Customize

Rewolucja w Polsce- jesteś za, czy przeciw?

Discussion in 'Polska' started by Anonymous, May 17, 2012.

  1. Wiesz co jest problemem w Polsce? Że jak ktoś ma pomysł i chce go zrealizować to go zaczynają hejtować bo jeszcze mu się uda przypadkiem i co będzie? Będzie lepszy ode mnie? Nie tak nie może być... trzeba go zjechać. Trinity chce coś zrobić, ma jakieś poglądy i do czegoś dąży(podejrzewam jak większość z osób na forum) więc po chuj sie mu do tego wpier*alasz? Nie wierzysz że sie to uda? No na pewno jedna osoba tego nie zdziała od razu. Ale tak samo kiedyś ludzie nie wierzyli że ziemia jest okrągła bo tylko jeden tak twierdził... Nie chcesz pomóc? Nie przeszkadzaj w imie "Nie pasuje? To spierdalaj".
    • Dumb Dumb x 1
  2. Anonymous Member

    Forum dyskusyjne jest po to, by (tutaj Cię zaskoczę) dyskutować, a więc i omawiać czyjeś pomysły. Jeżeli pomysł mi się nie podoba, krytykuję go, i mam do tego prawo, do kurwy nędzy, więc jeśli ktoś ma spierdalać, to lepiej, żebyś to był Ty.

    Nie podoba mi się, że zamiast zrobić coś fajnego, pierdolicie o jakiejś jebanej rewolucji umysłu. Co jakiś czas w różnojęzycznych częściach tego forum pojawia się tego typu filozof i zaczyna pieprzyć o rewolucji, o umysłowej podróży, o metafizyce, o podświadomości, o byciu zagubionym we współczesnym świecie i innych tego typu pierdołach. Miałem nadzieję, że to się nie stanie, ale jednak: 17 maja polskie podforum stało się siedzibą epickiego moonbatu. Używacie pięknych, "mądrych" słówek, których nie rozumiecie, gadacie o jakiejś rewolucji umysłu, choć there's no such a thing like a revolution of mind, pieprzycie głupoty, jakbyście byli na haju (rewolucję umysłu wymyślił ktoś już dawno, jak był na haju, a wy teraz podchwycacie), upodabniacie się do internetowych filozofów, którzy w niemal każdej społeczności, czy to internetowej, czy realnej, są wyśmiewani z góry na dół. Teraz ja was uświadomię, cytując tekst z awatara jednego z użytkowników tego forum:

    "Nie jesteście głębocy
    Nie jesteście intelektualistami
    Nie jesteście artystami
    Nie jesteście krytykami
    Nie jesteście poetami
    Wy tylko macie dostęp do Internetu."

    Tak więc upraszam was: skończcie z filozofią, bo od tego są inni ludzie. Zacznijcie wreszcie mówić o czymś, co macie szansę urzeczywistnić: o protestach, manifestacjach, flashmobach, lulzie, albo po prostu zacznijcie offtopować. Bo już teraz mogę was z czystym sercem zapewnić, że żadnej rewolucji umysłu nie będzie. Nie zapoczątkujecie czegoś takiego, bo to tylko puste wyrażenie, które nie ma praktycznego znaczenia. Nie ma sensu. A przez takie pieprzenie o metafizycznych rewolucjach w Internecie jest śmiech na sali z polskiego WWP, a w dodatku gadanie o (re)wolucjach zajmuje wasz czas i energię, które moglibyście spożytkować CHOĆBY na PaperStorm.
    • Like Like x 1
  3. Svobodny Moderator

    Ja już swoje w tym temacie powiedziałem, swoje poglądy wyjasniłem (szczególnie jesli chodzi o "wolność" i "demokracje") i na tym koncze przygode z tym tematem bo co chciałem powiedziec to powiedziałem. Nie mam zamiaru nikomu nic tłumaczyc ani tym bardziej cokolwiek wpierac. A wy możecie dalej przeciągac line. Kokodżambo i do przodu...
    • Like Like x 1
  4. SandThe Member

    [IMG]

    73nwx5.jpg

    Google thinks different.
    • Like Like x 2
    • Dumb Dumb x 1
  5. grey_matter Member

    Dobra a teraz dla słabszych na obrazkach:)

    Na czym polega rewolucja umysłu? Co konkretnie mam w sobie zmienić?
    Obawiam się, że każdy ma na myśli coś innego.

    Nie ma w moich słowach złośliwości, poprostu trochę to brzmi jak "Stanąć w prawdzie" - ładnie, ale mało konkretnie.

    "Those who are able to see beyond the shadows and lies of their culture will never be understood, let alone believed, by the masses."- Plato - ładny cytat, i bardzo prawdziwy. Duży problem polega na odróżnieniu wizjonera od wariata:) Chyba jedyną różnicą jest sukces...
    • Like Like x 1
  6. Anonymous Member

    To było z jakiegoś filmu, ale nie pamiętam jakiego...
    • Informative Informative x 1
  7. SandThe Member

    Rewolucja (z wczesnośredniowiecznej łaciny revolutioprzewrót) – znacząca zmiana, która zazwyczaj zachodzi w stosunkowo krótkim okresie.

    Rewolucja umysłu czyli zmiana myślenia w tym wypadku chodzi o myślenie społeczeństwa, już samo to że ja, ty lub ktoś jeszcze inny pojmie że jego świat nie ogranicza się do schematów powtarzanych przez większość, zacznie podważać przyjęte przez większość autorytety, zacznie myśleć samodzielnie, dochodzić do wniosków na podstawie własnych przekonań i doświadczeń. To już jest rewolucja umysłu - przynajmniej twojego, od zawsze powstawały pewne zmiany w myśleniu społeczeństwa nie sądzisz? Nowe ideologie, pomysły (kłania się chociażby historia oświecenia.) To wszystko miało swój początek w umysłach nielicznych, którzy następnie głosili swoje przekonania wśród tłumów. (Rewolucja Październikowa, Rewolucja Francuska) Nie chodzi o to by wszczynać wojne domową (przynajmniej ja uważam że ten temat nie idzię w tą stronę), ale spróbujmy zmienić trochę siebie, a może zmienimy i innych. Uświadamianie ludu może wygląda głupio, dużo osób tu uważa że prowadzenie jakiejkolwiek akcji tego typu nie ma sensu, że ludzie wiedzą że żyją w łańcuchach itd, może więc zamiast pokazywać im te łańcuchy na ich własnych rękach pokażmy gdzie leży klucz.
  8. Anonymous Member

  9. Slouweet Member

    Jeśli chcesz patrzeć i nic nie robić, nie mam nic przeciwko ale nie mów innym żeby przestali, jeżeli chcą coś zmienić!
  10. Anonymous Member

    [IMG]
    • Like Like x 1
  11. Anonymous Member

    • Like Like x 1
  12. Anon Traveler Member

    witam,
    jestem tu nowy :) i juz znalazlem tego czego szukalem, swietne filmiki powyzej, ktore mi z duszy krzycza...
    dokladnie tym jest dla mnie anonymous, idea ktora zmienia paradygmat spostrzegania siebie i rzeczywistosci, a nie kolejna grupka ktora nusi transparenty i domaga sie zmiany rzadu lub wiecej tego lub tamtego...
    sledzilem tematy w innych jezykach i widze ze to ruch globalny, ktory ma wielki potencjal jak zrozumie swoja sile i bedzie laczyl a nie dzielil, bedzie szukal dialogu a nie przekonywania sie kto lepiej lub dluzej...
    czasy sa gotowe zeby idea anonymous jak wirus weszla w umysly ludzi i dala im do zrozumienia, ze wrog nie jest gdzies na zewnatrz (rzad, kapitalizm, system) w nas samych, jako parzszywe ego, ktore sie wywyzsza nad bratem i siostra, przekonane do swojej racji szuka oklaskow i wladzy...w anonymous nie ma wladzy, nie ma racji ostatecznej, nie ma odpowiedzi, jest za to droga ku zmianie paradygmatu swiadomosci i spostrzegania kim w tym zmanipulowanym swiecie jestesmy - kto tu tak naprawde rzadzi - nie ma zadnej wyzszej istytucja ode mnie w tym swiecie, ktora ma prawo powic mi co, jak mam zyc - to MY tu rzadzimy, musimy sie tylko nauczyc korzystac z tej sily, ktora tworzymy...
  13. Anonymous Member

    Jedyną ideą Anonymous jest anonimowość. Natomiast ideą niektórych grup Anonymous mogą być: walka z KS, pieczarki, cenzura w internecie, paluszki i fistaszki, Iran, OWS, kucyki i czego tam jeszcze dusza zapragnie.
    • Funny Funny x 2
  14. anon_free Member

    Po 1 od teraz prosimy kazdego krytykujacego o podanie jego zdaniem lepszego pomyslu. TRINITY wybieram oba obrazki(wiesz o co chodzi) z tym ze w kolejnosci b a POZNIEJ a. Nie odwrotnie. Kiedy zrozumiemy do czego dazymy mozemy krok po kroku wprowadzac to w zycie. Nawet sila. A,zapomnieliscie jeszcze o jednej zasadzie Anonymous: kazdy robi co chce. Jesli wiec autor tematu rozwazyl wszystkie za i przeciw to niech dziala;)
  15. Anonymous Member

    Ja tam nie proszę, mów za siebie. Ideą forum dyskusyjnego jest dyskusja, ergo, otwarte rozważanie cudzych pomysłów, do którego należy także krytyka.
  16. BlackHeadyz Member

    I tu bym się nie zgodził. Historia uczy, że im głupszy naród tym łatwiej nim rządzić. Obniżanie poziomu kształcenia, głupawe programy w TV, krzykacze w radio. To czyni z młodych ludzi bandę szympansów które muszą tylko jeść i srać. A hasła które podała TRINITY to niestety szczera prawda. popatrz na telegazetę i zobacz co oferuję telewizja.
    • Agree Agree x 1
  17. Taaak kurwa zbierzmy się w 20 osób pod pałacem prezydenta pokrzyczmy troche brzydkich słów wróćmy do domu na obiad obejrzyjmy V for Vendetta i odróbmy lekcje. Ojapierdole ! Na początku myślałem że ten temat to prowokacja ale ludzie na tym forum chyba naprawde moga być tak głupi.

    Kurwa trzeba by się było najpierw zabrać za edukacje.... No dobra w Polsce mamy ustrój zwany demokracją. Taki o to ustrój charakteryzuje się tym, że pojedynczy obywatel ma wpływ na sprawy publiczne. Istnieje coś takiego jak inicjatywa obywatelska. Jeśli uda Ci się "zebrać" 100 tys. obywateli popierających twoją inicjatywę przedstawiony projekt będzie musiał zostać rozpatrzony przez parlamentarzystów. W taki np. sposób można coś zmienić lub stworzyć. Pokojowa manifestacja też może zwrócić uwage mediów i rządu na daną sprawe ale manifestacja musi być zaplanowana z głową czyli musi tyczyć się czegoś ważnego. Trzeba postawić sobie jakiś przyziemny cel. W ten sposób można coś zdziałać. Nie będę się wypowiadał o tym jak bardzo pomysł robienia tzn. "rewolucji" jest infantylny, absurdalny i śmieszny bo po prostu brak mi słów i komentarza. Ręka mnie świerzbi by nie usunąć tego spamerskiego tematu.


    Pzdr. numerek
    • Like Like x 3
  18. Anonymous Member

    Ten temat w niczym nikomu nie przeszkadza, ponadto większość (chyba) użytkowników polskiego podforum chce się w nim wypowiadać, a celem jego stworzenia nie była prowokacja, obrażanie nikogo ani planowanie nielegalnych działań, tak więc nie ma powodu, by go kasować :)
  19. Popieram dwóch przedmówców. Temat ten jest równie infantylny jak i inne. Ideą Anonymous jest bycie anonimowym. Wszystko inne to tylko wymysły ludzi, którzy podpierając się ogólnoświatową, siejącą strach i zgorszenie organizacją próbują głosic masom własną filozofię.

    Lajk dla Numerka.
  20. Svobodny Moderator

    LOL, powiem tylko tyle. (Bo obiecałem sobie że nie bede juz wiecej w tym temacie uczestniczył)
    Mimo to również nie widze powodu by temat kasowac/zamykac :rolleyes:
  21. Anonymous Member

    • Dislike Dislike x 1
  22. martajagoda89 Member

    Niewątpliwym paradoksem wwp jest to, że w przypadku większości anonimowych postów, każdy wie kto je napisał.:rolleyes:
    • Like Like x 1
  23. BlackHeadyz Member

    Juz to widz jak wszyscy w sieci, na stronie dostępnej dla wszystkich piszą o hackowaniu, obalaniu rzadów, bombach, samochodach-pułapkach czy co Ci tam jeszcze się przyśniło. Działamy w kluczu idei która nie umiera. Przez takich jak ty jesteśmy uważani za mało znaczącą grupę hackerów. Jeśli masz tak działać to sobie odpusc.
  24. martajagoda89 Member

    Co na temat rewolucji mówi wikipedia:
    Code:
    Rewolucja (z wczesnośredniowiecznej łaciny revolutio – przewrót) – znacząca zmiana
    Główny problem związany z tym tematem jest taki, że słowo rewolucja ma tak obszerną definicję, że każdy forumowicz może je rozumieć inaczej.

    Ja np. rozumiem je tak:
    [IMG]

    inni mogą sobie ją wyobrażać tak:
    [IMG]

    a jeszcze inni tak:
    [IMG]

    Skoro już ustaliliśmy że "rewolucja" = "znacząca zmiana" to parafrazując pytanie z tematu:
    czy jesteś za czy przeciw znaczącej zmianie?
  25. Anonymous Member

    Ja nie wiem. Cholera, czuję się gorszy.

    Przez takich jak Ty, bo nie pamiętam, abym sugerował planowanie jakichkolwiek nielegalnych, agresywnych działań, bitch.

    Po co nam znaczące zmiany? Nie lepiej wprowadzić małe, a przynoszące prawdziwe korzyści? Rewolucja ma to do siebie, że zawsze obok pozytywnych jej aspektów idą negatywne - nie lepsza byłaby więc ewolucja?
  26. anon_free Member

    "Wyjdzmy nq ulice i obalmy rzad"- to NIC nie da.
    "Nauczmy samodzielnie myslec i krytycznie analizowac fakty"- Na +. To bedzie znaczaca zmiana.
  27. SandThe Member

    Pieprzenie, jedno i drugie w chwili obecnej nic nie zmieni. Załóżmy że każdy użytkownik wwp przeczyta ten temat, obejrzy te wszystkie "uświadamiające" filmiki i tak dalej, załóżmy nawet że zmieni swój sposób myślenia, zacznie podważać fakty serwowane mu przez telewizje, sztucznie wykreowane autorytety itp. to i tak czym w skali kraju będą tacy "uświadomieni" ludzie? Kurwa kroplą moczu w oceanie gówna, mam nadzieje że zauważacie jak szybko już cichnie ten cały szum wywołany ostatnimi akcjami(oj tak trzeba naprawdę wytężyć mózg by przypomnieć sobie kiedy to było). Jak nie ma konkretnej fizycznej ustawy lub osoby której możemy się sprzeciwiać, to nagle każda akcja traci sens, a bo "uświadamianie" jest bee , ale najlepiej niech wszyscy się sami uświadomią to będzie najlepiej. Ahhh... straciliśmy cały rozpęd i motywację, ciekawe czy ktoś po euro będzie jeszcze w Polsce pamiętał o Anonach. Może by tak skleić odpowiednią gadkę i zabrać się za jakiś PaperStorm np.? Przeanalizujmy może co się ostatnio wydarzyło, co nam umkneło lub jakiej sprawie już zapomnieliśmy i jeśli jest dalej aktualna to ją odświeżmy trochę.
    • Agree Agree x 1
    • Winner Winner x 1
  28. grigo Member

    nie wiem jak autorzy tych postów zniosą krytykę , ale jeśli potraficie wysłuchac kontrargumentów to dotrwacie do konca mojego postu . hmm rewolucja , tak czytam , mysle że większość z was to dzieciaki - sorry , przepraszam , nie chce by to brzmiało , że sie wymądrzam że się stawiam wyżej - odnosze wrazenie jak by mało kto tu miał te powiedzmy 24 lata ... ale może wiek się nie liczy ...jest cos bardzo istotnego i bardzo niepokojącego w waszym nierozumieniu słowa rewolucja ... więc zacznę mocno , REWOLUCJA TO RAJ DLA ZWYRODNIALCÓW , nie ma bezkrwawej rewolucji , większość ofiar rewolucji , to nie LUDWIK XVI capet i jego świta , TO TWOJA MATKA , SIOSTRA , CÓRKA , zwyrodnialca który na tym zamieszaniu skorzysta nie bedzie obchodziło że ta córka nie poszła jeszcze do podstawówki , ale on ma akurat ochotę ją sobie zgwałcić co z nią potem zrobi ... jeszcze o tym nie mysli ... inny wyjdzie zamordowac sobie np jakiegos homoseksualistę bo takich nie nawidzi , podczas przewrotu , haosu anarhii nikt go nie bedzie scigał , nikt nie bedzie tego sledztwa prowadził tez później , rewolucja to nie to samo co Piłsudski zrobił w 1926 w maju , to był przewrót , pucz i dotyczył tylko odebrania władzy , utrzymał to pod kontrolą , choć ciżołnierze co zginęli tez wcale nie byli wtedy winni a polityk nie zginał żaden , rewolucja to co innego rewolucja jest na dużym obszarze i nie podlega kontroli , bardzo wiele morderstw dokonanych podczas wszystkich rewolucji nie dotyczyło sprawy o którą walczyli tzw rewolucjonisci , a i posród nich drzemią ukryte zwyrody , którzy albo to mają jakies porachunki które podczas buntu mas można załatwić definitywnie , a normalnie by za zbrodnie poszli siedzieć , ale są tez tacy którzy chcą sobie poprostu pozabijac przeciwników tych których rewolucja obwinnia albo tych których obwiniają sami , jedni [ politycznie bliżej im do lewicowych ] pujda zabić księdza , żyda inni [ ci bliżej prawicy ] pujdą zabić pedała , czarnucha , cygana ... SORRY TRINITY , JEŚLI TO PRZEBRNIESZ , JESLI TU ZAJRZYSZ , MASZ PIEKNE IDEAŁY , ale rewolucja ma swą okresloną definicję ... o jej wypaczenie winie nie takich jak wy , ale strasznie mn ie bolało jak byłem w sredniej szkole jak naukowcy nadużuwali tego słowa mówiąc np oo " wielka rewolucja bo może bedzie szczepionka na aidsa " rewolucja to nie przełom naukowy , przynajmniej wg pierwotnej definicji to krwawy przewrót polityczny , haos w którym dominuje ludobujstwo . ale niestety ludzkośc nie potrafi szanowac tego co tragiczne i tak samo SAYGON to nie bałagan w pokoju , tylko to była rzeźnia chyba gorsza niż w JEDWABNEM , nie wazne ... ważne żeby wiedziec o czym się mówi i znac znaczenie pewnych słów i pewnych działan , nie ma rewolucji kontrolowanej , jest tylko jedna forma rewolucji - TERROR I SMIERC NIEWINNYCH jest jej nieodłącznym atrybutem
  29. grigo Member

  30. grigo Member

    MARTA jeśli tu jeszcze zajrzysz , prosze spójrz co napisałem nieco wyżej , a co do wikipedii to jest raczej jedną z gorszych niż z leprzych encyklopedii jakie widziałem i napewno jest encyklopedią zawierająca najwięcej nie3scisłości ze wszystkich jakie miałem w rękach
  31. Kanra Member

    Długie posty mi nie straszne, ale myślałam, że nie dobrnę do końca tego... taka ilość błędów wypala gały. Nawet nie mam siły czepiać się konkretów...
    Ale co do tematu, powiem krótko - nie ma rewolucji bez ofiar, i to chyba wszyscy wiedzą. Wiadomo, że kiedy przez jakiś dłuższy czas panuje chaos, korzystają na tym przeważnie także niewłaściwi ludzie. Ale moim zdaniem - ktoś, kto ma na tyle nie po kolei we łbie skorzysta z powszechnej dezorganizacji i da upust swoim morderczym zapędom. Ale taki ktoś zrobiłby to samo i "w czasach pokoju", jeżeli tylko nadarzyłaby się okazja (no taki Breivik chociażby, w trakcie rewolucji IMO zachowałby się tak samo, może szkodliwość jego czynów byłaby bardziej masowa, że tak powiem). A zwykli zdroworozsądkowi ludzie, z których psychiką wszystko jest - względnie - w porządku? Naprawdę uważasz, że oni kiedy tylko zorientowaliby się, jakie to zamieszanie wszędzie panuje rzuciliby się na pobliskiego księdza/geja/Żyda/Murzyna/cygana/kogokolwiek, kto odbiega od ich wizji świata? Nie wiem, jak się sprawy mają z Twoją osobą, nie wiem, jakie przejawiasz poglądy polityczne, z pewnością jednak są na tym świecie ludzie, których nie znosisz. Czy wiedząc, że w czasie panującej anarchii za nic, co zrobisz, nie spotkałaby Cię kara, poszedłbyś tych ludzi od razu mordować?
    Osobiście, nie sądzę.
  32. Anonymous Member

    Trzeba wziąć pod uwagę, że władza deprawuje. Przywódca rewolucji po objęciu władzy nie będzie więc lepszy od tego, kogo obalił, a i pewnie będzie gorszy. Druga sprawa: do rewolucji trzeba mas. A masy mają to do siebie, że nie myślą. Efektem tego jest, że masom można wmawiać, że chce się pokoju na świecie, wolności, równości i swobodnego dostępu do prażonych orzeszków, a prawdziwe cele mieć zgoła odmienne. Ludzie nie pójdą za uczciwym jąkałą, lecz za wprawnym, lecz nieuczciwym demagogiem.

Share This Page

Customize Theme Colors

Close

Choose a color via Color picker or click the predefined style names!

Primary Color :

Secondary Color :
Predefined Skins