Customize

Piątkowe zamieszki

Discussion in 'Polska' started by cyddyn, Nov 13, 2011.

  1. cyddyn Member

    Elo.
    Szykuje się ustawa zakazująca maskowania się.
    Tak coś mówili w TV po tych zamieszkach.
    Poza tym widziałem jak ta milicja z pałami szła, a matka z dzieckiem ok 6 letnim uciekała.

    Niech rozpocznie się dyskusja!
  2. Anon2k11 Member

  3. anomim Member

    Tusk szuka już zmian w prawie bez zmian w konstytucji, aby jak to powiedział: "bez histerii wprowadzić zmiany przepisów, jeśli chodzi o swobodę manifestacji i wyrażania poglądów"!!!!
    Przecież to pogwalcenie praw człowieka, jak premier danego kraju może decydować o tym, czy my ludzie możemy przedstawiać swoje poglądy??!!
    O zakazie z maskami tez słyszałem, po zamieszkach zwolano specjalne posiedzenie!!
    Nasi politycy bezkarnie zabierają nam prawo do głosu. Przecież gdy to przejdzie, nasz rząd straci zaufanie narodu.
  4. RainbowSix Member

    Sprawa z maskami moim zdaniem raczej nie przejdzie, nowela IMHO w obecnej sytuacji zachacza lekko o prawo precedensu. Mimo wszystko tego typu wyskoki jak 11 są zjawiskiem marginalnym, a i uczestnicy jakoś specjalnie nie ukrywali swoich uroczych facjat.

    Bawi mnie niesamowicie, ale to taki śmiech przez łzy trochę, że zamiast robić cokolwiek konstruktywnego, rząd zajmuje się ograniczaniem wolności obywateli. Zapytam zupełnie poważnie: jaki bedą mieć z tego profit? Bo przecież nie robią tego for fun.
  5. Fuuuu Member

    Czasami mi się wydaje, że najlepszym wyjściem było by obalenie tego rządu raz na zawsze, ale niestety to już tylko marzenia moja i z pewnością wielu innych.
  6. Anon2k11 Member

    Była ku temu możliwosc, miech temu. Wlazł Palikot, Prawica jak zawsze za burtą.
    Teraz kluczowe pytanie, kogo byś wsadził na ich miejsce. No chyba, ze jestes anarchistą i nikogo bys nie wsadzał...
  7. anomim Member

    Profit? Jak zapewne wiele osób od dawna obserwuje, we wszystkich krajach uropejskich funkcje decydująca za sprawy zewnętrzne kraju, pełni premier, każdy z nich starannie sieje globalistyczne poglądy, przekonuje naród, ze unia obroni, pomoże, podaruje, otworzy granice itd. W europarlamencie decydują bez naszej wiedzy o przyszłości Europy. A jaka ta przyszłość? Marna. Jedna waluta, jeden kraj, jedna armia, jeden bank. Naszczescie ludzie potrafią SIE zorganizować i "walczyć" o swoje! Hiszpania, Portugalia, Niemcy, USA, Francja, Włochy pokazują całemu światu jak "walczyć" z tyrania.
    Aha, profity :) może zabrzmi to irrealistycznie, lecz ludzie, którzy czuja ta presję i widza co dzieje SIE dookoła zrozumieją.
    Tu nie chodzi o politykę, o dobro człowieka i narodu, tu chodzi o pieniądze i władze, wiecej pieniędzy i władzy.
    Ile lat w krajach europejskich nie zmienia SIE nic? 30? 40? 20? A noże 10? Nie ważne, a ile podczas tych lat było wyborów parlamentarnych i prezydenckich? Czy cos SIE polepszylo? Co kolejne wybory zmienia SIE tylko obietnica na lepsze lecz efekt jest ten sam - nedza i niewola, a ludzie w garniturach, którzy niby walczą o nas zbierają pieniądze i usciski dłoni. Ale to już nie potrwa długo, globalne protesty i manifestacje są na to najlepszym dowodem.
    • Like Like x 1
  8. Anon2k11 Member

    Dlatego znajdz odpowiedz na pytanie. Jakich zmian potrzeba.
  9. anomim Member

    Znieść umie europejska, bank światowy wybrać wszystkie pieniądze z banku i wyjebac lub spalić, znieść monopol. Korzystać z zasobów naturalnych na tyle ile potrzeba, inwestować w inne rodzaje energii. Myślicie, ze wojny amerykańskie spowodowane były, są i bedą terroryzmem??!! Nie! Ropa to jest odpowiedz i pieniądze oczywiście.
  10. RainbowSix Member

    Masz rację, chyba rozumiem, o czym mówisz. Próbowałam doszukać się dodatkowego, materialnego i namacalnego zysku.

    Wymieniasz naszych bliskich sąsiadów i na ich tle wyglądamy... No blado. Idealnie skłócone społeczeństwo nigdy nie powstanie przeciwko partiom rządzącym, tylko będzie sobie skakać do gardeł na wzór góry. Trzeba przyznać, że ten numer im się udał. Jest to w pewien sposób dziwne, zwłaszcza patrząc wstecz, na historię naszego kraju, poprzednie ustroje i wszystko to, co się wtedy działo. Cenzura i kontrola, miałam napisać mniej subtelna, ale nie, to złe słowo: po prostu uczciwsza, mimo wszystko bardziej jasna i wodoczna. Jak można u diabła walczyć o przyszłość nie pamiętając i nie wyciągając wniosków z przeszłości?

    W ogóle, czy Polacy potrafią się zjednoczyć w jakiejś naprawdę ważnej, wspólnej sprawie? Może mam małą wiarę w społeczeństwo, ale póki co wychodzi to tylko przy okazji pogrzebów, świąt i meczów piłki nożnej...
  11. Anon2k11 Member

    Rzad posiadający włądzę do dawania i odbierania człowiekowi jest problemem. UE jest tego wynikiem.
    Problemem jest polityk który mówi, że wie lepiej co jest dobre i złe dla obywatela.

    Życie ponad stan, drukowanie pustego pieniądza - robi to rząd, z przyzwoleniem ludzi i odbieranie człowiekowi pieniadza.
    Problem sie rozrasta do kolosalnego problemu i zaczyna sie zabawa w "chciejmy więcej socjalizmu w socjaliźmie".
    Tak apropo ostatnich protestów na świecie.

    Bez sens. Dodatkowo wyczuwam biurokrację.

    Kto "wypowiada" wojnę? Rząd. Intewencja w Libii, była bez prawna i w Europie i w USA
    Wojna USA w Afganistanie, Iraku, Libii była bezprawna - bo sprzeczna z konstytucją.
    Nawet jezeli wymusisz, zeby uzywać drozszego paliwa będziesz działać wbrew obywatelowi.
    Zwiekszysz wszystkiego koszty. Tak samo jest z czystą technologią i ograniczaniem emisji CO2.
    Cały brudny przemysł przenosi sie gdzie indziej, a obywatel naszego kołchozu, za to buli.

    To gdzie lezy problem?
  12. anomim Member

    Jak widać po wydarzeniach z przed paru dni możemy SIE zorganizować, jakby nie było o Polskę i wolność, każdy Polak będzie walczył, dla siebie jesteśmy wrogami, ale o Polskę o niepodległy kraj z pięknymi tradycjami doszczętnie zabijanymi przez globalizacje totalnie popieraną przez nasz korupcyjny i mało inteligentny rząd, Polak będzie walczył. A europejczycy bedą walczyć o wolna Europę, aż wkoncu świat zniesie ten tyranistyczny system.
  13. anomim Member

    Anon 2k11 nie chodzi w tym aspekcie o paliwo.
    Energia z wiatru np.
    Energia słoneczna np.

    Zredukuja emisje spalin, gdy inżynierowie i naukowcy stworzą pojazdy nie na ropę.
  14. Anon2k11 Member

    Koszta, koszta. Jezeli wojna jest o paliwo, to lepiej ukrucić mozliwosc takiego, o rozpoczynania wojen, jak karanie czlowieka za to, prawda? ;)
  15. anomim Member

    Nie rozumiem :/
  16. WjakWendeta Member

    ja podejrzewam że połowa dzisiejszego społeczeństwa sprzedała by się atakującym. Dzisiejsi Polacy mają tendencje do bycia kolaborantami
  17. Xaosuser Member

    [IMG]
    • Like Like x 1
  18. RainbowSix Member

    Troll. Było toto już tutaj, kojarzę sygnaturę i sposób pisania osoby głęboko upośledzonej.
  19. anomim Member

    Co za odpowiedz! Czy ona ma jakikolwiek sens?
    Nie potrafię zrozumieć jej składnik i sensu
  20. IMarcin Member

    Tak myślę, że technokracja nie jest zła...
  21. Xaosuser Member

    Idealna komuna, taka jakiej obraz jest w wiosce smerfów ^^ nie ma pieniądza, jest tylko towar za towar :p
  22. Anon2k11 Member

    Gdzie pracuje tylko jedna osoba ;)
  23. IMarcin Member

    Niezłe wszyscy są niebiescy mają wspólnego wroga, takie same chaty, i nie mogą obrażać papy smerfa
    • Like Like x 1
  24. WjakWendeta Member

    nie no więcej by się znalazło
  25. anomim Member

    Prosze piszcie pełnymi zdaniami, bo rzucacie jakieś bezsensowne polzdania i nie wiadomo o co wam chodzi...
  26. Xaosuser Member

    papcio - farmaceuta, był laulś - fryzjer, jakiś co się stolarką prawił, inny co robił jedzenie i dalej nie chce mi się myśleć ^^

    WjakWendeta miał na myśli, że by się więcej smerfów pracujących znalazło :p

    A to że stroje i domy te same, weźmy pod uwagę, że koniec końców to bajka jednak ^^ ale system który tam mieli, był o wiele przyjemniejszy niż obecny, każdy robił to w czym był dobry, ty mi wytapetujesz dom, ja ci uszyję spodnie :p
  27. IMarcin Member

    I tak najlepiej obraz komuny oddaje Folwark zwierzęcy moja 1 ulubiona książka:p
  28. anomim Member

    Gdyby nie było waluty, pieniędzy, człowiek miałby wiecej czasu na rozwijanie SIE, a ciągła bezsensowna pogoń za pieniędzmi, która nigdy SIE nie skończy
  29. Anon2k11 Member

    Waluta służy do wymiany dóbr. Więc to nie jest specjalnie pogoń za kasą, ale za bogactwem w ogólnym tego słowa znaczeniu.
  30. RainbowSix Member

    Gdyby nie było waluty, wymiana odbywała by się jakoś inaczej, chociażby jak w we wspomnianej wiosce smurfów. Na jedno by wyszło w pewnym sensie. Teraz też trzeba coś robić, żeby dostać pieniądz, za który coś masz.

    Kasa szczęścia nie daje, ale ja tam wolę płakać w mercedesie.
  31. anomim Member

    Przez pogoń za pieniądzem zapominamy, ze nasz mózg i nasze ciało to nie tylko maszyna do pracy, dzięki braku pieniędzy moglibyśmy rozwijać swoje zainteresowania, zdolności itp


    Co do wymiany dóbr, po co je wymieniać, skoro można zbudować miasto w którym zasoby nie bedą wymieniane, tylko na potrzeby ludzi bedą uzywane
  32. Anonymous Member

    Smerfuś, Smerfetka, Sasetka, Papa Smerf, Dziadek Smerf, Pracuś, Osiłek, Laluś, Zgrywus, Żeglarz, Ważniak, Marzyciel, Łasuch... i właściwie tyle smerfów pamiętam na ten moment.
  33. ch0m1kX Member

    Jeszcze Ciamajda był :p.
    Wracając do tematu zmieniając temat (no może na inne tory kierując): w gruncie rzeczy dobrym systemem jest dyktatura, ale musi być dobrze rządzona, przez człowieka nie robota napędzanego kasą i sławą.
  34. Anonymous Member

    Dyktatura nie pozostawia miejsca dla wolności, więc nie jest dobrym systemem, nawet, jeśli jest drogą do szczęśliwego życia wszystkich ludzi bez morderstw, głodu i cierpienia.
  35. Anon2k11 Member

    Nie działa, w żaden sposob.

    Jeżeli coś kupujesz to znaczy, że tego potrzebujesz. Więc zysk/strata pokazuje pracodawcy, co mu się robić opłaca, a co nie.
    Więc waluta tutaj sporo ułatwia wymianę dóbr miedzy ludzmi i działa to tylko wtedy, gdy godzisz się na interes ;)
    Jak nie, to interesu ni ma.

    Apropo tego cytatu tego o źródłach energii.
    Jeżeli rząd faworyzuje dajmy na to jedno, ze źródeł energii i podatkuje drugie. To automatycznie, usługa/produkt oparty na tym opodatkowanym drożeje i staje się mniej konkurencyjne w stosunku do tego drugiego. Tyczy się to kompletnie wszystkiego. Z gospodarką włącznie.
    Lepiej jest kupować rzeczy z zagranicy, gdzie takie zapisy nie obowiązują - patrz dzisiejsze Chiny.

    Na to wpływają też podatki. Płaca - niezaleznie jak tłumacza sobie to ludzie, szczegolnei politycy - określa wartość wykonanej pracy.
    Jak rząd podatkuje obojetnie co, czy to vatem, akcyzą pitem/citem. Potrzebujesz pracować więcej - na podatek.
    Jeżeli potrzebujesz wiecej zarobić na podatek, to większa część ceny produktu jakiego kupujesz stanowi podatek,
    bo zeby wypracować zysk potrzebujesz sprzedać to drozej, aby mieć tyle ile przed naliczeniem podatku.
    A, że wszystko jest drozsze to, za taką cenę kupisz wszystkiego mniej.

    Więc znowu stajesz się mniej konkurencyjny i ktoś robi to taniej, albo uciekasz do szarej strefy i kombinujesz jak unikać podatków.

    Może jeszcze skad sie bierze praca? Żeby zatrudnic pracownika potrzebne są pewne pieniądze - kapitał, a ten jest z zysku.
    Jezeli państwo obciąza pracodawce podatkami, to ten musi skądś te pieniadze wrzasc, a więc pracownik będzie musiał więcej harować i
    będzie sprzedawać drozej, tylko po to, aby państwo dostało swój haracz. Więc to państwo swoimi podatkami wplywa negatywnie na ilosc pracy.
    Dlatego powstaje szara strefa itd. A jak wiadomo bogactwo jest pracy - nie wazne jakiej.

    Teraz wracajac do wartości płacy. Jeżeli praca którą wykonujesz jest "tania", to nie oplaca się zatrudniać cię powyżej pewnego pułapu.
    A, że płaca to w rzeczywistosci nie tylko to co dostajesz do reki, ale i podatki dochodowe, składki zdrowotne i emerytalne (część płaci pracodawca, ale i tak zalicza się w praktyce do płacy). Więc oczywistym jest, że ten pułap jest podwyższony, bo koszt dla pracowdawcy jest prawie 2x wyzszy jak to co dostaniesz do łapy.

    Hmm? Praktyka?

    Powiedzmy, ze chcesz kupić chleb

    Rolnik też płaci podatki, wiec przenosi je dalej. Podbija cene ziarna + zysk dla siebie.
    Potem jest jakaś hurtownia, czy kij wie co. Tam tez są ludziki więc też jest podatek, ale vat się nalicza od koncowej ceny, wiec jest ciut wyzszy. + zysk
    Potem jest piekarz i też jak ci sprzedaje chleb dorzuca tam swoje podatki i też jeszcze podbity vat.

    W tym wszystkim tez trzeba doliczyc przykladowo koszty transportu, benzyna chocby ktorej polowa ceny stanowi podatek.
    Potem kółko się zatacza i... rolnik też kupuje sobie chleb w ktorym jest ileś % podatku. Więc sam musi więcej sobie zarabiać.

    Reasumując w pogoni za kasą nie ma nic złego. O ile jest to ubrane w normalność, a politycy nie przesadzaja z podatkowaniem...
    i dlatego ludzi nie powinna interesować tylko wysokosc placy, ale to ile bula za podstawowe rzeczy ;d

    Shatan, nie? Wiem, pisalem to jak debil. Ale moze sie komus zda.

    Hardcore!

    W grundzie rzeczy, kazda wladza jest dobra o ile jest mądra ;)
  36. ch0m1kX Member

    View attachment images?q=tbn:ANd9GcTveiggMGVP08iDYfiHCGc69T0reCqbw

    Nie masz racji, w Chile była pewna dyktatura pewnego Pana(nie pamiętaj jego godności), gdzie owszem nie można było mówić o: nazizmie i rasizmie.
  37. Anon2k11 Member

    Pinochet, troszke na sumieniu miał, ale chile aktualnie ma 6% dlugu pkb i mase wolnosci gospodarczej... nie to co polska xD
  38. Anonymous Member

    Walczyć z rasistami i nazistami można bez ograniczenia wolności. Freedom is the most important.
  39. ch0m1kX Member

    Masz racje są to podłużne metalowe obiekty poruszające się z bardzo dużą prędkością.
  40. anomim Member

    Anon2k11 świat bez pieniędzy, twoje wypociny w niestety bez sensu, wyobraz sobie świat bez pieniędzy i wtedy postaraj SIE napisać to samo :) zobaczysz co wyjdzie i dziękuje za twoje zlepki zdań.

Share This Page

Customize Theme Colors

Close

Choose a color via Color picker or click the predefined style names!

Primary Color :

Secondary Color :
Predefined Skins