziesiąt lat by nie mieć z tego korzyści lub korzystać przez niewiarygodnie krótki - w stosunku do przepracowanego - czas. Paranoja.

    Problemy finansowe są z powodu kryzysu, a kryzys z powodu ubóstwianego przez Premiera USA. Banki rozdały za dużo kredytów hipotecznych osobom, które nie były w stanie go spłacić i mam krach. Tymczasem gdy u nas rośnie stopa bezrobocia na wallstreet rosną notowania giełdowe, a wszystko dzięki logicznemu wyjściu z długu.

    Po prostu nasz rząd jak i cała europa stawiają na zaciskanie pasa, aby nie tyle zmniejszyć co zahamować wzrastający poziom zadłużenia. Przez zaciskanie pasa ma na myśli między innymi wzrost oprocentowania - tak moi drodzy nasze ciągle rosnące podatki :)
    Tymczasem gospodarka USA uporałą się z kryzysem w prosty sposób - wydając. Bo, aby gospodarka zaczeła notować szybki wzrost należy zwiększyć wewnętrzny popyt państwa, który analogicznie zmniejszy poziom publicznego zadłużenia.

    Podsumowując, właśnie w tych czasach zaczyna wychodzić na jaw jak bardzo niekompetentni ludzie sprawują władzę w państwie. Media wyprały mózgi społeczeństwu. My już nie żyjemy w państwie demokratycznym, skoro nie mamy wpływu na decyzje rządu. 80% społeczeństwa według danych statystycznych jest przeciwko przedłużeniu wieku emerytalnego, tymczasem Tusk zapowiada że bez względu na to i tak tę reformę wprowadzi bo jest ona konieczna. Zwróćmy uwagę, że nie argumentuje dlaczego jest konieczna i dlaczego akurat wiek 67 (zapewne za swój wzór rządzenia bierze sąsiadów). To nie demokracja, to dyktatura :)

    Na zakończenie, ktoś t dyskutował o 3 wyborach Pana premiera. Drodzy koledzy, koleżanki, mu wcale nie zależy żebyście na niego głosowali, wie, że następnych wyborów nie wygra, dlatego może sobie pozwolić na takie zagrywki jak w przypadku reformy co do wieku emerytalnego.
    On dostanie bilet do Europarlamentu i dalej będzie sobie żył jak księżniczka.
    A społeczeństwo może mu wymyślać, złorzeczyć, ubliżać, poniżać, a przede wszystkim może mu nakichać :)

    Heh mój pierwszy post na podforum polskim,
    Pozdrawiam!
    • Like Like x 1
  32. Tulku Member

    @up zgadzam się z przedmówcą ;) To że podniesienie wieku emerytalnego będzie dobre dla finansów państwa to oczywista oczywistość każdy głupi wie że jak nie trzeba wypłacić to zostaje więcej.
    Kłopot w tym że oprócz takich banalnych zmian i zagrywek nie robi się nic więcej wqurza mnie że robi się to co najłatwiejsze na odpierdziel.
    Jest kryzys? Podnieść VAT i kazać więcej pracować.
    Tylko na tyle stać rząd? Tyle to każdy głupek potrafi zrobić!

    Nie szuka się żadnych innych rozwiązań poza tymi które obarczają obywateli, płać większe podatki i pracuj więcej a my w rządzie będziemy przepuszczać kasę jak dawniej...
    Co za hipokryzja!
  33. Tulku Member

    Kłopoty finansowe? Zmienimy dwie cyferki: VAT=23%, wiek emerytalny=67l. To są reformy?
    No ludzie...
    Jeszcze w TV mówią że 4 lata nad tym myśleli...
  34. Anonymous Member

  35. Anonymous Member

    Nie czytam prawicowego gówno. Sorry...
  36. pepeXXL Member

  37. m4573r Member

    Po 3 latach pracy na etacie i 2 latach prowadzenia firmy, przy odprowadzaniu składek z dbałością o każdy grosz, miałem na swoim koncie emerytalnym niecałe 2000 zł. Teraz nie wiem, ile mam. Nie chcę się wk...wiać.

    Był moment, w którym nie zapłaciłem 3 kolejnych składek ZUSowi, bo po prostu nie miałem pieniędzy. Akurat straciłem kluczowego klienta, a był akurat martwy okres. Sytuacja normalna, czesto w Polsce spotykana i przewidziana przepisami. W takiej sytuacji zgłosiłem się do ZUSu o rozłożenie zaległości na raty, co ZUS chętnie uczynił i wyznaczył termin spłaty pierwszej raty. Na 15 dni przed wyznaczonym terminem ZUS zablokował wszystkie moje rachunki bankowe, każdy z osobna pełną kwotą zaległości. Nagle z serwisu internetowego banku dowiedziałem się, że mam ponad 9 tys. zł. na minusie, pomimo tego, że nie mam nawet podpisanej umowy debetowej. Okazało się, że ZUS nie raczył poinformować mnie o blokadzie, pomimo, że ustawowo ma taki psi obowiązek.

    Po takich (i innych) przejściach z systemem emerytalnym mam na to zdanie krótkie: niech sobie w d...pę wsadzą tą emeryturę.
  38. tech1 Member

    Przyjdzie czas, że z emerytur trzeba będzie zupełnie zrezygnować bo ludzie nie będą starzeć się i umierać z "naturalnych" powodów, to kwestia najbliższych kilkudziesięciu lat.
  39. SandThe Member

    No nie... znowu cyborgi? Życie bez wizji śmierci jest nudne i bezcelowe, po drugie nie mamy żadnych kilkudziesięciu lat bo został nam tylko czas do grudnia, potem krach ciach bum bam armageddon.
  40. Kanra Member

    Nie, bo wcześniej nadejdzie zombie apokalipsa. Ja już się przygotowuję, i wam też radzę.

Share This Page

Customize Theme Colors

Close

Choose a color via Color picker or click the predefined style names!

Primary Color :

Secondary Color :
Predefined Skins