Customize

Rewolucja w Polsce- jesteś za, czy przeciw?

Discussion in 'Polska' started by Anonymous, May 17, 2012.

  1. Anonymous Member

    Witam.
    Chciałbym rozpocząć dyskusję nad tym tematem. Dla ścisłości: chodzi mi o rewolucję społeczną.
    Moim zdaniem tak. Kolejne rządy nie spełniają obietnic społeczeństwa, które ich wybrało. Władzy zależy tylko na powiększaniu zysków, nie słuchają społeczeństwa. Mają nas gdzieś. Posłowie są przekupywani lub zastraszani, by głosowali na poszczególne ustawy. Wg. mnie tak nie może być. My wybraliśmy tą władzę i to my możemy doprowadzić do jej obalenia.
    A co Wy o tym sądzicie?
  2. Anonymous Member

    Ktos sie chyba za duzo V jak Vendetta naogladal :D
    A tak powaznie. Wiesz, pomysl jest juz od dawna, ludzie pewnie i sa za ale co z tego? W Polsce to by sie "druga Islandia" przydala zamiast "drugiej Irladii" ale wladze mamy jakie mamy a ludzmi trudno ruszyc. Dzialac trzeba, tylko kolejny raz sie pojawia pytanie -jak?
  3. Svobodny Moderator

    Jestem za a nawet przeciw :D
  4. pepeXXL Member

    Rewolucja może być tylko kosztownym półśrodkiem, który niczego faktycznie nie zmieni. Można obalić rządy ale co dalej? Czy "nowe" będą lepsze?
    Bliska jest mi idea wyrażana w postach TRINITY i Albino. Zacznijmy zmiany od siebie i najbliższego nam otoczenia. Skorzystajmy z idei Anonimowych i forum WWP. Bądźmy obecni także w realu pokazując i przeciwstawiając się patologiom. W ten sposób zaczniemy tworzyć alternatywę dla złej i skorumpowanej władzy. Będzie to proces długi ale na pewno skuteczny.
    • Like Like x 4
  5. Anonymous Member

    Rewolta? To brzmi dość agresywnie. Gdyby takie nagłówki pojawiły się w "wolnych" mediach, to szare masy sprzed telewizorów zaraz by połknęły: "Aha, te Anonymusy to jakieś bandziory i anarchole, nie ma się co przejmować..."

    Jak kolega wyżej - uświadomić środowisko u siebie. Każdy zna jakiś ogarniętych ludzi, którzy mogą się "przyłączyć do sprawy". Oni znają kolejnych, kolejni znają kolejnych - jakby to odpowiednio ułożyć, to cała sprawa by się potoczyła lawinowo.
  6. Anonymous Member

    Kolego kurwujący chyba brak Ci dystansu i wyobraźni - nie bierz wszystkiego dosłownie "Rewolucja" musi się stworzyć sama ale możemy przynajmniej próbować wywierać presję na "władzę" bo władza zbyt często jest dla samej władzy.

    Jest bardzo powszechne zjawisko http://pl.wikipedia.org/wiki/Dysfunkcja_narkotyzująca nie robić nic tylko gadać i się gapić w ten czy inny ekran - popatrz po ludziach na siebie - coraz mniej osób coś robi "na co dzień" jak jest jakiś zryw "ACTA" to tak ale normalnie to się marudzi przed telewizorem.

    Samo planowanie działania nawet jeśli nie wypali już jest kolejnym małym krokiem czy próbą być może wydaje Ci się że będzie wielkie BUM Rewolucja! Myślę że warto również próbować jeśli to będą malutkie ćwierćrewolucje :)
  7. Anonymous Member

    Jeśli ktoś myśli że w mediach usłyszy coś innego niż "Całą prawdę" jest głupcem.

    GEyo0.jpg.jpg

    Lepiej słuchać biernie jak Rostowski do Balcerowicza bajki o długu publicznym pisze i nie robić nic żadnej "rewolucji" bo nie wyjdzie. Wolę spróbować cokolwiek nawet jak nie wyjdzie niż gapić się jak tępy matoł i marudzić jak stara baba (przepraszam wszystkie starsze Panie :D)
  8. anon_free Member

    Hmm.... pepeXXL ja już to zrobiłem...
    TV pozbyliśmy sie z domu mam nadzieje na zawsze;)
  9. anon_free Member

    Poza tym, w tym kraju protesty nic nie dadzą.
    Oczywiście, możemy wyjść na ulice, ale co to da?
    Nawet kiedy będzie nas pierdyliard to co Tusk może odpalić sobie swoją 40calową plazmę(pewnie za nasze pieniądze...) odpalić sobie narzędzie propagandy i śmiać się!
    Bo co to dla niego milion ludzi pod Sejmem, skoro on nadal trzyma władzę.
    Inna sprawa, że to jest taki tchórz, że na żywo przed nami prosto w oczy raczej by się bał śmać...
  10. Svobodny Moderator

    Wiele razy pisałem w podobnych tematach i nie bede sie kolejny raz rozpisywał, powiem tylko ze wymina przez 'rewolucje' obecnie rządzących na kolejna grupke ktora dorwie sie do władzy nic nie zmieni a tylko pogorszy sytuacje i wiele razy juz tak było i pamiętajcie że nawet gdyby ludzie u władzy byli o "naszych" poglądach to władza szybko człowieka degeneruje...
    • Like Like x 1
  11. Anonymous Member

    Wiec krok po kroku leczmy system a zmienią sie i ludzie...
  12. SandThe Member

    Leczmy system?... mi przychodzi na myśl tylko amputacja.
    Nie wiem czy ten temat wgl jest na poważnie, ale nie da się ot tak obalić władzy w demokratycznym państwie, na zmiane systemu nikt nam nie pozwoli a zmiana rządzących nic nie da. Świadomość ludzi i tak się w końcu zmieni, można ten proces jedynie przyśpieszyć.
    btw co to za nowe ocenki pod postami ?! I logowanie z twittera WTF?!
  13. Anonymous Member

    Sand The niby dlaczego?
    Rewolta w czasie Euro to koszmar w snach naszych polityków. Bo manifestacje to oni w dupie mają. Nic ich to nie obchodzi. Ale obywatele z bronią w ręku nacierający na sejm i KPRM to co innego. Ale cóż, tak kończą rządy, które nie spełniają oczekiwań obywateli.

    Demokracja? Politycy, wybrani w demokratycznych wyborach nie spełnają swoich obietnic, zalewają nas propagandą, kłamią, kradną nasze podatki, wprowadzają denne i niedopracowanie ustawy- to nazywasz demokracją?
    • Like Like x 1
  14. Nacieranie na sejm w czasie EURO? Wtedy kiedy władze i służby mundurowe będę najlepiej przygotowane na ataki terrorystyczne? Powodzenia :D
    • Agree Agree x 2
  15. Anonymous Member

    Anonymous nie biegają z bronią. Anonymous nie przeprowadzają zbrojnych rewolucji. A na WWP planowanie nielegalnych działań, choćby tych najbardziej nierealnych, jest zakazane.
    • Agree Agree x 2
    • Like Like x 1
  16. Anonymous Member

    PLANOWANIE to nie to samo co DYSKUTOWANIE. Zresztą ja tylko podałem koszmar naszych politków, który wkrótce może się spełnić;)

    Tam na drzewach obok liści będą wisieć...
    Dokończcie;)
    • Dislike Dislike x 1
  17. Svobodny Moderator

    Leczyc system? Ten system nie jest chwilowo chory ani sie taki nie stał, ten system został tak zbudowany dlatego musi upasc a nie zostac 'uleczony' bo to nigdy sie nie stanie.

    "The system was never broken, it was build this way"
  18. martajagoda89 Member

    Poszła bym z Tobą, ale jakoś ostatnio nie mogę znaleźć mojej rakietnicy =)
    • Like Like x 2
    • Agree Agree x 1
    • Funny Funny x 1
  19. Anonymous Member

    Haha a ja już rozjebałem sejm;)
    W Quake III Arena:D
  20. grey_matter Member

    Hej z tą Rewolucją to nie szalejcie:)
    Po ostatniej rewolucji mamy jednak kilka rzeczy które watro by było zachować (wolność słowa, wybory, sądy w miarę niezawisłe na ten przykład), a jak będzie Rewolucja to będzie Nieomylna i Wszechmocna Komisja do Walki ze Starym Porządkiem. Naprawdę lepiej nie. Naprawdę.
    (Jeżeli nie przekonałem Cię do końca to pomyśl że na czele tej komisji nie będziesz ty albo inny rycerz w zbroi świetlanej tylko np. ja ze szwagrem)
    Już pomijając, że nic nie robi lepszej jatki niż mała wojna domowa.

    Teraz wyszło że jestem jakimś obrzydliwym reakcjonistą. Nic z tych rzeczy. Codziennie widzę rzeczy które doprowadzają mnie do płaczu. Ze dwa razy w moim dorosłym życiu zapłakałem nad Najjaśniejszą nie w przenośni, a dosłownie. Czego się nie dotkniecie do syf jakich mało.

    Nie palmy komitetów, twórzmy swoje.

    To jest któraś z rzędu w tym miesiącu moja dyskusja na ten temat. Pytanie czy wreszcie ktoś zauważy rosnącą masę która nie chce udawania zmian tylko zmian z grubej rury (raczej nikt z juz znanych nie jest w stanie tego zrobić). Chyba, że "masa" sama wytworzy sobie lidera.
    • Agree Agree x 1
  21. Crus Member

    Rewolucja jest potrzebna.. i to praktycznie od zaraz.. tylko nie ma kto w niej iść. Studenci.. są zajęci imprezowaniem a środowiska partiotyczne i nacjonalistyczne są albo zbyt skąpe, albo są skoncentrowane wokoło gnid z pisu :3
  22. Teoretycznie rewolucja szeroko propagowana wśród anonymous czyli rewolucja myśli i idei jest najlepsza, tylko tak jak przy demokracji trzeba założyć, że większość społeczeństwa jest inteligentna i potrafi przewidzieć długofalowe skutki swoich decyzji. Propagowanie rewolucji nagłej i szybkiej -> wiosna ludów na bliskim wschodzie -> pogorszenie sytuacji. Tak jak mówił grey_matter trzeba zachować pozytywne elementy już stworzone, ale przy nagłym przewrocie tworzy się wszystko od nowa i tak jak w Egipcie prowadzi to do jeszcze większego pogorszenia sytuacji ( niby demokratyczne wybory dyktowane przez władzę wojskową, która "przekaże" władzę rządowi kontrolowanemu przez nią ) I jak rewolucja ? Wiosna ludów? Nie, ekstremiści dochodzący do władzy...
    • Agree Agree x 1
  23. Boris Korczak Member

    By zwalczajaca zmienic polityke rzadu w Polsce i w wielu krajach ludzie maja potezna bron - WYBORY.
    Kto nie glosuje ten nie walczy, kto pyskuje i podjudza - ten jest durniem.
    Anonymous to sila zwalczajaca wrogow w mysl praw, ustalonych w kraju.
    Anarchia to rachityzm umyslowy spoleczenstwa i brak obywatelskiego zrozumienia problemow kwalifikujacych sie do zmian, ktore moga nastapic przez uswiadomienie spoleczenstwa o sile glosowania w wyborach na wszystkich szczeblach.
    Pozdrawiam z USA
    BK

    • Like Like x 1
  24. Svobodny Moderator

    Gdyby wybory miały cos zmienic już dawno były by zakazane.
    k0opl4.jpg
    Zapominacie że praktycznie prawo jest skonstruowane tak by utrzymac status quo. "Prawo jest jak płot, wąż sie przeslizgnie, tygrys przeskoczy a bydło sie nie rozejdzie" Żeby dokonac prawdziwych zmian trzba wyjsc poza utarte schematy... takie jest moje zdanie (oczywiscie nie namawiam nikogo do łamania prawa a tylko stwierdzam pewne rzeczy)
    • Agree Agree x 2
    • Dumb Dumb x 1
  25. jaka rewolucja wybieramy:

    A:
    tumblr_lyh3325Sqr1qjkzz8o1_400.jpg

    B:
    [IMG] 6238351029_36e97ac2a4_z.jpg
    • Like Like x 1
  26. Svobodny Moderator

    Protip: Wymachiwanie piesciami i gnatami nic nie zmieni co pokazuje sama historia.
  27. Anonymous Member

    Ja bym tam zamiast rewolucji proponował zwyczajne korzystanie ze swoich praw Konstytucyjnych i głosowanie w następnych wyborach na tego, kogo się uważa za najlepszego kandydata. Żadna rewolucja ani nie jest nam potrzebna, ani nie mamy możliwości jej zapoczątkować. Nawet wyjebanymi w kosmos plakatami nie uda nam się wszcząć rewolucji. Za dużo naoglądaliście się V jak Vendetta i tyle.
    • Like Like x 1
  28. Anonymous Member

    Nie ma rewolucji bez ofiar, zastanówcie się więc, czy chcecie ofiar, czy też raczej są inne sposoby na zmianę władzy.
    • Disagree Disagree x 1
  29. My tak naprawdę chcemy zrobić rewolucje. Będąc Anonimowym dążysz do tego by coś zmienić. Walczysz o wolność słowa itp. Zróbmy rewolucje. Tylko nie zbrojną a w umysłach swoich i ludzi.
    • Dumb Dumb x 1
  30. Anonymous Member

    Nie wiem czemu, ale takie gadanie niezmiennie zawsze kojarzy mi się z tym tematem
  31. Svobodny Moderator

    Wybór między złym a gorszym to żaden wybór. Zresztą pisałem już wczesniej o fikcyjnosci takich "wyborów".
    Tu bym polemizował, pozatym zalerzy jak rozumie sie 'rewolucje'
  32. Anonymous Member

    Kliknijcie w "tym tematem".
  33. globalna (r)ewolucja trwa i ma sie dobrze - pytanie do Ciebie do ktorej grupy osob Ty nalezysz:
    1. ludzi ktorzy nie wiedza ze (r)ewolucja sie dzieje
    2. ludzi ktorzy sie dziwia, ze (r)ewolucja sie dzieje wokol nich
    3. ludzi ktorzy swoim zyciem tworza (r)ewolucje w sobie, swoim otoczeniu i na calej planecie
    pierwszy krok juz tkwi w samy slowie:
    V-028.jpg
    • Like Like x 1
  34. Anonymous Member

    4. Ludzie, którzy podchodzą krytycznie do filmów typu V jak Vendetta i nie dają się nabrać na epickie pierdolenie o rewolucji umysłu?


    Poważnie, ludzie, nagrajcie się i odsłuchajcie, jak brzmicie. Albo pójdźcie do swoich znajomych i zacznijcie im napierdalać farmazony o rewolucji umysłu i innych tego typu kojarzących się z mnichami z Shaolin bzdetach. Zwróćcie uwagę, jak na was wtedy spojrzą i co wam odpowiedzą.
  35. @UP
    Niby czemu? Tak. "napeirdalam" do znajomych o reloucji myślenia. Dlaczego? Bo mi sie nie podoba to co widze wokół siebie. Wiadomo ze film do film ale z niektórych filmów trzeba umieć ten "pierwiastek" wydrzeć.
    • Agree Agree x 2
  36. Anonymous Member

  37. Svobodny Moderator

    Lepiej dalej tkiwc w zgniłym systemie a życie włożyc w kolejny schemat i udawac że wszystko jest wporządku bo gdybym stwierdził że nie jest mogło by to dziwnie zabrzmiec. Pozatym jakos mnie nie dziwi że 'inni' ludzie nie dostrzegają problemu a tym bardziej nie próbują go rozwiązac w sposób wykraczający poza utarte scieżki, krytycznie podchodzisz do filmu ale juz nie do swiata wokół ciebie.
    • Agree Agree x 2
    • Like Like x 1
  38. zycze powodzenia w zyciu...
    dobra rada: naucz sie szacunku wobec idei, ktorych nie pojmujesz - bo jak bedziesz swoj poziom rozwoju traktowal jako szczyt mozliwosci to daleko nie zajdziesz, jedynie utoniesz w marazmie ignorancji...
    wyobraz sobie ze ciagle spotykam sie ze swoimi znajomymi i ciagle rozmawiamy o rewolucji umyslu kojarzacej sie mnichami Shaolin i wyobraz sobie ze jest nam przy tym calkiem dobrze, na dodatek widac sporo pozytywnych efektow w naszych zyciach... zapraszam na nastepne spotkanie - wyobraz sobie ignoracje da sie wyleczyc, ale trzeba do tego troche ewolucji umyslu, nie wiem czy ciebie na cos takiego stac...
    monkeys_22027_lg.gif
    • Like Like x 2
    • Dumb Dumb x 1
  39. Svobodny Moderator

    Trafiłem na fajny cytat wiec stawiam wisienke na torcie tego tematu;)

    "Those who are able to see beyond the shadows and lies of their culture will never be understood, let alone believed, by the masses.- Plato
  40. Anonymous Member

    Laughing-cat.jpg.png

    1. Nie widzę związku, poza tym wysnuwanie teorii na temat czyjegoś życia prywatnego na podstawie poglądów tej osoby jest cechą ludzi o niskim... potencjale dyskusyjnym? Nieważne.

    2. Jaką ideę masz na myśli? Anonymous? Jeśli tak, to zapewniam Cię, że rozumiem ideę Anonymous lepiej od Ciebie i szanuję ją. Jeśli zaś chodzi Ci o ideę "rewolucji umysłu", to masz rację - nie rozumiem tego. Jest to dla mnie zbyt głupie. Nie istnieje coś takiego jak rewolucja umysłu. Nie przeprowadzisz żadnej rewolucji umysłu na szerszą skalę, nie masz takiej mocy, poza tym społeczeństwo nie potrzebuje takiej rewolucji, która nazbyt śmierdzi mi indoktrynacją Twoich poglądów. A rewolucja w obrębie Twojego umysłu i ewentualnie umysłów Twoich znajomych/rodziny, to nie rewolucja, lecz zwyczajna zmiana poglądów.

    3. Patrz punkt 1. Gówno o mnie wiesz i śmiesz insynuować coś o moim poziomie rozwoju? Równie dobrze ja mógłbym sobie wysnuwać z palca wyssane teorie na temat Twojego rozwoju intelektualnego i emocjonalnego, bo mam równie mocne do tego podstawy, co Ty. Ale tego nie zrobię, bo takie zachowania cechują chamów i prostaków, którzy nawet w internecie nie potrafią powstrzymać emocji i zachowywać choćby podstawowe normy kultury.

    4. I ubierasz to w takie same słowa co tutaj? I nikt Cię dotąd nie wyśmiał?

    1289178055_4_FT132034_128811265221577654.jpg

    5. Na jakiej podstawie zarzucasz mi ignorancję? Co o mnie wiesz? Patrz punkt 3.
    • Dislike Dislike x 1
    • Funny Funny x 1

Share This Page

Customize Theme Colors

Close

Choose a color via Color picker or click the predefined style names!

Primary Color :

Secondary Color :
Predefined Skins