Customize

Potęga Polskiego Anonymous!

Discussion in 'Polska' started by Anonymous, Feb 5, 2012.

  1. Krea Member

    Wiesz, ta prawda, która dla Ciebie jest mocna i twarda niekoniecznie musi zwykle być prawdą dla nas. I zwykle tak jest, że inni ludzie mają inne zdanie, mimo że dla Ciebie jest coś oczywiste, a dla innych nie. W tym poście robisz z siebie trochę ofiarę, bo co z tego, że ktoś tam w sieci wyzwał 'obyś miał syna/córkę [..]", przecież w Internecie jest to na porządku dziennym. Na każdą grę, którą wyjdziesz polecą wyzwiska na temat Twojej rodziny, często matki. I nie ma co z tego robić problemu, na forach nie jest inaczej. WWP nie jest jakimś super wyjątkiem wolnym od mięsa i trolli. Poza tym trochę głupio kolega zrobił, teraz się bierze za niby kulturalne pisanie, a wcześniej to 'wkurwia, jebut, moherowe' tyle agresji, że hoho. Sam kolega postem nawarzył sobie piwa i trzeba je wypić. Poza tym post Rainbow został częściowo spowodowany przez kolegi post. Zacząłeś ją oceniać i ironizować, mimo że na Twój temat nikt tego nie robił. Jeśli najpierw jeździsz po wielu rzeczach, a potem udajesz obrażone paniątko, które uległo zatrzęsieniu zła, to nie jest dobra droga ;)

    No myślę. I nie doszedłem do takich wniosków. Przecież polskie anony nie siedzą tylko na WWP, ba, niektórzy z nich nawet tutaj nigdy nie weszli. Takich 'kółek anonymous' jest bardzo wiele i gdyby każde należało unicestwiać, to chyba od kompa nie dałoby się odejść. Do anonimowych może każdy dołączyć, każdy może też robić to co mu się podoba. I możesz sobie zacząć drukować byle jakie ulotki, nikt Ci nie zabroni. Jeśli cele są spowodowane jedną ideą to nie powinny być sprzeczne.
  2. EdmontV Member

    ... EEE mam pytanie co dla was znaczy byc Anonem... bo widzę, że coraz czesciej, chyba tego nie rozumiecie, jasne zaraz uslysze ze jestem tu krotko, ale anonem jestem juz wystarczajaco dlugo zeby wiedziec co znaczy byc anonem... Bo nie rozumiem, nie umiecie sie domyslec co oznacza: UNITED AS ONE, DEVIDE AS ZERO i WE ARE 99%. Bo tak to wyglada. Rozumiem, ktos komus pojechal i teraz chcecie pokazac ze wy tu rzadzicie, ale tu nie ma rzadzacych... aaa zreszta po co ja sie produkuje jak grochem o sciane... ehhh ludzie edukujcie sie to podstawa anona a nie wasnie i klutnie!!!
  3. mefistotelles Member

    Krea ku ostatecznej i finalnej rozmowie - gdybyś chociaż trochę czytał me poprzednie posty widziałbyś że nie było w nich przekleństw i bluźnierstw. Po prostu wybuchłem, Co do smarowania na ludzi i pisania że jest to normalne to głupoty chrzanisz jakich mało. Na kurniku i proszę bardzo niech wyzywają ale tu w myśl jednej idei??? Nie robie z siebie ofiary ale jeśli ktoś z moich znajomych a mowa tu o Any nawija na temat mojej family to cóż jest po prostu przykro. Naskoczyłem na Rainbow bo bacznie śledzę jej wypowiedzi. I gdybyś po raz kolejny czytał posty a nie wybierał te które dla ciebie są "fajne , warte uwagi" to może byś zrozumiał. Więc odbij od mojego punktu bo chyba już temat zakończyliśmy.
    Bez odbioru i proszę o bana.
  4. Prosić można, słuchać nie chcą.
  5. EdmontV Member

    Hmmm.. .a nie myslisz ze zamiast bana lepiej pozostac i walczyc, jak kazdy anon by uciekal bylo by nas paru i tyle. Zostan z nami hmm... nikt cie nie wyzuca ja cenie kazda krytyke bo dzieki temu sie ucze a edukacja to podstawa bycia anonem.
    • Like Like x 1
  6. Jeszcze trochę a wypuszczę manifest z prośbą o kulturę wypowiedzi, chyba jednak trzeba przełamać swoje przyzwyczajenia i zacząć rozmawiać ze sobą jak normalni ludzie, pytanie jednak brzmi czy wszyscy potrafimy?
  7. mefistotelles Member

    Ja bym potrafił żaden problem ale temat rodziny ahhh nie przeżyje....

    EdmontV - dziękuje. Ale jeśli mam walczyć z wiatrakami to wolę się obudzić ze snu i niestety ustać na podłożu rzeczywistości.
  8. Spróbujmy od teraz.
  9. EdmontV Member

    zgadzam sie zwami :) Mamy byc zjednoczeni nie unikniemy nie porozumien ale pokazmy ze jestesmy ludzmi :)
    Kazdego z was szanuje juz za to ze mial odwage zostac anonimowym. A w mysl zasady chcesz byc szanowanym szanuj innym to wedlug mnie podstawa :)braterstwo i zjednoczenie. Bo widzicie jezeli cos takiego moze nas podzielic to niestety ale sami budujemy na siebie bron ktora moga nas zniszczyc... Dobra juz koncze biadolic. Jak ktos cche pogadac na irc, to powstal specjalny do rozmow i samoedukacji i edukacji tych co sa nowi - w kwestii zabezpieczania sie jak ktos sie chce przylaczyc bedzie zawsze mile widziany- KAZDY :)
    • Like Like x 1
  10. RainbowSix Member

    Mefistotelles, odbijając piłeczkę: A skąd wiesz, że ja nie jestem lesbijką? Albo nie chodzę na mecze śpiewać, że przeciwni to jelenie, a potem z radością nie walę kogoś w dziób? Nie wiesz. Tak samo, jak ja nie wiem, czy jesteś czyimś ojcem, mężem, dziadkiem i mnie to nie interesuje. Mogę tak samo stwierdzić, że powinni zakopać cię głęboko, albo wrzucić na fermę świń (skubane nic nie pozostawiają), bo nieświadomie obraziłeś kogoś z moich bardzo bliskich znajomych. Mogłam? Mogłam, ale to forum nie jest od tego.

    Wiem, ze to było niskie i żenujące, ale jeżeli dzięki temu zrozumiałeś, jak ludzie mogą reagować na wypowiedzi jak Twoja powyższa: nie żałuję, że to napisałam. Poza tym, nie ja zaczęłam atak. Jedynie go skończyłam: Akcja reakcja, ten sam kaliber i poziom. Jednym zdaniem z pobożnym życzeniem (przekleństwem?), które chyba jednak ruszyło Cię dość wyraźnie pokazując nam Twój stosunek do wymienionych grup. Nie jesteś od nich lepszy. Ani ja. Ani nikt inny tylko dlatego, że sypia z płcią przeciwną, a od zadym na stadionach woli paintball.

    I znowu: najłatwiej się obrazić, zamiast przemyśleć, co się właściwie stało. Nie ogarniam, jak wy chcecie cokolwiek zmieniać i naprawiać, jeżeli nie potraficie zrozumieć prostych mechanizmów i reakcji społecznych.
  11. Krea Member

    Robisz z siebie ofiary po raz wtóry. Zapewniam Cię, ze Twoje posty czytałem i takie uwagi do mnie, aby mnie wyprowadzić z równowagi są niepotrzebne. Ja nie kwestionuje Twej umiejętności czytana ze zrozumieniem, ale skoro juz zacząłes to Ty musisz niestety posiąść umiejętność pisania ze zrozumieniem, lub po prostu spojrzeć do słownika zanim sie temat napisze, bo jeśli w Twoich wcześniejszych postach przekleństw nie było to chyba nie znasz definicji tak prostego słowa. To jest internet, tutaj wyzwiska są na porządku dziennym, tak samo na WWP jak i na innych forach i jeśli twierdzisz inaczej to widocznie spędziłes w nim za mało czasu. Nie powiedziałem, ze tutaj nie powinno być przekleństw itd, stwierdziłem fakt iż ono tutaj jest.
    W tym sie jednak zgadzam ze to jest niepotrzebne, ale z tego co wiem, gdzie wiecej niż jeden człowiek, tam kłótnie, zwlaszcza w necie. Poza tym jak juz Albino mówił- jeśli myslisz ze znajdziesz tutaj znajomych, lub uważasz osoby tutejsze za jakichś Twoich kolegów, to może lepiej rzeczywiście wyjdź.
  12. mefistotelles Member

    Dobra kończę mimo wszystko.
    Dostałem krtykę - byłem krytyczny
    Podsumowałem kogoś - ktoś mnie podsumował
    Obraziłem kogoś - sam się nie obraźiłem, nie myślcie tak.
    Nie robię z siebie ofiary bez przesady.

    A co do Ciebie Krea to cóż hmm to po jaki wuj tutaj jesteś ??? Nie szukasz zgranych ludzi którzy obalają system ??
    Wspólnoty??????

    Ahhh proszę już nie komentuj tego bo każda twa wypowiedz niczym z księgi Sokratesa w moim kierunku jest po prostu nie potrzebna.

    Dajcie mi Bana.
    Tak Rainbow masz rację może nie potrafię zrozumieć reakcji społecznych i tu się zgodzę bo może nie chce..

    Odbijam piłeczkę i tak gramy sobie noc całą.
    Time to say ... goodbye :)
  13. Krea Member

    Juz 3ci raz sie zegnasz :p Jak chcesz wyjsc to droga wolna, ale nie musisz tego robić. Podyskutowalismy trochę, trochę było złośliwości i ognia, ale nawet nie ja sam i nie Rainbow stanowi WWP. Nadal pozostaje bardzo wielu sensownych ludzi, niektórzy z nich podzielają Twój punkt widzenia. Zwlaszcza ze dyskusja jest czyms naturalnym. Skoro zaprzestałes juz takich zagrywek to możemy porozmawiać. Między trollami można spotkać sensownych ludzi, z którymi można porozmawiać, czy wspólnie coś protestować, jednak znajomości zawrzeć nie za bardzo, pomijając juz tamte rzeczy to nie dowiem sie nigdy kto jest po drugiej stronie monitora/maski.
  14. EdmontV Member

    Jak ktos chce info o tym nowym IRCU to PW do mnie alno iNS'a 999 i tu moja prosba jak sa jacys nowi ktorzy nie wiedza jak sie zabezpieczyc albo maja pytania zapraszam postaramy sie pomoc :)
  15. To, że ktoś nie jest moim kolegą nie oznacza, że mam się odnosić w stosunku do niego bez żadnego szacunku, mówię teraz ogółem, nie nawiązując do tej sytuacji, nie satysfakcjonuje mnie powiedzenie iż tak jest wszędzie i nie brońmy się mówieniem, że to jest za poważnie, bo nikt nie zabrania nam humoru.
  16. Po pierwsze - gdzie jest ten link z pierwszego postu? Bo wszedłem dopiero w ten wątek, widzę burzę mózgów, a linka nie ma.
    Po drugie - moim zdaniem racja leży gdzieś pośrodku. Ja osobiście nie lubię nacjonalistów i kiboli, a mimo to dwa razy protestowałem razem z nimi - raz pod Parlamentem Europejskim i drugi raz podczas otwarcia Stadionu Narodowego. Założyłem maskę, wszedłem w tłum i krzyczałem z nimi antyrządowe hasła. I jakoś nikt mnie nie pytał o poglądy. Bo w tym momencie byliśmy jednością, mieliśmy jeden wspólny cel. Nieważne, że podczas Marszu Niepodległości staliśmy po przeciwnych stronach barykady. I to jest właśnie piękne. Protestów na taką skalę nie było w Polsce od 1989 roku. Bo my nie mieliśmy o co walczyć. Nasi dziadkowie przeżyli II Wojnę Światową, nasi rodzice stan wojenny, a młode pokolenie co robiło do tej pory? Tłukło się między sobą. Bo żyjąc w wolnym kraju, nie miało gdzie rozładować agresji. Kiedy nagle pojawiła się nowa, nieznana naszym dziadkom (niech się śmieją z takiego porównania, a co tam) sfera wolności - internet. I tę wolność władza chce nam teraz ograniczyć. Brnąc dalej w te analogie, grupa Anonymous staje się właśnie taką partyzantką czy podziemiem opozycyjnym dzisiejszych czasów. To się dzieje na naszych oczach. I Anonymous to nie tylko to forum, niedługo to się może rozprzestrzenić na całą Polskę. I będą nas dziesiątki, setki tysięcy, może nawet miliony. A każdy z nas jest inny. I każdy z nas będzie realizował te idee na swój sposób. Bo ogólny zarys tych wartości już jest i on się nie zmieni. Nie twierdzę, że cel uświęca środki. Nie można przeginać, chociaż zawsze znajdą się ludzie, którzy będą to robić. Będą nadszarpywać wizerunek tej grupy, tak jak niektórzy żołnierze nadszarpują wizerunek armii. Najważniejsze żeby władza wiedziała, czego oczekuje od niej społeczeństwo. Ta machina ruszyła.
    I przestańcie się kłócić, bo to naprawdę do niczego nie prowadzi.
    • Like Like x 2
  17. Anonymous Member

    cytat doskonale obrazuje co polscy anonimowi zrobili z oryginalna ideologia.
    spierdolicie wszystko, nawet proste zdanie po angielsku.
  18. Faweks Member

  19. Gdzie tu masz "DEVIDE AS"? Bo nie widzę. United as one, DIVIDED BY zero.

    Dobra, już mam, coś miałem chyba zablokowane. Ten kibic nie mówi nic złego, popiera nas. Maskę ma może trochę żałosną, ale cóż, czepianie o szczegóły, nie każdego stać na oryginalną.
  20. Anonymous Member

    czytanie ze zrozumieniem
  21. A dobra, widzę już. Masz rację.
  22. Anonymous Member

    Jak się niepodoba to spierdalaj, nikt cię tu nie trzyma. Nie potrzebujesz bana bo ci którzy chcą odejść odchodzą w ciszy bez takiej pierdolonej dramy poważnie wypierdalaj zamiast mówić, że wypierdalasz.
  23. pepeXXL Member

    Lol.
  24. IMarcin Member

    UP
    Pomijając to że nie lubię słowa lol to niech cię to nie dziwi, bo ten post albo napisał troll, albo osoba, która boi się napisać to na własnym nicku.

    Dlatego drogi nieznajomy kolego sam wypierdalaj zamiast mówić ludziom, że maja wypierdalać, bo mówią że wypierdalają.
  25. Anonymous Member

    Pomijając to że nie lubię słowa lol to niech cię to nie dziwi, bo ten post albo napisał troll, albo osoba, która boi się napisać to na własnym nicku.
  26. Anonymous Member

    osoba, która boi się napisać to na własnym nicku.
  27. Anonymous Member

    Anonymous polska
    Nieużywanie nicku czyni cię tchórzem
  28. pepeXXL Member

    Jeśli nie trafiłem w Twoje "guście" to trudno, nie rozpłaczę się.
    Prowokacji nie przyjmuję.
  29. IMarcin Member

    Zaraz zaraz ja cię nie sprowokowałem, przynajmniej nie miałem zamiaru. Co do trolla miałem na myśli pana "wypierdalaj"
  30. EdmontV Member

    Każdy ma prawo do błędu :p Uciekła mi literka :p Przepraszam obiecuje sie poprawic :)
  31. Bezem Member

    Ludzie wyluzujcie, wszyscy się rzucacie na siebie jak żyd na pieniądze(oh, rasizm), bądź ksiądz na ministranta(ups). Przyszedłem na forum, bo pomyślałem sobie, że ludzie na poziomie, ogarniętych etc. Czytam, czytam i widzę tylko parę takich osób. No co jest... Trochę dystansu. Od dziecka się powtarza "bądź mądrzejszy, nie reaguj". Tylko mało kto tego przestrzega. Może jakiś kodeksik? Kultury trochę? Posypią się ostrzeżenia i będzie spokojniej. Zamiast się wspomagać to wszyscy walczą ze sobą. Ciągle tylko "on/ona nie jest moim/moją kolegą/koleżanką" no to kim jest? Wrogiem? Są ważniejsze sprawy niż ciągłe naskakiwanie na siebie. Może ja tu czegoś nie widzę i jestem ograniczonym debilem. No cóż, zdarzają się i takie jednostki. Proszę więc o wytłumaczenie co tu się dzieje. Komuś źle? To może mnie objechać, nie jestem obrażalski.
  32. Anonymous Member

    Nie, nie jesteś debilem. Wszyscy Anonimowi w Polsce się kłócą, ale to w sumie dobrze, bo to oznacza, że są plany i idee, o które się kłócą. Jedyny minus jest taki, że to trochę opóźnia plany... :(
  33. EdmontV Member

    Posłuchajcie, Anoni Polski i wy młodzi, którzy myslicie, że zostac anonem to szpan, każdy z was osobno i razem posłuchajcie. Nie bede wam tu mędrkowal mimo, że za chwile pare osob mnie bedzie próbowało zjechać, bo sie nie zgodzą, bo będa miały mądrzejsze rzeczy do powiedzenia ale to nie istotne. Powiem to wszystkim i każdemu zarazem- JESTEŚMY RÓWNI. Nie walczmy między sobą, bo w ten sposób tworzymy bron na nas samych i dajemy ją tym którzy by najchętniej nas uciszyli bo psujemy im profity, zarobek i plany władzy. Jestesmy Anonami mamy byc zjednoczeni jako jedno! A dzielić nic nas nie może. Jak obserwuje to co się dzieje to widze ciągle jakies rywalizacje o to kto ma racje... i po co... każdy ma i nikt nie ma. Mamy plan bez planu. Jesteśmy Anarchią w Ładzie i Ładem z Anarchi. Każdy z was niech się zastanowi po co tu jest i co chce osiagnac. Teraz jest ok, ale czy jak się zrobi brzydko dalej bedziecie tacy wojowniczy? Częśc pewnie tak bo jest tu świadomie część dołączyła bo to jest cool. A jeszcze inni przyszli innych powkurzac bo taka ich natura. Ale każdy z was ma jedno pragnienie jeżeli jest anonem zmiany, zmiany które sa realne, które można osiągnąc tylko poprzez zjednoczenie i zrozumienie nie tylko siebie ale i innych. Jeżeli chcecie podyskutować jestem otwarty. Nikogo nie bede obrazal ocenial ani nie bede sie wywyższał.
    • Like Like x 1

Share This Page

Customize Theme Colors

Close

Choose a color via Color picker or click the predefined style names!

Primary Color :

Secondary Color :
Predefined Skins